I C 434/20 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Nowym Sączu z 2022-04-21

Sygn. akt I C 434/20

Dnia 21 kwietnia 2022 roku

Sąd Okręgowy w Nowym Sączu I Wydział Cywilny w składzie następującym:

Przewodniczący: SSO Monika Świerad

Protokolant: Martyna Miczek

po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2022 r. w Nowym Sączu

na rozprawie

sprawy z powództwa A. M., P. M.

przeciwko Bankowi (...) S.A. z/s w G.

o zapłatę i ustalenie

I.  ustala, że umowa kredytu nr (...) z dnia 28.12.2006 roku aneksowana dnia 14.07.2008 roku, zawarta pomiędzy powodami A. M. i P. M. oraz pozwanym Bankiem (...) S.A. z/s w G. (wcześniej (...) Bankiem S.A. z/s w G.) jest nieważna w całości,

II.  zasądza od pozwanego Banku (...) S.A. z/s w G. na rzecz powodów A. M. i P. M. łącznie kwotę 50 646,60 zł (pięćdziesiąt tysięcy sześćset czterdzieści sześć złotych 60/100) i kwotę 24 756 CHF (dwadzieścia cztery tysiące siedemset pięćdziesiąt sześć franków szwajcarskich) tytułem spłat rat kredytowych w okresie od 11.05.2010 do 1.04.2020 roku wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 29.05.2020 do dnia zapłaty,

III.  oddala żądanie główne o zapłatę w pozostałym zakresie,

IV.  nakazuje ściągnąć od pozwanego Banku (...) S.A. z/s w G. na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Nowym Sączu kwotę 1 386,37 zł (tysiąc trzysta osiemdziesiąt sześć złotych 37/100) tytułem wydatków tymczasowo wyłożonych ze środków budżetowych,

V.  zasądza od pozwanego Banku (...) S.A. z/s w G. na rzecz powodów A. M. i P. M. kwotę 7434 zł (siedem tysięcy czterysta trzydzieści cztery złote) solidarnie wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienia od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu.

SSO Monika Świerad

Sygn. akt I C 434/20

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 21.04.2022 roku

W ostatecznie sprecyzowanym żądaniu pozwu powodowie A. M. i P. M. domagali się zasądzenia od pozwanego Banku (...) SA z/s w G. kwoty 50 646,63 zł i 25 114,20 CHF za okres od 11.05.2010 do 1.04.2020 wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty i ustalenia, że umowa kredytu nr (...) z dnia 22.12.2006 z (...) Bankiem SA w G., którego następcą prawnym jest pozwany zmieniona aneksem z dnia 14.07.2008 roku jest nieważna. Ewentualnie na wypadek nieuwzględnienia przez Sąd tych żądań powodowie wnieśli o zasądzenie od Banku na ich rzecz kwoty 63 135,99 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wniesienia zmiany powództwa do dnia zapłaty jako różnicy między sumą rat kapitałowo odsetkowych uiszczonych przez powodów a sumą rat jakie zapłaciliby gdyby kredyt został udzielony bez waloryzacji przy oprocentowaniu LIBOR. Powodowie domagali się też zasądzenia na ich rzecz zwrotu kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej w kwocie 5434 zł wg norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie (k.1-15 i k. 374 i k. 536).

Motywując pozew powodowie podnieśli, że w 2006 roku podjęli decyzję o zaciągnięciu kredytu na zaspokojenie swoich potrzeb mieszkaniowych związanych z budową domu mieszkalnego. Chcieli pozyskać tani kredyt, ale nie mieli zamiaru zaciągnięcia kredytu z elementem walutowym, chcieli uzyskać finasowanie w złotych. Nie mieli zdolności kredytowej w złotych dla oczekiwanej kwoty kredytu, więc zaproponowano im u poprzednika prawnego pozwanego kredyt indeksowanych kursem CHF. Powodowie podpisali umowę kredytu, lecz nie mieli możliwości ingerencji w jej postanowienia. O zakresie konstrukcji samej umowy, jej znaczenia i możliwych konsekwencji udzielono powodem tylko ogólnych informacji. Nie wyjaśniono im mechanizmu indeksacji oraz sposobu ustalania kursu CHF przez bank. Nie zostali poinformowani o ryzyku silnej aprecjacji CHF w stosunku do PLN. Powodom udzielono kredytu w kwocie 207 482,40 zł, przy czym wypłata następowała wg kursu kupna CHF określonej w tabeli kursów kupna/sprzedaży banku. Spłata natomiast następowała w PLN po ich przeliczeniu na CHF po kursie sprzedaży CHF z tabeli kursowej banku. Operacje pobierania rat kredytu i ich przeliczania dokonywał bank. Zatem to bank ustalał wysokość raty CHF, którą następnie przeliczał na złote po ustalanym przez siebie kursie CHF. Ze względu na różnice między kursem kupna i sprzedaży waluty bank stosował spread walutowy. Od listopada 2013 roku powodowie spłacają kredyt bezpośrednio w CHF, uprzednio zamieniając we własnym zakresie złote na franki w kantorze walutowym. Powodowie podnieśli z w okresie od 11.05.2010 do 1.04.2020 uiścili z tytułu zwrotu kapitału i odsetek sumę 50 646,63 zł i 26 114,20 CHF, a przez cały czas trwania umowy wpłacili 82 201,71 zł i 35 114.20 CHF. Zdaniem powodów sporna umowa kredytu jest nieważna i powinna być traktowana jak nigdy niezawarta. Posiadają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy. Wszelkie dokonane po zawarciu umowy przesunięcia majątkowe winny zostać rozliczone w oparciu o przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. Powodowie powołali się na abuzywność postanowień umownych tj. § 1 ust 1 zd 3 i § 7 ust 2 zd 4 oraz § 10 ust 6 w świetle art. 385 ( 1) k.c. W postanowieniach tych odwoływano się do tabeli kursów banku, przez co bank w sposób jednostronny kształtował kurs, ustalając następnie wysokość początkowego salda kredytu i poszczególne raty spłaty. Powodowie podkreślali, że umowę zawarli jako konsumenci na wzorze stosowanym przez bank, bez możliwości jego negocjacji. Postanowienia umowy są jednak sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają ich interesy jako konsumentów. Postanowienia umowy godzą w równowagę kontraktową i zmierzają do wprowadzenia konsumenta w błąd wykorzystując jego zaufanie i brak specjalistycznej wiedzy. Postanowienia umowy poważnie i znacząco odbiegają od sprawiedliwego wyrażania praw i obowiązków stron, wprowadzając nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta. Zdaniem powodów abuzywny jest mechanizm indeksacji oraz ustalania kursów waluty. W § 17 umowy odwołano się do tabeli kursowej banku, lecz z treści tego postanowienia nie można się dowiedzieć od czego konkretnie zależy taki a nie inny kurs kupna/sprzedaży CHF. Występuje w nim niezidentyfikowana marża banku, nie określono przy tym precyzyjnych zasad jej ustalania. Skoro było w umowie możliwe określenie wysokości stosowanej marży oprocentowania w sposób jednoznaczny, a także sprecyzowano wysokość prowizji, to należało oczekiwać, że w podobny sposób zostanie ustalony kurs waluty. Bank zarabiał na kredytobiorcy podwójnie na samym udzieleniu kredytu oraz na przeprowadzaniu wirtualnych transakcji wymiany walut po kursie, który samodzielnie ustalał. Ponadto instytucja finansowa nie ma prawa zarabiać na konsumencie w oparciu o nieuczciwe klauzule m.in. zarabiać na różnicy między kursem kupna i sprzedaży waluty. Abuzywny charakter ma również nierównomierne rozłożenie pomiędzy strony umowy ryzyka wynikającego z indeksacji kredytu, skoro kurs CHF podlega nieograniczonym zmianom. Klauzule indeksacyjne jak we wzorcu umownym, który podpisali powodowie zostały wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych pod nr (...), (...) i (...). Zatem należy stosować rozszerzoną prawomocność, sąd cywilny jest związany orzeczeniem (...) i nie może ponowne dokonywać kontroli indywidualnej takich postanowień. Zatem klauzula indeksacyjna nie obowiązuje powodów od samego początku od zawarcia umowy. Stwierdzenie abuzywności choćby jednej z dwóch klauzul indeksujących powoduje upadek całego mechanizmu indeksacji i nieważność całej umowy. Nadto w umowie brak rzetelnej informacji o ryzyku walutowym. Zasady określania kursów waluty CHF są sprzeczne z właściwością stosunku prawnego tj. art. 353 ( 1) k.c. Bank narzucił sposób ustalania wysokości kwoty podlegającej zwrotowi a w konsekwencji i wysokości odsetek, a więc głównych świadczeń kredytobiorców. Takie uprawnienie banku narusza równowagę kontraktową i skutkuje nieważnością umowy na podstawie 353 ( 1) k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. Chodzi bowiem o element przedmiotowo istotny umowy określający główne świadczenia stron tj. kwoty wykorzystanego kredytu i zapłaty odsetek. Powodowie podali, że domagają się rozliczenia stron w związku z nieważnością umowy na podstawie teorii dwóch kondycji. Ich roszczenia za okres od 11.05.2010 roku nie są przedawnione.

Pozwany bank wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie solidarnie od powodów na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie (k.69-145). Pozwany zakwestionował roszczenia powodów co do zasady i co do wysokości. Niniejsza sprawa należy do licznej grupy spraw sądowych, w których kredytobiorcy różnymi sposobami starają się uchylić od obowiązku spłaty pobranych należności kredytowych. Powodowie nie dostrzegali sprzeczności umowy z licznymi przepisami prawa w dniu jej zawarcia i w pierwszych latach jej obowiązywania. Sankcja nieważności czynności prawnej nie może być instrumentalnie wykorzystywania i stanowić remedium na subiektywne niezadowolenie kredytobiorcy ze świadomie podjętej decyzji finansowej o zaciągnięciu zobowiązania w walucie obcej. Zdaniem Banku w niniejszej sprawie nie zostały spełnione przesłanki, które mogłyby prowadzić do nieważności umowy kredytu czy bezskuteczności jej postanowień. Powodowie świadomie pomijają okoliczności tej sprawy, nie przedstawili dowodów iż na moment zawarcia umowy sporne klauzule umowne rażąco naruszały ich interesy. Zawarcie spornej umowy było dopuszczalne w myśl zasady swobody umów. Wbrew twierdzeniom powodów treść postanowień umowy w sposób jasny i przejrzysty regulowała prawa i obowiązku stron, w szczególności wysokość i sposób ustalenia zobowiązania powodów. Przyjęty w umowie kredytu sposób określania zobowiązań był zgodny z przepisami prawa i praktyką obrotu bankowego. Ponadto stosowane przez Bank kursy kupna oraz sprzedaży CHF miały charakter rynkowy, nie odbiegały w żaden sposób od kursów stosowanych przez inne banki, były wyraźnie skorelowane z kursem średnim NBP. Tym samym korzystanie z tabeli kursów nie doprowadziło do naruszenia w jakimkolwiek stopniu interesów powodów tym bardziej w sposób rażący, jak również nie było sprzeczne z dobrymi obyczajami. Na gruncie spornej umowy kredytu istniały mechanizmy mitygujace ryzyko kursowe w szczególności umożliwiono powodom zmianę waluty kredytu jak również skorzystania z przerwy w spłacie kredytu. Przedmiotem sporu jest też indywidualna kontrola wzorca umownego w świetle art. 385 1 k.c. Powodowie zawarli sporną umowę w okresie kiedy zaciągnięcie zobowiązania w walucie obcej było dla kredytobiorców niezwykle korzystne ekonomicznie a to ze względu na niski kurs CHF połączony z korzystnym oprocentowaniem LIBOR. Zdaniem Banku powodom nie przysługuje roszczenie o zwrot jakiejkolwiek kwoty uiszczonej przez nich w następstwie spłaty rat, skoro umowa nie zawiera postanowień abuzywnych, sprzecznych z przepisami prawa. Ponadto Bank nie jest bezpodstawnie wzbogacony kosztem powodów, którzy całkowicie pomijają, że w następstwie uzyskania zewnętrznego kredytowania sfinansowali część kosztów budowy domu mieszkalnego. Powodom nie należy się też żaden zwrot nienależnie pobranych przez bank świadczeń, zwrot nadpłaty czy zwrot różnic kursowych. Hipotetyczna bezskuteczność kwestionowanych przez powodów postanowień mogłaby obejmować wyłącznie ich poszczególne elementy, co przesądza, że umowa może i powinna niewątpliwie obowiązywać w zakresie odsysającym przy dokonaniu przeliczeń do kursów średnich NBP, a to z uwagi na konieczność respektowania zasady proporcjonalności środków ochrony prawnej i poszanowania autonomii woli stron stosunków umownych jak również ze względu na bezpieczeństwo obrotu prawnego i zasadę trwałości stosunków zobowiązaniowych. W tej sprawie nie istnieje potrzeba zastępowania przez powodów kwestionowanych klauzul przepisami dyspozytywnymi. Ponadto w realiach niniejszej sprawy nie sposób uznać, że bank udzielił powodom kredytu w złotych oprocentowanych stawką LIBOR. Pozwany zaprzeczył też, że jego poprzednik prany zarwał z powodami wskazaną przez nich umowie w dniu 22.12.2006 roku i już z tego powodu powództwo podlega oddaleniu. Umowę zawarto dnia 28.12.2006 roku. W ocenie pozwanego powodowie nie posiadają też interesu prawnego w ustaleniu. Z ostrożności procesowej Bank podniósł zarzut przedawnienia roszczeń powodów. Wszelkie rzekomo nienależne świadczenia spełnione przed datą przypadając 10 lat wstecz od dnia wniesienia pozwu podlegają przedawnieniu.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Pozwany Bank (...) S.A. z/s w G. jest następcą prawnym (...) Banku S.A. z/s w G..

(okoliczność niesporna)

(...) Bank S.A w 2006 roku oferował swoim klientom kredyty hipoteczne w złotówkach oraz indeksowane do CHF i innych walut .

Dnia 11.12.2006 roku małżonkowie P. M. i A. M. złożyli w (...) Banku SA wniosek kredytowy o uzyskanie kredytu na budowę systemem gospodarczym domu mieszkalnego. Wnioskowali o przyznanie kredytu w kwocie 190 000 zł na 30 lat, równe raty, indeksowanego kursem CHF. Wniosek kredytowy pomogła im wypełnić A. B.-przedstawiciel banku. Powodowie posiadali wykształcenie wyższe, pracowali jako nauczyciele w placówkach edukacyjnych.

(...) Bank S.A. zweryfikował zdolność kredytową powodów i wydał pozytywną decyzję kredytową na udzielenie kredytu indeksowanego kursem CHF. Umowę podpisano na wzorcu banku, który nie polegał negocjacjom. Bank nie udostępniał pracownikom historycznych kursów CHF, które mogliby w sposób wykresowy przedstawić powodom.

Powodowie nie spełniali warunków dla przyznania kredytu w złotówkach, nie posiadali zdolności kredytowej w opcji kredytu złotowego na wnioskowaną kwotę 190 000 zł. Posiadali zdolność kredytową dla udzielenia kredytu indeksowanego kursem CHF. Przedstawiono im symulacje raty przy kredycie złotowym i indeksowanym. Przed zawarciem umowy kredytu powodowie nie mieli możliwości zabrania wzorca umowy do domu i zapoznania się z nim. Nikt powodom dokładnie nie wytłumaczył co to jest kredyt indeksowany i że ponoszą nieograniczone ryzyko walutowe. Nie tłumaczono powodom pojęcia marży walutowej, ani spreadu walutowego. Przedstawiono zdawkowo informacje o ryzyku walutowym, z podkreśleniem tego, że CHF jest walutą stabilną i to ryzyko faktycznie jest niewielkie. Nie przedstawiono powodom symulacji wzrostu raty przy wzroście CHF.

Podstawą ustalania kursów walut w tabeli kursowej banku był średni kurs NBP publikowany w dni robocze, powiększany lub pomniejszany o marżę. Marża ta była kalkulowana na podstawie kursów kupna sprzedaży pozyskanych od 5 dużych banków: (...), (...) SA, Banku (...), Banku (...), Banku (...). Od tych kursów odejmowano kurs średni z tabeli NBP z wyciągnięciem średniej arytmetycznej i to przyjmowano jako marżę walutową. Klient nie miał wpływu na to jak Bank kalkulował tą marżę. S. walutowy był dochodem banku.

Od 2009 roku (...) Bank S.A oferował możliwość spłaty rat w walucie, poprzez złożenie wniosku o zmianę sposobu płatności. Od 2011 roku dla zmiany możliwości spłat rat bezpośrednio w CHF wymagany był aneks.

(dowód: wniosek kredytowy k. 147-150, uchwała zarządu banku nr (...) k. 242-243, częściowo zeznania świadka E. C. złożenie przed SO w Gdańsku dnia 4.06.2020 roku ds. I C 1708/19 k. 345-350, częściowo zeznania świadka A. B. k. 360-361 00:15:58, zeznania powoda P. M. k. 361-362 00:49:16, zeznania powódki A. M. k. 362 01:24:11, zarządzenie z dnia 23.06.2006 k. 485-487)

W piśmie podpisanym dnia 5.12.2006 roku roku powodowie oświadczyli, że przedstawiono im ofertę kredytu hipotecznego G. M. Banku w złotych polskich, ale wybrali kredyt w walucie obcej, będąc uprzednio poinformowani o ryzykach związanych z zaciągnięciem kredytu hipotecznego w walucie obcej. Oświadczyli też, że zostali poinformowanie przez G. M. Bank o ryzyku zmiennej stopy procentowej w przypadku kredytów o zmiennej stopie procentowej.

(dowód: oświadczenia powodów z dnia 5.12.2006 roku k. 151-152)

W dniu 28.12.2006 r. powodowie A. M. i P. M. jako małżonkowie podpisali z (...) Bank SA w G. umowę kredytu nr (...). Umowę zwarto na druku sporządzonym dnia 22.12.2006 roku.

Zgodnie z § 1 ust. 1 umowy Bank udzielił kredytobiorcy kredytu w kwocie 192 482,40 zł indeksowanego kursem CHF na warunkach określonych w umowie, a kredytobiorca zobowiązał się do wykorzystania kredytu zgodnie z postanowieniami umowy, zwrotu wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami, w terminach oznaczonych w umowie oraz zapłaty Bankowi prowizji, opłat i innych należności wynikających z umowy. Na kwotę kredytu składały się: kwota pozostawiona do dyspozycji kredytobiorcy w wysokości 190 000 zł przeznaczona na pokrycie części kosztów budowy domu mieszkalnego w B. na nieruchomości obj. KW (...), koszty ubezpieczenia od ryzyka utraty pracy w wysokości 2 282,40 zł, kosztów opłaty sądowej od wpisu hipoteki do KW w wysokości 200 zł. W dniu wypłaty saldo wyrażone było w walucie, do której indeksowano kredyt według kursu kupna waluty do której indeksowano kredyt podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez G. M. Bank opisanej szczegółowo w § 17, nastąpienie saldo walutowe przeliczano dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty do której indeksowano kredyt podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez G. M. Bank opisanej szczegółowo w § 17.

Zgodnie z § 1 ust. 5 umowy spłata kredytu następowała w 360 równych miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych na zasadach określonych w § 10.

Zgodnie z § 2 ust. 1 umowy oprocentowanie kredytu na dzień sporządzenia umowy wynosiło 4,3 % w skali roku i stanowiło sumę marży banku niezmiennej w okresie trwania umowy w wysokości 1,74 % oraz aktualnie obowiązującego indeksu L3.

Zgodnie z § 3 ust. 2 umowy prawnym zabezpieczeniem spłaty kredytu była hipoteka kaucyjna w PLN do kwoty stanowiącej 170% kwoty kredytu na nieruchomości (...).

Zgodnie z § 6 ust 3 umowy w przypadku gdy kredyt był indeksowany kursem waluty obecnej zmiana tego kursu miała wpływ na wysokość raty oraz saldo zadłużenia z tytułu kredytu przy czym saldo zadłużenia mogło przekroczyć wartości nieruchomości. Ryzyko z tego tytułu ponosił kredytobiorca.

Zgodnie z § 7 ust 2 umowy wypłata wskazanej we wniosku o wypłatę kwoty kredytu była dokonywana przelewem na wskazane we wniosku rachunki bankowe prowadzone w banku krajowym. Za prawidłowe wskazanie tego rachunku odpowiedzialność ponosił wyłącznie kredytobiorca. Dzień dokonania przelewu był uznawany za dzień wypłaty wykorzystanego kredytu. Każdorazowo wypłacona kwota złotych polskich była przeliczana na walutę do której indeksowany był kredyt według kursu kupna waluty kredytu podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez G. M. Bank obowiązującego w dniu dokonania wypłaty przez bank.

Zgodnie z § 8 ust 1-2a umowy oprocentowanie kredytu było zimne i ulegało zmianie w tym samym dniu kalendarzowym w jakim następowała wypłata I transzy kredytu najbliższego miesiąca następującego po ostatniej zmianie indeksu L3. Indeks L3 dla każdego kwartału kalendarzowego obliczano jako arytmetyczną średnią stawek LIBOR 3M obowiązującą w dniach roboczych w okresie od 26 dnia miesiąca zamykającego kwartał poprzedzający ostatni kwartał kalendarzowy do dnia 25 miesiąca kończącego kwartał poprzedni.

Zgodnie z § 10 ust 6 rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez kredytobiorcę następowało według kursu sprzedaży waluty, do której był indeksowany kredyt podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez G. M. Bank obowiązującego w dniu wpływu środków do banku.

Zgodnie z § 10 ust 11 umowy na wniosek kredytobiorcy bank mógł dokonać zmiany waluty, do której indeksowany był kredyt. Za powyższą zamianę bank nie pobierał opłaty bankowej.

Zgodnie z § 11 ust 3 kredytobiorca oświadczył, że postanowienia niniejszej umowy zostały z nim indywidualnie uzgodnione.

Zgodnie z § 17 umowy do rozliczenia transakcji wypłat i spłat kredytu stosowane były odpowiednie kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank SA walut zawartych w ofercie banku obowiązujących w dniu dokonania transakcji. Kursy kupna określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna. Kursy sprzedaży określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży. Do wyliczenia kursów kupna sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank SA stosuje się kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w danym dniu roboczym skorygowanych o marże (...) Bank SA. Obowiązujące w danym dniu roboczym kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank SA walut zawartych w ofercie banku określane są przez bank po godz. 15.00 poprzedniego dnia roboczego i wywieszone są w siedzibie Banku oraz publikowane na stronie internetowej (...) Bank SA.

Dnia 14.07.2008 doszło do aneksowania umowy kredytowej przez zwiększenie kwoty kredytu o 15 000 zł.

(dowód: umowa kredytu k. 18-23 i k. 155-167, aneks z dnia 14.07.2008 k. 24 i k. 170-171, zawiadomienie o możliwości odstąpienia od umowy k. 153, tabela opłat i prowizji k. 168, harmonogram rzeczowo-finansowy k. 169)

Bank wypłacił powodom kwotę kredytu w transzach: 11.01.2007 r. w kwocie 21 200,01 zł (co stanowiło równowartość 9043,60 CHF po kursie 2,3442 zł), 20.04.2007 r. kwotę 21 200,01 ( co stanowiło równowartość 9377,63 CHF po kursie 2,2607 zł), 12.06.2007 r. 21 200 zł ( co stanowiło równowartość 9,394,25 CHF po kursie 2.2567 zł), 16.07.2007 r. kwotę 21 200 zł( co stanowiło równowartość 9 694,53 CHF po kursie 2,1868 zł), 3.09.2007 r. kwotę 21 199,99 zł ( co stanowiło równowartość 9397,16 zł po kursie 2,2560 zł), 5.10.2007 r. kwotę 21 1999,99 zł ( co stanowiło równowartość 9610,15 CHF zł po kursie 2,2060 zł), 14.02.2008 r., kwotę 21 000,01 zł ( co stanowiło równowartość 9 656,51 zł po kursie 2,1747 zł), 22.04.2008 kwotę 41 800 zł ( co stanowiło równowartość 30 171,80 CHF po kursie 2,0722 zł) i 22.07.2008 r. 15 000,01 zł (co stanowiło równowartość 7 804,78 CHF po kursie 1,9219 zł).

W związku z podpisaniem w listopadzie 2013 roku aneksu do umowy umożliwianego spłatę rat kredytu bezpośrednio w CHF powodowie z tej możliwości skorzystali.

W okresie od 11.01.2007 do 11.10.2013 powodowie wpłacili na rzecz banku z tytułu umowy kredytu łącznie 82 204,85 zł a w okresie od 7.11.2013 do 3.06.2020 wpłacili kwotę 25 368 CHF.

W okresie od 7.11.2013 do 20.04.2020 roku powodowie wpłacili 24 756 CHF, a w okresie od 12.04.2010 do 11.10.2013 roku wpłacili 50 646,60 zł. Powodowie dalej pozostają małżeństwem.

(dowód: zestawienie spłat za okres od 11.01.2007 do 15.01.2020 k. 25-27, historia rachunku bankowego k. 29-30, dyspozycje wypłat transz k. 173-188, rozliczenia kredytu k. 190-192, historia rachunku kredytowego k. 194-236, zeznania powoda P. M. k. 361-362 00:49:16, zeznania powódki A. M. k. 362 01:24:11, częściowo opinia biegłego D. H. k. 505-517 z opinia uzupełniającą k. 543-554)

Pismem z dnia 24.03.2020 roku powodowie samodzielnie złożyli bankowi reklamację w związku z zawartą umową kredyt, powołując się na abuzywność mechanizmu indeksacji, bez którego umowa jest nieważna. Powodowie wezwali bank do porozumienia się.

W odpowiedzi na tą reklamację, którą bank otrzymał dnia 25.03.2020 roku reklamacji powodów nie uwzględniono.

(dowód: reklamacja z dnia 24.03.2020 k. 31, odpowiedź banku k. 32-35)

Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie w/w, a dołączonych przez strony dokumentów, których moc dowodowa nie budziła wątpliwości Sądu i nie była kwestionowana.

Ustaleń w zakresie wpłat dokonanych przez powodów we wskazanych przez nich okresach Sąd dokonał w oparciu o opinię biegłego D. H., z pewnymi matematycznymi modyfikacjami. W pozostałym zakresie z uwagi na rozstrzygnięcie sporu wnioski opinii pominięto, podobnie jak zarzuty stron do opinii biegłego.

Ustaleń w zakresie okoliczności zawarcia umowy kredytowej, braku możliwości jej negocjowania, braku przedstawienia przez Bank informacji o ryzyku kredytowym Sąd dokonał w oparciu o zeznania powodów, które były logiczne i konsekwentne, nie zawierały sprzeczności podważających ich wiarygodność.

Zeznania świadka E. C. złożone do sprawy I C 1708/19 przed SO w Gdańsku Sąd podzielił tylko częściowo. Świadek nie brał udziału w podpisywaniu kwestionował umowy kredytu. Posiadał ogólną teoretyczną wiedzę dotyczącą tego jakie były wytyczne w G. M. Banku w związku z proponowaniem kredytów indeksowanych. Część informacji takich jak: rodzaje kredytów udzielanych przez pozwanego, niemożności stosowania stawki LIBOR do kredytów indeksowanych, korzyści wynikające z zastosowania niższego oprocentowania LIBOR, były wiedzą powszechną.

Zeznania świadka A. B. Sąd również podzielił tylko częściowo. Świadek nie pamiętał dokładnie informacji i pomocy jakiej udzielał powodom przy zawarciu spornej umowy kredytu, ani procedur wiążących się z tą umową. Zeznania świadka były bardzo ogólne, mało precyzyjne.

Na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 kpc jako nie mające znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy w ustaleniach faktycznych pominięto: wydruki tabel średniego kursu NBP z k. 28, własne wyliczenia powodów co do kwot dochodzonych pozwem z k. 36-45, zestawienia kursów średnich NBP i kursów pozwanego k. 238-240, opinie prywatne z k. 454-482 i k. 581-583, broszurę informacyjną z k. 483, która nie została opatrzona jakąkolwiek datą i niemożliwym jest ustalenie czy w dacie zawierania spornej umowy kredytu w ogóle istniała.

Jako cofnięty pomięto dowód z zeznań świadka E. C., T. P., B. B.-k.254 i k. 282 i k. 339.

Sąd zważył co następuje:

Powództwo A. M. i P. M. o ustalenie nieważności umowy kredytu z dnia 28.12.2006 roku indeksoweanego do CHF zawartą z poprzednikiem prawnym pozwanego (...) Bank SA zasługiwało na uwzględnienie w całości. Również powództwo o zapłatę tytułem spłaconych rat w okresie od 11.05.2010 do 1.04.2020 roku wyrażone jako żądanie główne na pierwszym miejscu zasługiwało na uwzględnienie w przeważającej części do kwot 50 646,60 zł i 24 756 CHF.

Na wstępie należało podkreślić, że w zakresie żądania zapłaty powodów jako małżonków, nie zachodziła po ich stronie solidarność wynikająca z czynności prawnej, ponieważ dochodzili zwrotu świadczenia z bezpodstawnego wzbogacenia a nie z wykonania umowy. Art. 30 § 1 k.r.o. wprowadza jedynie zasadę solidarnej odpowiedzialności małżonków za zobowiązania, natomiast w ogóle nie dotyczy solidarności czynnej. Wobec braku przesłanek z art. 369 k.c. o solidarności czynnej nie mogło być zatem mowy w niniejszej sprawie. Powodowie byli uprawnieni do domagania się wierzytelności jedynie łącznie od dłużnika, a nie na zasadzie solidarności.

Bezspornie łącząca strony umowa kredytu nr (...) z dnia 28.12.2006 roku była tzw. kredytem indeksowanym. W kredycie indeksowanym kwota kredytu jest podana w walucie krajowej i w tej walucie zostaje wypłacona, ale zostaje przeliczona na walutę obcą według klauzuli umownej opartej również na kursie kupna tej waluty obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu, przy czym spłata kredytu następuje w walucie krajowej. Zawarcie tego typu umowy było możliwe i ważne w 2006 roku, chociaż ustawodawca polski nie definiował wtedy takiej umowy. Była to wówczas umowa nienazwana, ale ważna na gruncie art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 prawa bankowego, chociaż nie była zdefiniowana ustawowo. W orzecznictwie Sądu Najwyższego w odniesieniu do kredytów zawieranych przed nowelizacją prawa bankowego w 2011 roku zostało już wyjaśnione, że dopuszczalne było zaciągnięcie zobowiązania kredytowego w walucie obcej z równoczesnym zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu będzie dokonywana w walucie krajowej, z tym że tego rodzaju zastrzeżenie dotyczyły wyłącznie sposobu wykonania zobowiązania, a zatem nie powodowały zmiany waluty wierzytelności (por. wyrok z dnia 25 marca 2011 r., IV CSK 377/10, nie publ. oraz z dnia 29 kwietnia 2015 r., V CSK 445/14, nie publ.).

Należało też podkreślić, że w świetle orzecznictwa TSUE dotyczącego wykładni art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG zawartej m.in. w wyroku C-260/18 jeżeli sąd krajowy uzna, że umowa łącząca konsumenta z Bankiem upada, skutek taki nie może mieć miejsca jeżeli jest to sprzeczne z wolą konsumenta. Jeżeli sąd, w oparciu o obiektywne kryteria oceni, że umowa nie może być dalej wykonywana, konsument powinien mieć zapewnioną możliwość wypowiedzenia się w kwestii tego, czy życzy sobie zapobiegnięcia upadkowi umowy, czy też jego wolą jest uznanie umowy za nieważną. Również w sprawie C-118/17 TSUE wyraźnie wskazał, że zastąpienie klauzul nie ma miejsca, gdy utrzymanie umowy w mocy byłoby sprzeczne z interesami konsumenta (pkt 55). Powodowie reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika już w pozwie podali, że sporna umowa kredytu jest nieważna, a jej upadek jest dla nich korzystny, dlatego wnieśli o ustalenie nieważności umowy kredytu-k. 14/2. Na rozprawie w dniu 21.04.2022 roku powodowie podali też, że są świadomi skutków unieważnienia umowy kredytowej -k.590.

Interes prawny w ustaleniu nieważności:

Zdaniem Sądu powodowie posiadają interes prawy w ustaleniu nieważności w/w umowy kredytu wynikający z art. 189 k.p.c. Zgodnie z art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Podstawową przesłanką merytoryczną powództwa o ustalenie jest zatem istnienie interesu prawnego w żądaniu ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. istnieje tylko wtedy, gdy powód ochronę swojej sfery prawnej może uzyskać przez samo ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Innymi słowy, dla ustalenia, że powód posiada interes prawny istotne jest to, aby rozstrzygnięcie wydane w oparciu o art. 189 k.p.c. gwarantowało powodowi skuteczną ochronę jego interesów. Wyrok ustalający musi więc być zdatny do tego, aby definitywnie zakończyć spór stron co do prawa czy stosunku prawnego (zob. wyroki Sadu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2009 r., II CSK 33/09, LEX nr 515730,z dnia 19 września 2013 r., I CSK 727/12, LEX nr 1523363).

Wprawdzie za dominujący w orzecznictwie należy uznać pogląd, że interes prawny do wytoczenia powództwa o ustalenie istnienia lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego w zasadzie nie zachodzi, jeżeli zainteresowany może na innej drodze osiągnąć w pełni ochronę swoich praw, w szczególności na drodze powództwa o spełnienie świadczenia (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2017 r., V CSK 52/17, LEX nr 2372279, z dnia 9 stycznia 2019 r., I CSK 711/17, LEX nr 2618479), to jednak zdaniem tut Sądu ustalenie nieważności umowy kredytu dotyczy nie tylko okresu wcześniejszego, ale również całego okresu późniejszego niż data wyrokowania, aż do dnia zakończenia obowiązywania wiążącej strony umowy kredytu. Ewentualne uwzględnienie żądania o ustalenie ukształtowałoby sytuację prawną obu stron stosunku prawnego, wyjaśniając jednocześnie ostatecznie treść umowy łączącej strony, co z kolei przełożyłoby się na wzajemne obowiązki stron. Ponadto wierzytelność Banku o zwrot udzielonego kredytu zabezpieczona została hipoteką na nieruchomości. W przypadku zaś stwierdzenia nieważności umowy byłaby to podstawa do wykreślenia hipoteki z księgi wieczystej jako prawa akcesoryjnego w stosunku do wierzytelności zabezpieczonej hipotecznie. Samo też istnienie możliwości wytoczenia powództwa o świadczenie nie w każdej sytuacji świadczyć będzie o braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Brak interesu prawnego wystąpi jedynie wówczas, gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni pełną (adekwatną do sytuacji prawnej powoda) ochronę prawną jego uzasadnionych interesów. W przypadku gdy sporem o świadczenie nie będą mogły (ze swej natury) być objęte wszystkie uprawnienia istotne z perspektywy ochrony sfery prawnej powoda, przyjąć należy, że powód ma interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c., co w szczególności dotyczy żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, zwłaszcza, gdy konsekwencje ustalenia nieistnienia stosunku prawnego nie ograniczają się do aktualizacji obowiązku świadczenia, lecz dotyczą także innych aspektów sfery prawnej powoda (np. wpływają na określenie treści praw i obowiązków powodów jako dłużników pozwanego). W takiej sytuacji sama możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie nie wyczerpuje interesu prawnego w żądaniu ustalenia, co aktualizuje się zwłaszcza wtedy, gdy pozwany rości sobie według treści stosunku prawnego objętego powództwem z art. 189 k.p.c. określone prawo do świadczenia ze strony powodów (np. żąda zwrotu udzielonego kredytu w wysokości obliczonej zgodnie z treścią kwestionowanej umowy). W takich sytuacjach nie sposób odmówić dłużnikowi dążącemu do wykazania, że nie jest zobowiązany do świadczenia w wysokości poszczególnych rat - przy wykorzystaniu zakwestionowanych klauzul indeksacyjnych - interesu prawnego w dochodzeniu żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego (podobnie Sąd Apelacyjny w Szczecnie w wyroku z dnia 11 lutego 2021 r., I ACa 646/20, LEX nr 3164510, por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 9 czerwca 2021 r. V ACa 127/21).

Należy podkreślić, że zawarta pomiędzy stronami umowa kredytowa wygenerowała długoterminowy stosunek prawny, który nie został dotychczas wykonany w całości. Samo zasądzenie pewnych świadczeń w pewnym okresie nie prowadzi do definitywnego zakończenia sporu stron, mając na uwadze czas jej obowiązywania i ustanowione zabezpieczenia hipoteczne.

Co do ważności umowy kredytu:

W ocenie Sądu umowa kredytu z dnia 28.12.2006 roku jest bezwzględnie nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c. w zw. art. 353 1 k.c. z uwagi na sprzeczność § 1 ust. 1 i § 7 ust 2 i § 10 ust. 6 w zw z § 17 umowy oraz § 6 ust 3 ww. z naturą stosunku zobowiązaniowego.

Umowa kredytowa zawarta przez strony nie sprzeciwiała się obowiązującemu w dacie jej zawarcia art. 358 k.c. Stosownie do linii orzeczniczej Sądu Najwyższego, która ukształtowała się jeszcze pod rządem dawnego art. 358 k.c., zobowiązanie wyrażone w walucie obcej mogło być spłacane - nawet w braku wyraźnego postanowienia umowy - w walucie polskiej (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18 stycznia 2001 r., V CKN 1840/00, OSNC 2000, nr 7 - 8, poz. 114; z dnia 8 lutego 2002 r., II CKN 671/00, OSNC 2002, Nr 12, poz. 158; z dnia 15 kwietnia 2003 r., V CKN 101/01; z dnia 10 grudnia 2003 r., V CK 247/02; z dnia 20 kwietnia 2004 r., V CK 428/03; z dnia 6 grudnia 2005 r., I CK 324/05; por. też wyrok z dnia 11 sierpnia 2004 r., II CK 489/03). Ten kierunek wykładni podziela również Sąd Okręgowy, dlatego nie dopatrzył się nieważności umowy kredytu jako naruszającej zasadę walutowości wynikającą z art. 358 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. Ponadto w 2006 roku tj. momencie zawierania przez strony umowy kredytowej obowiązywał art. 358 1 § 2 k.c. zezwalający na określenie świadczenia pieniężnego poprzez odwołanie się do innego niż pieniądz miernika wartości. Banki posiadały też zezwolenie dewizowe na zawieranie umów skutkujących powstaniem zobowiązań wycenianych w walutach innych niż PLN.

Sporna umowa kredytu nie była kredytem złotowym. Był to rodzaj kredytu walutowego- kredyt indeksowany. Wynikało to przede wszystkim z zastosowania stawki LIBOR, do której odwoływały się postanowienia o zmiennym oprocentowaniu umownym. W przypadku kredytu złotowego stawką referencyjną był WIBOR. W obrocie bankowym nigdy nie funkcjonowały kredyty złotowe z oprocentowaniem LIBOR, byłby to zatem twór sztuczny.

W ocenie Sądu postanowienia zawierające klauzulę waloryzacyjną odwołującą się do tabel banku w § 1 ust 1, § ust 2, § 10 ust 6 umowy w zw z § 17 oraz przerzucające całe ryzyko walutowe na kredytobiorcę tj. § 6 ust 3 naruszają art. 353 1 k.c.

Art. 353 1 k.c. stanowi, że strony zawierające umowę mogą określić stosunek prawny według swojego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze stosunku), ustawie albo zasadom współżycia społecznego. Z punktu widzenia art. 353 1 k.c. istotne jest to, aby treść lub cel umowy nie sprzeciwiały się naturze stosunku zobowiązaniowego. Badaniu podlega zatem treść umowy i jej cel. Natomiast cel stosunku zobowiązaniowego jest tożsamy z celem umowy, jest to jej tzw. dalszy skutek - stan rzeczy, który nie jest objęty treścią oświadczeń woli, a ma być zrealizowany w następstwie wykonania uprawnień i obowiązków wynikających z dokonanej czynności prawnej. Chodzi o wszelkie, nawet pośrednie i odległe następstwa czynności prawnej, jednak tylko takie, które znane są obu stronom. Nie oznacza to, że obie strony mają osiągnąć niedozwoloną korzyść w następstwie wykonania zobowiązania, korzyść ta może też dotyczyć tylko jednej z nich. Istotne jest natomiast to, że obie strony są świadome tego, iż przez wykonanie zobowiązania osiągną pewien, negatywnie oceniany, stan rzeczy. Zastosowanie klauzul waloryzacyjnych (walutowych) jest w umowie kredytu dopuszczalne co do zasady. Nie narusza ani zasady nominalizmu, ani też zasady swobody umów z art. 353 1 k.c., jeżeli pozwala na określenie koniecznych przedmiotowo postanowień umowy kredytowej, określonych w art. 69 ustawy z 1997 r. Prawo bankowe. Ponadto zasada swobody umów nie zezwala na to, aby jedna strona, a zwłaszcza silniejsza ekonomicznie, mogła na etapie realizacji umowy kredytu narzucać drugiej stronie wymiar jej zobowiązań, szczególnie w zakresie podstawowych jej obowiązków wynikających z tej umowy -por. uzasadnienie wyroku SA w Warszawie z dnia 26 sierpnia 2020 r. VI ACa 801/19. Podobne ugruntowane poglądy prezentuje SN w swoich orzeczeniach ( por. uchwała SN z 22 maja 1991 r. III CZP 15/91, uchwała z 6 marca 1992 r. III CZP 141/91).

Zakwestionowane przez powodów w/w postanowienia umowne dotyczące klauzuli przeliczeniowej kształtują prawa i obowiązki stron sprzecznie z prawem, wprowadzając rażącą dysproporcję praw i obowiązków na niekorzyść kredytobiorcy, który jest konsumentem. W pozycji uprzywilejowanej stawiają Bank. Bank zagwarantował sobie w umowie w cyt. na wstępie postanowieniach możliwość jednostronnego kształtowania obowiązków kredytobiorcy-konsumenta, poprzez rozliczenie wypłaty kredytu/transzy i spłaty rat według kursu waluty CHF, który sam ustalał. To, że Bank sam ustalał kurs walut obowiązujący w sporządzonych przez niego tabelach wynikał z § 17 postanowień umowy. Treść § 17 w powiazaniu do § 1 ust 1, §7 ust 2 i § 10 ust 6 umowy została sformułowana w taki sposób, że na ich podstawie nie jest możliwe stwierdzenie, w jaki sposób Bank ustalał kurs kupna i sprzedaży CHF dla celów wyliczenia kwoty kredytu i wysokości rat kapitałowo-odsetkowych. W tym miejscu należy podkreślić, że Bank w sposób nieuzasadniony eksponuje, że stosowany przez niego kurs walut był kursem rynkowym, skoro nie dało się go zrekonstruować na podstawie umowy. Samo odwołanie w § 17 do średnich kursów NBP nie stanowiło o obiektywności tabel kursowych ustalanych przez bank, skoro do tych kursów lub od tych kursów dodawano lub odejmowano marżę banku, którą ten samodzielnie i nie wiadomo na jakich zasadach ustalał. Ponadto stosowane są dwa kursy: kurs kupna i sprzedaży. Jak wynika z kwestionowanych postanowień Bank stosował też kurs kupna waluty dla wypłaty kredytu-transzy, a do spłaty rat kurs sprzedaży waluty. Stosował zatem spread, który nie został w umowie doprecyzowany i pozwalał Bankowi na czerpanie ukrytego dodatkowego wynagrodzenia w ramach zawartej umowy kredytu. Nadto Bank mógł kształtować spread według własnej dowolnej polityki.

Ponadto ryzyko walutowe zostało w całości przeniesione na kredytobiorcę, skoro wzrost kursu waluty nie wpływał w żaden sposób na świadczenie, które Bank otrzymywał w wyniku wykonania umowy przez kredytobiorcę. Kredytobiorca zaś aby spłacić raty o tej samej wysokości w walucie obcej, musi aktualnie wraz z wzrostem kursu waluty wydatkować coraz większe kwoty zakupując walutę za złotówki. Bez względu na kurs waluty CHF na dany moment, Bank na podstawie zapisów umownych jest w stanie uzyskać świadczenie zastrzeżone w umowie, a ciężar jego spełnienia spoczywa wyłącznie na kredytobiorcy. Taki mechanizm stanowi nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków konsumenta na jego niekorzyść, a zatem stanowi o naruszeniu jego interesów. Zatem na gruncie przedmiotowej umowy doszło do naruszenia równowagi kontraktowej. Ponadto w niniejszej sprawie wynikająca z klauzul waloryzacyjnych nierówność stron umowy miała charakter rażący, wykraczający poza dopuszczalny brak ekwiwalentności świadczeń. Opierając się bowiem tylko na treści stosunku prawnego -umowie kredytu należy uznać, że wyłącznym beneficjentem zmian kursowych oraz różnic kupna i sprzedaży waluty (spread) był Bank, na którego rzecz kredytobiorca był zobowiązany świadczyć w kwocie znacznie przewyższającej oddaną do dyspozycji. Tym samym umowę uznać należało za sprzeczną z istotą stosunku prawnego jako takiego, co prowadzi do jej nieważności wynikającej z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c .

Ponadto bez zastosowania przeliczeń wynikających z zastosowania sprzecznej z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c . klauzuli waloryzacyjnej, odwołującej się do tabel kursowych banku, nie doszłoby do ustalenia kwoty kapitału i wysokości spłat rat kapitałowo odsetkowych. Brak jednoznacznego ustalenia kwoty kredytu pozostaje natomiast sprzeczne z art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 69 ust 1 i 2 prawa bankowego.

Ponadto zdaniem Sądu bank nie zrealizował przedkontraktowych obowiązków informacyjnych, naruszając w ten sposób również zasadę autonomii jednostki i swobodę umów wyrażoną w art. 353 1 k.c. Powodowie jako konsumenci nie zostali prawidłowo poinformowani o istniejącym ryzyku oraz o czynnikach, które wpływały na jego zakres. Powodowie nie zostali również w sposób wystarczająco jasny poinformowani o jednostronnym rozkładzie ryzyka, które na siebie przyjęli w § 6 ust 3 umowy. W ten sposób zostali pozbawieni możliwości w pełni racjonalnego podjęcia decyzji o zawarciu umowy i skorzystania z produktu pokoleniowego - wpływającego na ich losy przez następnych kilkadziesiąt lat. Bank jako silniejsza strona stosunku zobowiązaniowego miał obowiązek informowania konsumenta o stopniu ryzyka kredytu z elementem walutowym w stopniu adekwatnym dla nierównowagi informacyjnej oraz ponoszonego ryzyka. Zgoda na ryzyko musi być po stronie konsumenta świadoma i nie stanowi jej standardowe potwierdzenie, że konsument godzi się na ryzyko, tak jak uczynnili to powodowie § 6 ust 3, bez przedstawienia im znacznego wzrostu raty kredytu, przy znacznym wzroście kursu CHF. Także w świetle ustaleń tej sprawy tylko blankietowym było podpisanie przez powodów dokumentu oświadczenia o ponoszeniu ryzyka walutowego i wyborze kredytu walutowego na k. 151 i informacja dla klientów kredytów indeksowanych na k. 483. Powodom nie przedstawiono żadnych historycznych wahań kursu CHF, powoływano się na stabilność tej waluty i niewielkie jej wzrosty. Nie przedstawiono powodom symulacji wzrostu raty kredytu i salda kredytu przy znacznym wzroście CHF, ograniczając się do porównania wysokości raty kredytu złotowego w zestawieniu z kwotą raty kredytu indeksowanego.

Naruszenie przez pozwanego obowiązków informacyjnych w stosunku do powodów na etapie przedkontraktowym naruszało też zasady współżycia społecznego, powodując, że czynność prawna była nieważna od samego początku (art. 58 § 2 k.c.). Źródłem tych obowiązków są ogólne zasady prawa cywilnego nakazujące przedstawienie konsumentowi informacji adekwatnych dla rangi umowy w jego życiu i ryzyk z nim związanych. Chodzi zarówno o sam fakt przedstawienia ryzyka, jego sposób i "głębokość" informacji. To świadczy o sprzeczności umowy kredytu z zasadami współżycia społecznego tj. zasadą uczciwości kupieckiej i z tej przyczyny na podstawie art. 58 § 2 k.c., umowę Sąd uznał za nieważną.

Sprzeczność czynności prawnej z zasadami współżycia społecznego polegała w niniejszej sprawie na tym, że bank zataił przed powodami wyłączność ponoszenia przez nich bezpośredniego ryzyka walutowego, ponieważ to powodowie ponosili pełne ryzyko a bank nie ponosił żadnego bezpośredniego ryzyka. Ponadto przez brak pełnej informacji historycznych na temat wahań kursowych CHF bank stworzył u powodów przeświadczenie o stabilności kursu franka szwajcarskiego, pomijając jednocześnie fakt zależności kursu CHF od wielu czynników ekonomicznych i pozaekonomicznych, które determinują w ujęciu wieloletnim stałą aprecjację franka szwajcarskiego.

Uznanie spornej umowy za nieważną powoduje, że Sąd się przychylił do żądania powodów o ustalenie nieważności umowy.

W kontekście abuzywności klauzul umownych:

Niezależnie od powyższych wywodów umowa jest nieważna, ponieważ zawiera klauzule abuzywne, które po wyeliminowaniu, prowadzą do tego, że umowy nie da się wykonać.

Powodowie, kwestionując ważność umowy kredytowej zaczęli od powołania się przede wszystkim na abuzywność § 1 ust 1, § 7 ust 2 § 10 ust 6 w zw § 17 tj. postanowień zawierających klauzule przeliczeniowe. Wskazywali też, że pewne postanowienia na wzorcach umownych stosowanych przez pozwanego były przedmiotem kontroli Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

W orzecznictwie sądowym oraz w piśmiennictwie powstał spór dotyczący charakteru prawomocności wyroku, na którego podstawie dochodzi do wpisu danego postanowienia umownego do rejestru klauzul niedozwolonych. Spór ten powstał na tle zagadnienia, czy wpis do rejestru klauzul niedozwolonych dotyczy tylko przedsiębiorcy, wobec którego toczyło się postępowanie o uznanie postanowienia wzorca za niedozwolony, czy też wszystkich przedsiębiorców. Tut Sąd aprobuje to stanowisko orzecznictwa, które uznaje, że wyrok, na mocy którego wpisywane są określone postanowienia do rejestru klauzul abuzywnych, wiąże wyłącznie strony tego postępowania-por. wyrok SN z dnia 7.10.2008 III CZP 80/08, LEX nr 458124. W orzeczeniu tym SN stwierdził, że rozszerzona prawomocność wyroku uwzględniającego powództwo o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone (art. 479 43 w związku z art. 365 k.p.c.) nie wyłącza możliwości wytoczenia powództwa przez tego samego lub innego powoda - w tym także przez organizację społeczną działającą na rzecz ochrony interesów konsumentów - przeciwko innemu przedsiębiorcy, niebiorącemu udziału w postępowaniu, w którym zapadł wyrok, stosującemu takie same lub podobne postanowienia wzorca, jak wpisane do rejestru, o którym mowa w art. 479 45 § 2 k.p.c. W innym orzeczeniu SN, które tut. Sąd również w pełni podziela zwarto pogląd, że postępowanie w sprawie abstrakcyjnej kontroli klauzul używanych we wzorcach umownych ma na celu wyeliminowanie pewnych postanowień wzorców, a nie postanowień umów. Nie oznacza zatem, iż stosowanie określonych sformułowań lub unormowań jest wyłączone w ogóle w obrocie cywilnym. Niedozwolone jest jedynie posługiwanie się nimi we wzorcach umów, zaś legalność ich stosowania w konkretnej umowie może być badana w trybie kontroli incydentalnej, z uwzględnieniem postanowień całej umowy, rozkładu praw i obowiązków stron, ryzyka, jakie ponoszą, itp. Dodać należy, iż może się okazać, że treść klauzuli wzorca, wpisana do rejestru klauzul niedozwolonych, była przedmiotem negocjacji i ustaleń stron konkretnej umowy, co z zasady wyłącza takie postanowienie spod działania art. 385 1 § 1 k.c.-por. wyrok SN z dnia 23.10.2013 roku IV CSK 142/13. Dalej w treści przywołanego orzeczenia SN stwierdził, że rzeczą sądu rozstrzygającego zarzut o niedozwolonej treści konkretnego postanowienia umowy kredytowej jest bowiem rozpoznanie tego zarzutu w indywidualnym układzie faktycznym, a nie w sposób abstrakcyjny i mechaniczny. Podstawa faktyczna rozstrzygnięcia in casu nie musi bowiem być tożsama nawet w wypadku oceny tego samego postanowienia umownego stosowanego przez innego przedsiębiorcę. Dlatego zdaniem tut. Sądu należy każdą umowę kredytową oceniać indywidulanie in casu, mając na uwadze okoliczności towarzyszące jej zawarciu.

Przechodząc do meritum w świetle art. 385 1 k.c. postanowienia które spełniają przewidziane w nim przesłanki nie wiążą konsumenta. Jak wyjaśnił jednak Sąd Najwyższy m. in. w wyroku z dnia 30 maja 2014 r. III CSK 204/13, stosownie do art. 385 1 § 2 k.c., jeżeli postanowienie umowy, jako niedozwolone w rozumieniu § 1 tego przepisu nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Bezskuteczność niedozwolonych klauzul następuje ex lege i ex tunc, a w ich miejsce wchodzą odpowiednie przepisy dyspozytywne.

Zgodnie z art. 385 1 kc konieczne jest spełnienie łącznie następujących przesłanek pozytywnych: postanowienie zawarte jest we wzorcu umownym wykorzystanym do zawarcia umowy z konsumentem, kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy oraz niezaistnienie przesłanek negatywnych: postanowienie nie zostało uzgodnione indywidualnie lub nie dotyczy głównego świadczenia stron.

Banki w umowach kredytowych, w tym także w umowie rozpatrywanej w tej sprawie, posługują się wzorcami umownymi, a umowy przybierają postać czynności prawnych powstających w sposób adhezyjny. Wzorce te podlegają kontroli w toku rozpoznawania spraw spornych jako ogólne warunki umów lub wzory umów. Znaczenie kontroli wzorców umownych w umowach konsumenckich, w tym również w ramach kontroli z urzędu wielokrotnie potwierdzało orzecznictwo (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2007, I CSK 27/07, OSNC-ZD 2008, nr A, poz. 25 i powołane tam wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (obecnie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, dalej jako TSUE lub Trybunał) oraz uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2004 r., III CZP 110/03, OSNC 2004, Nr 9, poz. 133, a także wyroki Sądu Najwyższego z dnia 31 maja 2017 r., V CSK 534/16 i z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC z 2018 r. Nr 7-8, poz. 79). Kontrola ta odnosi się zwłaszcza do respektowania postanowień art. 385 1 § 1 k.c. w umowach zawieranych z konsumentami, z użyciem wzorców umownych. Szeroko akceptowane przez judykaturę jest stanowisko, że zgodnie z powołanym przepisem postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przyjmuje się (zob. wśród wielu niedawny wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, nie pub.), że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. Natomiast w celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć głównie pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne w stosunku do tego, które w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym mających charakter dyspozytywny (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, Nr 1, poz. 2).

Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006 r., I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017, Nr 1, poz. 9; z dnia 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14, nie publ.; z dnia 30 września 2015 r., I CSK 800/14, nie publ. i z dnia 29 sierpnia 2013 r. I CSK 660/12, nie publ.).

W okolicznościach tej sprawy bezspornie powodowie zawierając kwestionowaną umowę kredytu byli konsumentami. Ponadto bezspornie umowę zawarto na wzorcu stosowanym przez Bank, co potwierdził w swoich zeznaniach przedstawiciel pozwanego świadek A. B.-k. 361.

Bez znaczenia dla sprawy pozostaje uznanie czy klauzule przeliczeniowe określone w § 1 ust 1,§ 7 ust 2, § 10 ust 6 w zw z § 17 umowy kwalifikują się jako nie określające głównych świadczeń stron czy też określające główne świadczenia stron, lecz które nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W obydwu przypadkach możliwa i niezbędna jest kontrola abuzywności powołanych klauzul przeliczeniowych stosownie do art. 385 1 § 1 k.c. i art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13. Bowiem w/w postanowienia dotyczące klauzuli waloryzacyjnej z odwołaniem przeliczeń kursowych do Tabel kursowych stosowanych w Banku były niejednoznaczne i niejasne dla kredytobiorcy-konsumenta. Odwołanie do kursów walut zawartych w Tabeli kursów Banku, która z kolei nawiązywała nie tylko do średnich kursów NBP, ale i do marzy bankowej oznaczało, że powodom ten sposób przeliczenia Banku nie był znany.

Bez wątpienia również w/w postanowienia umowne dotyczące klauzul waloryzacyjnych kształtowały prawa i obowiązki konsumenta- w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, ponieważ Bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania - na gruncie zawartej umowy – wypłaty kredytu i wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem franka według własnych tabel z odwołaniem się do średnich kursów NBP i marży bankowej. Bank tak redagując wskazane postanowienia przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości wypłat i wysokości rat kredytu, poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursu sprzedaży franka szwajcarskiego oraz wartości spreadu walutowego (rozumianego jako różnica pomiędzy kursem sprzedaży a kursem zakupu waluty obcej).

Do dobrych obyczajów, uczciwości kupieckiej zalicza się przede wszystkim wymaganie od przedsiębiorcy wysokiego poziomu świadczonych usług oraz stosowania we wzorcach umownych takich zapisów, aby dla zwykłego konsumenta były one jasne, czytelne i proste, a ponadto by postanowienia umowne w zakresie łączącego konsumenta z przedsiębiorcą stosunku prawnego należycie zabezpieczały interesy konsumenta i odwzorowywały przysługujące mu uprawnienia wynikające z przepisów prawa. W orzecznictwie przyjmuje się, że jako sprzeczne z dobrymi obyczajami kwalifikowane są w szczególności wszelkie postanowienia, które zmierzają do naruszenia równorzędności stron umowy, nierównomiernie rozkładając uprawnienia i obowiązki między partnerami stosunku obligacyjnego. Natomiast o rażącym naruszeniu interesów konsumenta można mówić w przypadku prawnie relewantnego znaczenia tego nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron umowy (vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 13 marca 2014 r., sygn. akt: VI ACa 1733/13, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 sierpnia 2014 r., sygn. akt: VI ACa 1313/13).

Przede wszystkim interesy ekonomiczne powodów nie były właściwie zabezpieczone poprzez odpowiednie postanowienia umowne. W umowie kredytowej próżno szukać postanowienia, które chroniłoby kredytobiorcę przed nieograniczonym wzrostem kursu CHF.

Ponadto w stosunku do powodów zaniechano obowiązku informacyjnego polegającego na szczegółowym i zrozumiałym dla nich przedstawieniu produktu jakim był kredyt indeksowany oraz nie przedstawiono poglądowo i obrazowo nieograniczonego ryzyka walutowego. Samo podpisanie przez powodów w § 6 ust 3 umowy oświadczenia i osobnego oświadczenia o świadomości ryzyka kursowego, było niewystarczające, bo nikt nie poinformował ich o możliwości nieograniczonego wzrostu kursu CHF, nie przedstawiono im symulacji wzrostu raty i zobowiązania kredytowego przy znacznym wzroście kursu CHF. Poprzestano tylko na informacji o stabilności kursu CHF. Dopiero podanie tych informacji w sposób jasny i precyzyjny pozwalało przeciętnemu konsumentowi na podjęcie racjonalnej decyzji odnośnie ewentualnej opłacalności kredytu i płynącego stąd ryzyka finansowego. Niepełna informacja o ryzyku kursowym w oczywisty sposób wpływała na decyzję o zawarciu umowy w CHF.

Należy też podkreślić, że przy ocenie niedozwolonego charakteru określonego postanowienia umownego nie ma znaczenia to w jaki sposób umowa była wykonywana przez strony oraz czy w 2013 roku czy też w następnie ustawy antyspreadowej zastąpiono mechanizm waloryzacyjny np. możliwością spłaty rat bezpośrednio w CHF. Wejście w życie przepisów art. 69 ust. 2 pkt 4a w zw. z art. 69 ust. 3 w zw. z art. 75b ustawy z 1997 r. Prawo bankowe w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych inny ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984) nie spowodowało, że postanowienia indeksacyjne utraciły abuzywny charakter w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., skoro taki charakter miały w dniu zawarcia umowy. Wreszcie dla stwierdzenia niedozwolonego charakteru określonych postanowień umownych nie ma żadnego znaczenia i to w jaki sposób Bank rzeczywiście ustalał kurs CHF, jeśli uprzednio przyznał sobie prawo do swobodnego ustalania tego kursu, nieznanego i niemożliwego do zweryfikowania przez konsumenta.

Abuzywnych postanowień dotyczących klauzul przeliczeniowych nie można zastąpić możliwością spłaty rat bezpośrednio w CHF czy też innym kursem CHF, który nie naruszałby interesów powodów. W dacie zawarcia umowy kredytowej nie było w prawie polskim żadnych przepisów dyspozytywnych, które mogłyby być aktualnie wykorzystane do zastąpienia postanowień abuzywnych.

W tym miejscu należy podkreślić, że Sąd nie podzieliła argumentacji banku, iż umowa jest ważna, bo ewentualnie w § 17 umowy należy zastosować test niebieskiego ołówka i wykreślić z niego sformułowania dotyczące marży. Wtedy tabela kursowa banku odwoływałaby się do obiektywnego czynnika jakim jest średni kurs NBP.

Pojęcie testu niebieskiego ołówka zostało zaproponowane przez niemiecką doktrynę i polega ono na wykreśleniu elementu uznanego za spełniający kryteria nieuczciwości przy równoczesnym utrzymaniu w mocy pozostałej treści postanowienia. Również TSUE nawiązuje do tej koncepcji m.in. w orzeczeniu do sygn. C-19/20.

W orzeczeniu z dnia 29 kwietnia 2021 r. (sygn. akt C‑19/20), TSUE stanął na stanowisku, iż nie można dokonywać jedynie częściowej modyfikacji postanowienia uznanego za niedozwolone. Trybunał orzekł, że przepisy dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie temu, żeby uznany za nieuczciwy warunek został częściowo utrzymany w mocy poprzez usunięcie elementów przesądzających o jego nieuczciwym charakterze, w przypadku gdyby to usunięcie sprowadzało się do mającej wpływ na istotę tych warunków zmiany ich treści (wyrok z dnia 26 marca 2019 r., A. B. i B., C-70/17 i C-179/17, EU:C:2019:250, pkt 64). Jedynie gdyby element klauzuli indeksacyjnej rozpatrywanego w postępowaniu głównym kredytu hipotecznego dotyczący marży Banku (...) stanowił zobowiązanie umowne odrębne od innych postanowień umownych, które mogłoby być przedmiotem zindywidualizowanego badania jego nieuczciwego charakteru, sąd krajowy mógłby go usunąć ( pkt 70-71 orzeczenia TSUR C‑19/20). W świetle całości powyższych rozważań na pytania drugie i trzecie należy odpowiedzieć, że wykładni art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że z jednej strony nie stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, w wypadku gdy odstraszający cel tej dyrektywy jest realizowany przez krajowe przepisy ustawowe regulujące korzystanie z niego, o ile element ten stanowi odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru. Z drugiej strony przepisy te stoją na przeszkodzie temu, by sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty, czego zbadanie należy do tego sądu (pkt 80 cyt. orzeczenia).

W ocenie Sądu usunięcie z § 17 umowy nieuczciwego warunku dotyczącego pobieranej przez bank marży stanowiłoby o tym, że nie zostałby osiągnięty prewencyjny cel dyrektywy 93/13. Gdyby taki zabieg był dopuszczalny, nie zostałby zrealizowany cel dyrektywy mający długotrwale przeciwdziałać stosowaniu takich postanowień przez przedsiębiorcę, który dopuścił się zastosowania nieuczciwych postanowień umownych w umowie zawartej z konsumentem, licząc na to, że w razie sporu sądowego usunięta zostanie z umowy tylko część postanowienia ta nieuczciwa, a umowa będzie obowiązywała nadal. Zdaniem Sądu zastosowanie teorii niebieskiego ołówka do kwestionowanej umowy kredytowej mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu dyrektywy 93/13, jakim jest zniechęcanie przedsiębiorców do włączania do umów nieuczciwych warunków.

Z uwagi zatem na fakt, iż jeśli z umowy wyeliminujemy jako abuzywne mechanizmy przeliczenia kwoty kredytu tj. § 1 ust 1 i § 7 ust 2 i spłaty zobowiązań tj. § 10 ust 6 w zw z §17 umowy nie jest możliwe dalsze wykonanie umowy. Tym samym umowa jest nieważna w całości także na podstawie art. 385 1 § 2 w związku z art. 58 § 3 k.c.

Wobec uznania, że umowa kredytowa z 2006 roku łącząca strony jest nieważna, co do zasady roszczenie powodów o zapłatę kwoty wynikającej ze spłat rat kredytu w okresie od 11.05.2010 do 1.04.2020 roku r. na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu Sąd uznał za zasadne.

Nieważność umowy stwierdzona przez tut. Sąd wyżej wynika zarówno z jej sprzeczności z przepisami prawa jak też bezskuteczności konkretnych postanowień umownych, bez których umowy nie da się wykonać i co również skutkuje jej nieważnością w całości. W obu tych przypadkach w/w roszczenie powodów o zapłatę znajduje oparcie w przepisach bezpodstawnego wzbogacenia.

Zasadą jest, że każde przejście wartości majątkowej z jednej osoby na drugą musi być prawnie uzasadnione. W związku z tym stosownie do art. 405 k.c., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby nie było to możliwe, do zwrotu jej wartości. Przepis ten – w myśl art. 410 § 1 k.c. – stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia (§ 2).

W orzeczeniu z dnia 7.05.2021 III CZP 6/21 SN stanął na stanowisku, że jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.). SN przychylił się zatem do rozliczenia banku i kredytobiorcy w oparciu o zasadę dwóch kondycji, a skrytykował możliwość zastosowania w takiej sytuacji teorii salda- na którą powoływał się bank.

Uznając, że płatności kredytobiorcy z tytułu spłaty kredytu oraz wypłata środków pieniężnych przez bank są świadczeniami nienależnymi i podlegają zwrotowi (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.), SN stwierdził, że roszczenia o zwrot tych świadczeń są od siebie niezależne. Wskazał, że art. 410 i nast. k.c. nie zawierają żadnej odrębnej regulacji, która wskazywałaby na jakąkolwiek zależność tych zobowiązań, a art. 497 w związku z art. 496 k.c. potwierdzają, iż nawet w przypadku nieważności umowy wzajemnej zobowiązania stron do zwrotu otrzymanych nienależnie świadczeń są - co do zasady, zgodnie z teorią dwóch kondykcji - od siebie niezależne.

W tej sprawie roszczenie o zapłatę zgłosili tylko powodowie, bank nie podniósł zarzutu potrącenia, ani nie wniósł powództwa wzajemnego.

Z uwagi na uznanie umowy za nieważną w ocenie Sądu wbrew twierdzeniom pozwanego Banku doszło do bezpodstawnego wzbogacenia banku oraz zubożenia powodów wynikającego z dokonanych przez nich spłat rat kredytu w wyniku nieważnej umowy kredytowej we wskazanym w/w okresie.

W tych okolicznościach Sąd zasądził od pozwanego Banku na rzecz powodów kwotę 50 646,60 zł i kwotę 24 756 CHF zł tytułem spłat rat kredytowych w okresie od 11.05.2010 do 1.04.2020 roku. Okres za jaki powodowie domagali się zwrotu uiszczonych już spłat rat wynikał z uzasadnienia pozwu. Kwoty dochodzone pozwem Sąd jednak zweryfikował pod względem matematycznym.

Na k. 507 i 513 biegły D. H. zliczył wszystkie wpłaty powodów na poczet spłaty kredytu w okresie od 11.01.2007 do 3.06.2020. W okresie od 11.01.2007 do 11.10.2013 powodowie wpłacili łącznie 82 204,85 zł a w okresie od 7.11.2013 do 3.06.2020 wpłacili kwotę 25 368 CHF. Kwotę 25 368 CHF pomniejszono zatem o wpłaty z maja 2020 roku w kwocie 306 CHF i czerwca 2020 w kwocie 306 CHF, co dało 24 756 CHF, a nie żądane przez powodów 25 114,20 CHF dlatego w pozostałym zakresie powództwo oddalono. Natomiast co do kwoty 50 646,63 zł, to Sąd również ją zweryfikował na podstawie opinii biegłego H.. W okresie od 11.01.2007 do 11.10.2013 powodowie wpłacili łącznie 82 204,85 zł, sumę tą pomniejszono o wpłaty z okresu od 11.01.2007 do 11.04.2010 czyli łącznie 31 558,25 zł, co dało 50 646,60 zł i taką kwotę zasądzono.

Wobec uwzględnienia żądania powodów o zapłatę i ustalenie wyrażonych na pierwszym miejscu Sąd nie orzekał o roszczeniu ewentualnym, ponieważ o żądaniu ewentualnym sąd orzeka tylko wtedy, gdy oddala pierwsze żądanie. Natomiast jeżeli je uwzględnia - w ogóle nie orzeka (art. 321 § 1 k.p.c.) o żądaniu ewentualnym (por. m.in. wyrok SA w Lublinie z dnia 19 lutego 1998 r., I ACa 42/98, OSA 2000, z. 2, poz. 5; postanowienie SN z dnia 20 maja 1987 r., I CZ 55/87, OSNC 1988, nr 11, poz. 160; postanowienie SN z dnia 20 kwietnia 1966 r., I CZ 29/66, OSP 1967, z. 2, poz. 36).

Sąd nie podzielił przy tym zgłoszonego przez pozwanego zarzutu przedawnienia. Świadczenia powodów nie są świadczeniami okresowymi, tylko roszczeniami z bezpodstawnego wzbogacenia, mają zatem do nich zastosowanie ogólne terminy przedawnienia z art. 118 k.c., w tej konkretnej sprawie 10 letni termin przedawnienia mając na uwadze przepisy intertemoralne nowelizujące art. 118 k.c. Powodowie dochodzili zapłaty spłaconych rat w okresie od 11.05.2010 do 20.04.2020. Pozew nadali natomiast na poczcie dnia 8.05.2020 roku, co przerwało 10 letni termin przedawnienia. Dochodzone przez nich w konkretnym okresie rocznie o zapłatę nie było przedawnione uwzględniając 10 letni termin przedawnienia.

Ustawowe odsetki za opóźnienie od zasądzonych kwot przyznano od dnia następnego po doręczaniu pozwanemu odpisu pozwu co miało miejsce dnia 28.05.2020 roku zgodnie z art. 455 w związku z art. 481 k.c. Sąd nie uwzględnił zatem żądania powodów, aby termin naliczania odsetek oznaczyć jako dzień złożenia pozwu. Pismem z dnia 24.03.2020 k. 31 powodowie złożyli do banku reklamację, ale bez wezwania do zapłaty o konkretną kwotę. Dopiero w pozwie doprecyzowali żądanie kwotowo. Zatem od dnia następnego po doręczeniu pozwu czyli od 29.05.2020 bank pozostawał z zwłoce z zapłatą.

O kosztach postępowania Sąd orzekł stosownie do art. 98 kpc, skoro powodowie wygrali w znaczącej części, bowiem powództwo oddalono w niewielkim zakresie wynikającym z obliczeń matematycznych i co do odsetek. Dlatego Sąd zasądził na ich rzecz od banku zwrot opłaty od pozwu, którą uiścili w kwocie 1000 zł, zwrot pokrytej przez nich zaliczki na opiniowanie w kwocie 1000 zł oraz koszty zastępstwa prawnego według stawek taryfowych w kwocie 5400 zł, powiększone o 34 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Sąd nakazał też ściągnąć od pozwanego jako przegrywającego proces kwotę 1 386.37 zł jako wydatków tymczasowo pokrytych ze SP na opiniowanie biegłego.

SSO Monika Świerad

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Jadwiga Pietrzak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Nowy Sączu
Osoba, która wytworzyła informację:  Monika Świerad
Data wytworzenia informacji: