I C 491/17 - uzasadnienie Sąd Okręgowy w Nowym Sączu z 2018-09-26

Sygn. akt I C 491/17

Dnia 26 września 2018 roku

Sąd Okręgowy w Nowym Sączu I Wydział Cywilny w składzie następującym:

Przewodniczący: SSO Monika Świerad

Protokolant: staż. Kamila Kurowska

po rozpoznaniu na rozprawie

w dniu 26 września 2018 roku w N.

sprawy z powództwa M. D., S. D., M. W. (1), A. W.

przeciwko Towarzystwu (...) SA z/s w W.

o zapłatę

I.  Zasądza od strony pozwanej Towarzystwa (...) SA z/s w W. na rzecz powodów:

1.  M. D. kwotę 49.000 zł (czterdzieści dziewięć tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22.03.2018 roku do dnia zapłaty,

2.  S. D. kwotę 49.000 zł (czterdzieści dziewięć tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22.03.2018 roku do dnia zapłaty,

3.  M. W. (1) kwotę 6.800 zł (sześć tysięcy osiemset złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22.03.2018 roku do dnia zapłaty,

4.  A. W. kwotę 6.800 zł (sześć tysięcy osiemset złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22.03.2018 roku do dnia zapłaty,

II.  W pozostałym zakresie powództwa oddala,

III.  Nakazuje ściągnąć od strony pozwanej Towarzystwa (...) SA z/s w W. na rzecz Skarbu Państwa –kasy Sądu Okręgowego w Nowym Sączu- kwotę 5.580 zł (pięć tysięcy pięćset osiemdziesiąt złotych) tytułem opłat od pozwów od uiszczenia, których powodowie byli zwolnieni,

IV.  Pozostałe koszty postępowania między stronami wzajemnie znosi.

SSO Monika Świerad

Sygn. akt I C 491/17

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 26 września 2018 r.

Powodowie M. D. i S. D. domagali się zasądzenia od strony pozwanej Towarzystwa (...) SA w W. kwot po 120 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę na skutek śmierci córki wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 4 sierpnia 2016 r. do dnia zapłaty.

Powodowie M. W. (1) i A. W. domagali się zasądzenia od strony pozwanej Towarzystwa (...) SA w W. kwot po 19 800 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę na skutek śmierci wnuczki wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 19 sierpnia 2016 r. do dnia zapłaty.

Ponadto powodowie domagali się zasądzenia kosztów procesu według norm przepisanych, w tym powodowie M. D. i S. D. kwot po 10 817zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego zaś powodowie M. W. (1) i A. W. kwot po 9 217 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

W uzasadnieniu swojego stanowiska podali, że w dniu 26 lipca 2008 r. w miejscowości P. doszło do wypadku drogowego podczas którego kierujący samochodem marki V. (...) o numerze rej. (...) K. B. nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że nie zachowując należytych środków ostrożności nie dostosował prędkości do warunków drogowych oraz nieumiejętnie kierował pojazdem i na łuku drogi stracił panowanie nad kierowanym pojazdem po czym zjechał na pobocze drogi, gdzie uderzył w słup telefoniczny powodując jego złamanie i przewrócenie na dach samochodu w wyniku czego znajdująca się w samochodzie pasażerka A. D. poniosła śmierć na miejscu zdarzenia. Sprawca zdarzenia został skazany prawomocnym wyrokiem karnym. W chwili zdarzenia pojazd sprawcy był objęty ochroną ubezpieczeniową w zakresie odpowiedzialności cywilnej w zakładzie ubezpieczeń pozwanego. Zmarła była jedyną córką powodów M. i S. D. oraz wnuczką powodów M. i A. W.. Powodowie zgłosili pozwanemu swoje roszczenia, jednak pozwany w toku postępowania likwidacji szkody przyjął odpowiedzialność co do zasady i odmówił przyznania zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w związku ze śmiercią córki powodom M. i S. D. wskazując, że wcześniejsze zapłaty tytułem odszkodowania za znaczne pogorszenie się sytuacji życiowej w pełni rekompensują krzywdę doznaną przez powodów. W stosunku do powodów M. i A. W. pozwany przyznał kwoty w wysokości po 200 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w związku ze śmiercią wnuczki. Wypłacona przez pozwaną kwota uwzględnia ustalony przez pozwaną na poziomie 80% stopień przyczynienia się zmarłej do szkody albowiem zmarła podróżowała bez zapiętych pasów bezpieczeństwa, co w konsekwencji doprowadziło do jej wypadnięcia z samochodu i przygniecenia przez dachujący pojazd. Powodowie zakwestionowali ustalone przez pozwaną przyczynienie się zmarłej do zwiększenia rozmiarów szkody na poziomie 80%. Nie może bowiem umknąć uwadze, że to zachowanie kierującego stanowiło czynnik skutkujący powstaniem szkody. Przyjęcie przyczynienia się zmarłej do zaistniałej szkody w wysokości 80% stanowi w realiach sprawy przerzucenie zbyt dużej odpowiedzialności za powstanie zdarzenia deliktowego na zmarłą. To zachowanie kierowcy na które nie miała wpływu zmarła doprowadziło do powstania szkody. Kierowca pojazdu naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych, nieumiejętnie kierował pojazdem i na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem. To kierowca doprowadził do wypadku, w którym śmierć poniosła A. D.. Sprawca zdarzenia został skazany prawomocnym wyrokiem. Ponadto brak zapięcia pasów bezpieczeństwa nie powinien automatycznie prowadzić do stwierdzenia, że w danych okolicznościach można przyjąć przyczynienie. Pasy bezpieczeństwa co do zasady nie gwarantują pełnego bezpieczeństwa pasażerom pojazdu w razie wystąpienia wypadku komunikacyjnego. Stwierdzone u zmarłej obrażenia ciała w postaci rozerwania drobnych oskrzelików i naczyń prowadzących do płatu środkowego płuca pranego z wytworzeniem odmy opłucnowej i zaburzenia oddechowe powstały w wyniku uderzenia w słup telefoniczny wobec tego dalszy przebieg wypadku nie pozostaje w związku ze śmiercią A. D.. Przyczynienie się poszkodowanego ponadto jest jedynie warunkiem miarkowania odszkodowania, a jego konsekwencją jest jedynie powinność badania przez sad okoliczności decydujących o tym, czy zmniejszenie odszkodowania powinno w ogóle nastąpić. Zastosowanie zatem art. 362 kc nie ma charakteru obligatoryjnego. Umniejszenie świadczeń odszkodowawczych jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu. Z uwagi na powyższe zdaniem powodów strona pozwana niezasadnie pomniejszyła przyznane powodom świadczenie. Śmierć córki była dla powodów wielkim szokiem. Powodowie byli zżyci ze swoim jedynym dzieckiem, zamieszkiwali wspólnie tworząc kochającą rodzinę. W wyniku wypadku w ruinach legły plany i marzenia powodów dotyczące córki. M. D. była silnie emocjonalnie związana z córką, córka zwierzała się jej ze swoich planów czy problemów w każdej chwili mogła liczyć na wsparcie matki. Po wypadku nic nie cieszy powódki tak jak kiedyś, utraciła radość ze spotkań rodzinnych, jej życie towarzyskie zanikło. Powódka spędza wolny czas na cmentarzu. Nie chce rozmawiać ze znajomymi, sąsiadami, a strata córki jest dla niej bolesna. Także dla powoda S. D. zmarła była ukochanym dzieckiem „oczkiem w głowie”. Powód wspomina córkę jako radosną, pełną życia nastolatkę, która chętnie spędzała z nim wolny czas. Do chwili obecnej powód nie pogodził się ze śmiercią córki. Zmarła była jedynym dzieckiem powodów. Powodowie nie mogli mieć innych dzieci. Na skutek obniżenia nastroju korzystali ze wsparcia lekarza psychiatry jak również podjęli psychoterapię. U powódki wystąpiły silne myśli rezygnacyjne, myśli samobójcze oraz obniżenie aktywności życiowej. Powódka wymaga kompleksowej opieki w tym wsparcia farmakologicznego. U powoda S. D. wystąpiły objawy somatyzacyjne w postaci m.in. kołatania serca, zaburzenia snu, braku energii jak również lęki związane z jazdą samochodem oraz nawracające myśli związane ze śmierci córki. Powód także wymaga dalszego leczenia gdyż dotychczasowa terapia nie przyniosła poprawy, a dalsze rokowania są niepewne. U powodów wystąpiły zaburzenia stresowe, pourazowe, a żałoba ma charakter przedłużony. Pustki po śmierci córki nie wypełniła nawet okoliczność, że powodowie zdecydowali się na adopcję dzieci dwojga dzieci z domu dziecka. Powodowie M. i A. W. równie silnie przeżyli śmierć jedynej wnuczki. Uczestniczyli oni czynnie w wychowaniu A., którą często się opiekowali gdy była młodsza. Zmarła chętnie odwiedzała dziadków, spędzała z nimi wolny czas. Pomagała w pracach kuchennych. Powód A. W. i był bardzo dumny z wnuczki i starał się jej poświęcić każdą wolną chwilę. Powodowie do dzisiaj nie pogodzili się z odejściem wnuczki. Obecne jedyne miejsce w którym się z nią spotykają to cmentarz. Powodowie sprecyzowali wartość przedmiotu sporu domagając się: powodowie M. D. i S. D. kwot po 120 000 zł tytułem zadośćuczynienia albowiem pozwany nie wypłacił żądnych kwot z tego tytułu w toku likwidacji szkody, natomiast powodowie M. W. (2) i A. W. podali, że w toku postępowania likwidacji szkody przyznano im kwoty po 20 000 zł tytułem zadośćuczynienia i przy uwzględnieniu 80% przyczynienia co dało kwoty po 19 800 zł wypłacono im kwoty po 200 zł. Jako podstawę prawną roszczeń o zadośćuczynienie powodowie podali art. 448 w związku z art. 23 i 24 kc. Powołali się także na orzecznictwo Sądu Najwyższego – uchwałę z dnia 22 października 2010 r. III CZP 76/2010 oraz z dnia 14 stycznia 2010 r. IV CK 307/09. Dochodzone odsetki powodowie M. i S. D. policzyli od dnia 4 sierpnia 2016 r. bowiem w dniu 3 sierpnia 2016 r. strona pozwana wydała ostateczną decyzję o odmowie przyznania świadczeń na ich rzecz, co nastąpiło po zgłoszeniu szkody przez stronę powodową. Natomiast powodowie M. i A. W. policzyli odsetki od dnia 19 sierpnia 2016 r. albowiem w dniu 18 sierpnia 2016 r. strona pozwana wydała ostateczną decyzję o przyznaniu świadczenia na rzecz powodów co nastąpiło po zgłoszeniu szkody przez powodów (k. 1-15).

Strona pozwana w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Podała uzasadniając swoje stanowisko, że likwidowała szkodę powstałą dnia 26 lipca 2008 r. na skutek wypadku komunikacyjnego w wyniku, którego śmierć poniosła A. D.. Przy podejmowaniu decyzji strona pozwana wszechstronnie przeanalizowała zgromadzony w sprawie materiał uwzględniając wszystkie okoliczności sprawy. Wzięła pod uwagę przede wszystkim przyczynienie się poszkodowanej i wydane wcześniej decyzje w zakresie przyznania powodom odszkodowania. Uwzględniła także stopień bliskości, intensywności więzi między nimi a zmarłą, wiek uprawnionego, skalę bólu i cierpień przeżywanych przez uprawnionego, poczucie osamotnienia, stopień negatywnego wpływu śmierci osoby najbliższej na życie uprawnionego, a także długi okres jaki upłynął od śmierci poszkodowanego. Z uwagi na to, że wypadek miał miejsce przed wejściem w życie nowelizacji kodeksu cywilnego powodom zostało wypłacone odszkodowanie zgodnie z art. 446 § 3 kc. Odszkodowanie to odniosło skutek zarówno w sferze materialnej jak i niematerialnej. Z daleko posuniętej ostrożności podała, że przy dokonywaniu przez sąd oceny odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia winny zostać uwzględnione kwoty wypłacone tytułem odszkodowania przy zachowaniu zasady waloryzacji albowiem nie ulega wątpliwości, że na przestrzeni 8 lat wartość nabywcza pieniądza zmieniła się. Pozwana zarzuciła także, że powodowie nie wykazali ażeby na skutek śmierci A. D. mającej miejsce 8 lat temu strata jakiej doznali wywoływała u nich w dalszym ciągu tak duże poczucie krzywdy. Wystąpienie o wypłatę zadośćuczynienia 8 lat od dnia wypadku nie ma na celu uzyskania przez nich pomocy w przystosowaniu się do nowej rzeczywistości. Przyznanie zadośćuczynienia w tym momencie nie ma zrekompensować jakiejkolwiek krzywdy, a ma ono wyłączny charakter wzbogacający. Z daleko idącej ostrożności w przypadku uznania przez sąd zasadności dochodzonych pozwem roszczeń wskazała na przyczynienie się zmarłej do powstania szkody, co uzasadnia obniżenie świadczeń należnych powodom. Zmarła A. D. nie miała zapiętych pasów bezpieczeństwa co w konsekwencji doprowadziło do jej wypadnięcia z samochodu i przygniecenia przez dachujący pojazd. Strona pozwana ocenia przyczynienie się zmarłej na 80%. Ponadto dodała, że powodowie dochodzą pozwem rażąco wygórowanych kwot tytułem zadośćuczynienia. Powodowie bowiem nie udowodnili kryteriów związanych ze szkodą niemajątkową jak cierpienie, poczucie samotności, smutku, depresji, utarty motywacji do przezwyciężenie codziennych trudności, poczucia krzywdy moralnej. Ocena okoliczności istotnych pod kątem przyznania zadośćuczynienia i ustalenia jego wysokości powinna się opierać na kryteriach obiektywnych, a nie wyłącznie subiektywnych w odczuciach pokrzywdzonego. Wreszcie podniosła, że śmierć dotyka każdego człowieka i każdą osobę spotyka to doświadczenie życiowe. Ustawodawca jedynie w sytuacjach wyjątkowych przewidział możliwość przyznania zadośćuczynienia za śmierć osób najbliższych. Są to sytuacje kiedy odczucie krzywdy przykładowo destabilizuje całkowicie życie. U powodów tak nie było, powodowie nie są osamotnieni, mogą liczyć na swoją pomoc. Pozwana podniosła także, że nie zasługuje na uwzględnienie początkowy termin naliczania odsetek wskazanych w pozwie, albowiem początkowy termin naliczania odsetek może się różnie kształtować w zależności od okoliczności sprawy. Może być to dzień poprzedzający wyrokowanie o zadośćuczynienie jak też i dzień wyrokowania. Zaznaczyła, że nie zasługuje na uwzględnienie żądanie powodów zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości stawek minimalnych. Sprawa nie charakteryzuje się obszernym materiałem dowodowym, wymagającym rozbudowanej analizy czy też zawiłością prawną czy faktyczną (k. 84-91).

Powodowie pismem z dnia 16 czerwca 2017 r. zaprzeczyli, ażeby dochodzona kwota tytułem zadośćuczynienia była zbyt wysoka. Wysokość zadośćuczynienia odpowiadająca doznanej krzywdzie powinna być bowiem odczuwalna dla poszkodowanego i przynosić mu równowagę emocjonalną, naruszoną prze doznane cierpienia psychiczne. Każdy przypadek powinien być indywidualizowany z uwzględnieniem wszelkich okoliczności sprawy. I właśnie na indywidualnych okolicznościach przedmiotowej sprawy powodowie opierają ustalenie wysokości roszczeń za doznaną krzywdę w związku z naruszeniem dóbr osobistych po stracie najbliższego członka rodziny. Powodowie M. i S. D. dochodząc zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych w związku ze śmiercią córki opierają je na innej podstawie niż odszkodowanie które zostało im wypłacone w kwotach po 25 000 zł za znaczne pogorszenie się ich sytuacji życiowej. Ocena doznanej przez powodów krzywdy powinna być dokonana w oparciu o znaczenie dobra osobistego które to zostało naruszone, to jest prawa do życia w pełnej rodzinie z uwzględnieniem trwałości naruszenia oraz radykalności zmiany zaistniałej w życiu powodów na skutek wypadku z dnia 28 lipca 2008 r. Miarkowanie zadośćuczynienia w żadnym wypadku nie powinno się odbywać w oparciu o stwierdzenie, że powodowie wystąpili z roszczeniem po znacznym upływie czasu. Nie powinno mieć to jakiegokolwiek znaczenia. Nie zgodzili się także ze stanowiskiem pozwanej w kwestii daty początkowej naliczania odsetek, albowiem na etapie postępowania likwidacyjnego został zgromadzony materiał dowodowy, który umożliwiał oszacowanie rozmiaru krzywdy doznanej przez powodów w związku ze śmiercią córki i wnuczki i właściwe określenie zadośćuczynienia. W dacie wydania decyzji pozwana mogła określić wielkość doznanej przez powodów krzywdy jako profesjonalista winna zmierzać do pełnej likwidacji szkody, a postępowanie winno być przeprowadzone w sposób rzetelny, profesjonalny i kompleksowy. Orzekanie odsetek od dnia wyrokowania może spowodować, iż towarzystwa ubezpieczeń będą likwidować szkodę w sposób niepełny, aby ewentualnie poszkodowana osoba dochodziła dalszych roszczeń na drodze sądowej licząc na to, że odsetki do dnia wydania wyroku nie będą zasądzane. Podali, że aktualna sytuacja społeczno – gospodarcza nie uzasadnia szczególnego traktowania kwestii biegu terminu odsetek. ( k. 108 - 113 )

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 26 lipca 2008 r. doszło do wypadku drogowego w miejscowości P. rejonu (...). Kierujący samochodem marki V. (...) o numerze rej. (...) K. B. nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że nie zachowując należytych środków ostrożności nie dostosował prędkości do warunków drogowych oraz nieumiejętnie kierował pojazdem i na łuku drogi stracił panowanie nad kierowanym pojazdem po czym zjechał na pobocze drogi, gdzie uderzył w słup telefoniczny powodując jego złamanie i przewrócenie na dach samochodu w wyniku czego znajdująca się w samochodzie pasażerka A. D. poniosła śmierć na miejscu zdarzenia.

Sprawca zdarzenia K. B. został skazany prawomocnym wyrokiem karnym Sądu Rejonowego w Nowym Sączu z dnia 5 marca 2009 r. na karę 1 roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawieszono na 4 letni okres próby. Sprawcę oddano także w tym okresie pod dozór kuratora sądowego oraz wymierzono karę grzywny i środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres jednego roku.

(dowód: wyrok SR w Nowym Sączu z dnia 5 marca 2009 r. II K 403/08 k. 42-43 odpis skrócony aktu zgonu k. 44 oraz dokumenty w aktach likwidacji szkody na płycie CD k. 94, dokumenty w aktach II K 403/08)

Podczas wypadku A. D. nie miała zapiętego pasa bezpieczeństwa, a podróżowała na fotelu pasażera obok kierowcy. Po wypadku A. D. została znaleziona leżąca, przyciśnięta pod dachem samochodu. Wszystkie obrażenia ciała zmarłej powstały wskutek przemieszczania się jej ciała względem wnętrza samochodu, uderzenia w elementy tego wnętrza i przygniecenia przez samochód.

W wyniku wypadku A. D. doznała obrażeń ciał w obrębie głowy: drobny wylew krwawy spojówki oka lewego, niewielkie podbiegnięcie krwawe powłok miękkich czaszki pośrodkowo w okolicy ciemieniowej, drobny wylew krwawy w mięśniu skroniowym lewym, wylewy krwawe do przestrzeni powietrznych kości skroniowej lewej, w obrębie tułowia: drobne otarcie naskórka w okolicy sutka prawego, wylew krwawy w tkankach miękkich zmostkowych schodzący do wnęki płuca prawego, złamania żeber 6 i 7 w linii pachwowej środkowej prawej, pęknięcia kilku oskrzelików prowadzących do płata środkowego płuca prawego, w obrębie pasa barkowego i kończyn górnych: złamanie obojczyka prawego, drobne zasinienia i otarcia naskórka na ramieniu lewym, drobne otarcia naskórka na grzbiecie dłoni lewej, w obrębie kończyn dolnych: drobne otarcia naskórka i zasinienia na udzie, kolanie i w okolicy kostki bocznej prawej, otarcie naskórka o wym. 10 x 3 cm oraz zasinienie o wym. 12 x 4 cm na bocznej powierzchni uda prawego, drobne rany z obecnością ciał obcych w postaci odłamków szkła na bocznej powierzchni uda prawego, niewielkie zasinienie na bocznej powierzchni kolana prawego.

Przyczyną śmierci A. D. było rozerwanie drobnych oskrzelików i naczyń prowadzących do płata środkowego płuca prawego z wytworzeniem odmy opłucnowej i zaburzeniami oddechowymi.

Brak zapięcia pasa bezpieczeństwa mógł mieć wpływ na rozmiar i charakter doznanych obrażeń ciała przez A. D.. W hipotetycznej sytuacji zapięcia pasów bezpieczeństwa przez A. D.: teoretycznie mogłoby dojść do pęknięcia oskrzelików, lecz w innym mechaniźmie niż miało to miejsce w okolicznościach opiniowanego wypadku ( zapewne na skutek przygniecenia ). Nie można jednoznacznie i kategorycznie wykluczyć śmiertelnych następstw doznanych obrażeń, ale ich prawdopodobieństwo byłoby niewielkie, mogłoby dojść do złamania żeber 6 i 7 po stronie prawej oraz do złamania obojczyka prawego, teoretycznie mogłoby dojść do uszkodzenia jelit w wyniku ich traumatyzującego działania. Prawdopodobieństwo takiego skutku byłoby małe. Nie doszłoby do powstania wylewu krwawego w mięśniu skroniowym lewym ani do powstania rozległego wylewu krwawego w tkankach miękkich zamostkowych. Najprawdopodobniej nie doszłoby do postania wylewów krwawych w przestrzeniach powietrznych kości skroniowej.

(dowód: protokół oględzin oraz otwarcia zwłok k. 66 – 70, opinia biegłych ds. rekonstrukcji wypadków A. R. i medycyny wypadkowej T. W. k. 136 - 148 oraz opinia uzupełniająca k. 174 – 175 )

Sprawca wypadku posiadał umowę obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych w towarzystwie (...) SA z siedzibą w W..

( zapytanie o pokrycie ubezpieczenia k. 45 )

Powodowie zgłosili szkodę w związku z wypadkiem z dnia 26 lipca 2008r. pismami skierowanymi do (...) SA domagając się: M. D. kwoty 200.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego w postaci szczególnej więzi rodzinnej, łączącej zmarłą z matką, kwoty 40.000 zł. tytułem odszkodowania za pogorszenie sytuacji życiowej po śmierci córki, S. D. kwoty 200.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego w postaci szczególnej więzi rodzinnej, łączącej zmarłą z ojcem, kwoty 40.000 zł. tytułem odszkodowania za pogorszenie sytuacji życiowej po śmierci córki – pismo z dnia 1.07.2016 roku, M. W. (1) kwoty 30.000zł. tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego w postaci szczególnej więzi rodzinnej, łączącej zmarłą z babcią, S. D. kwoty 30.000zł. tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dobra osobistego w postaci szczególnej więzi rodzinnej, łączącej zmarłą z dziadkiem - pismo z dnia 26.07.2016 roku.

Po przeprowadzonym postępowaniu likwidacyjnym pozwany ubezpieczyciel pismami z dnia 3.08.2016r. odmówił uznania roszczeń z tytułu zadośćuczynienia z art. 448 kc i tym samym wypłaty świadczenia na rzecz M. D. i S. D. z uwagi na wypłacone powodom odszkodowanie z art. 446 § 3 kc, które spełniało swoje zadanie na dwóch płaszczyznach materialnej i niematerialnej.

Pismami z dnia 18.08.2016r. pozwany ubezpieczyciel przyznał M. W. (1) i A. W. świadczenia tytułem zadośćuczynienia na podstawie art. 448 kc w wysokości po 1.000zł. przyjmując 80% przyczynienie się poszkodowanej do zaistnienia zdarzenia, ostatecznie wypłacając na rzecz w/w kwoty po 200zł.

Decyzjami z dnia 16.11.2011r. w związku z zaistniałą szkodą w dniu 26.07.2008r. wypłacono powodom M. D. i S. D. kwoty po 5.000zł. tytułem odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej. Ponadto przyznano M. D. kwotę 1.000zł. tytułem kosztów postawienia nagrobka.

(dowód: korespondencja w toku likwidacji szkody k. 46-65, dokumenty w aktach likwidacji szkody na płycie CD k.94)

A. D. w chwili śmierci liczyła 17 lat. Była jedynym dzieckiem M. i S. D.. Była „oczkiem w głowie” ojca. Z ojcem chętnie spędzała czas. Z matką posiadała dobry kontakt. Więzi łączące M. i S. D. z córką były prawidłowe. Wiązali oni plany na przyszłość z córką, która dobrze się uczyła, nie sprawiała problemów wychowawczych. Z uwagi na pracę rodziców wcześniej A. opiekowali się dziadkowie M. i A. W.. A. spędzała u nich wakacje, ferie. Pomagała im. Wspólnie spędzali święta.

O śmierci córki M. i S. D. dowiedzieli się rano od księdza i policjanta. Był to dla nich szok. Opiekowała się nimi rodzina, która zorganizowała pogrzeb. Przyjmowali oni leki. Nie chcieli uczestniczyć w świętach z rodziną, zamknęli się na otoczenie.

Także dziadkowie macierzyści przeżyli śmierć wnuczki. Wsparcia udzielała im rodzina. M. W. (1) otrzymywała pomoc w ośrodku zdrowia, brała leki na uspokojenie, miała problemy ze snem. Korzystała z pomocy psychologa.

(dowód: zeznania świadka R. O. k. 120 00:13:38 – 00:35:09, zeznania powódki M. D. k. 120 00:35:09 – 00:52:45, zeznania powoda S. D. k. 121 00:52:45 – 01:11:17, zeznania powódki M. W. (1) k. 121 01:11:17 – 01:20:00, zeznania powoda A. W. k. 121 01:20:00 – 01:26:42 )

Po śmierci A. D. u powódki M. D. wystąpił obniżony nastrój, wycofanie, spowolnienie psychoruchowe, powódka była zamknięta w sobie, wycofana, smutna, odczuwała lęk szczególnie w trakcie podróży samochodem. Występowała u niej męczliwość, trudności z koncentracją, pogorszenie funkcji poznawczych, źle znosiła sytuacje trudne. Powódka nie potrafiła pogodzić się ze śmiercią córki. Miała myśli rezygnacyjne, samobójcze. Funkcjonowała w oparciu o pomoc męża. Wymagała kompleksowej opieki psycho oraz farmakoterapii. Pozostawała równocześnie w opiece psychoterapeutycznej. Zalecono jej dalszą terapię. Powódka korzystała z pomocy psychologicznej z powodu syndromu przedłużonej żałoby. Codziennie odwiedzała grób córki, pozostawiła jej pokój, tak jaj wyglądał za jej życia. Roztrząsała i analizowała okoliczności wypadku. Stan psychiczny powódki niekorzystnie odbijał się na jej wydajności w pracy zawodowej, relacjach małżeńskich i z innymi ludźmi. U powódki M. D. stwierdzono zaburzenia adaptacyjne pod postacią syndromu żałoby nieukończonej, wymagała kontynuacji leczenia specjalistycznego. Rokowania były trudne do określenia.

Po śmierci A. D. u powoda S. D. wystąpiły: kołatanie serca, uczucie dławienia w gardle, zaburzenia snu, brak energii, lęk przed jazdą samochodem z żoną. Powód miał znaczne trudności w odnalezieniu się w sytuacji po śmierci córki, silnie przeżywał uczucie smutku, miał nawracające myśli związane z sytuacją traumatyczną. Korzystał z pomocy terapeuty oraz psychiatry. Pomimo leczenia nie uzyskano trwałej poprawy, uzyskano niewielką poprawę snu. Powód wymagałał kompleksowej opieki i psycho oraz farmakoterapii. Zalecono dalszą terapię.

(dowód: zaświadczenia o stanie zdrowia k. 71, 72, opinia psychologiczna k. 73 – 74 )

W 2011r. powodowie zaadoptowali dwoje dzieci, w związku z czym przeszli procedury adopcyjne ( szkolenia, badania ). Córka adopcyjna K. zajęła pokój A., próbuje się do niej upodobnić. Obecnie powódka zajmuje się domem. S. D. podejmuje pracę. Powodowie kultywują pamięć zmarłej A..

( dowód: zeznania powódki M. D. k. 120 00:35:09 – 00:52:45, zeznania powoda S. D. k. 121 00:52:45 – 01:11:17, zeznania powódki M. W. (1) k. 121 01:11:17 – 01:20:00, zeznania powoda A. W. k. 121 01:20:00 – 01:26:42 )

Śmierć jedynej córki była dla M. i S. D. nagłym i niespodziewanym zerwaniem szczególnej więzi emocjonalnej, w wyniku której doznali naruszenia dobrostanu emocjonalnego oraz psychicznego.

Po zdarzeniu wystąpiły u M. D. konsekwencje w postaci zaburzeń stresowych pourazowych. Przejawiały się one pod postacią pogorszenia funkcjonowania i trwały przez okres ok. 2 lat, wskazując na patologiczny przebieg żałoby. Z tego powodu pozostawała okresowo pod opieką psychiatry. Pozostawała też w terapii psychologicznej z powodu nieukończonej żałoby. Aktualnie w sferze funkcjonowania powódki nie obserwuje się negatywnych następstw związanych ze śmiercią córki. Powódka funkcjonuje prawidłowo, podejmuje właściwe dla fazy rozwojowej zadania i aktywności życiowe. Emocje, które przeżywa w związku ze wspomnieniami córki są przeżyciami, które towarzyszą w sytuacji wspomnienia bliskich nieżyjących osób. Jest osobą wrażliwą, głębiej i dłużej przeżywa różne emocje, a styl radzenia sobie z sytuacjami trudnymi pogłębia jej reaktywność

Po zdarzeniu wystąpiły u S. D. konsekwencje w postaci zaburzeń stresowych pourazowych. Przejawiały się one pod postacią pogorszenia funkcjonowania i trwały przez okres ok. 2 lat wskazujący na patologiczny przebieg żałoby. Z tego powodu pozostawał okresowo pod opieką psychiatry. Z powodu syndromu nieukończonej żałoby pozostawał w terapii psychologicznej. Aktualnie w sferze funkcjonowania powoda nie obserwuje się negatywnych następstw związanych ze śmiercią córki. S. D. funkcjonuje w sposób prawidłowy, podejmuje właściwe działania i aktywności życiowe. Emocje, które przeżywa w związku ze wspomnieniami córki są przeżyciami, które towarzyszą w sytuacji wspomnienia bliskich nieżyjących osób.

(dowód: opinie psychologiczno – psychiatryczne k. 193 – 196, 197 - 201 )

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów przedłożonych przez strony oraz dokumentów zalegających w aktach likwidacji szkody i aktach sprawy karnej, moc dowodowa tych dokumentów nie była kwestionowana i nie budziła wątpliwości Sądu.

Okoliczności relacji powodów ze zmarłą A. D., ich funkcjonowania po tej stracie Sąd ustalił na podstawie zeznań powodów oraz świadka R. O.. Zeznania powodów Sąd uznał za wiarygodne i przekonujące. Powodowie przedstawili swoje życie do momentu tragicznego wypadku i po nim, nie ukrywając żadnych bolesnych zdarzeń życiowych. Zeznania świadka R. O. Sąd uznał za wiarygodne gdyż korespondują z zeznaniami powodów.

Okoliczności przyczynienia się zmarłej A. D. do zakresu powstałej szkody w związku ze zdarzeniem z dnia 28.07.2008r., ustalenia czy brak zapiętych pasów bezpieczeństwa miał wpływ na doznane obrażenia, czy mając zapięte pasy bezpieczeństwa doszłoby do śmierci A. D., sąd ustalił na podstawie łącznej opinii biegłych ds. rekonstrukcji wypadków A. R. i medycyny sądowej T. W., której wnioski Sąd w całości podzielił i uznał za logiczne. Opinia biegłych nie była kwestionowana przez stronę pozwaną. Powodowie złożyli zarzuty do opinii domagając się ustalenia: jakie przesłanki zadecydowały, o przyjęciu, że szarpnięcie struktur anatomicznych klatki piersiowej było zapewne skutkiem przygniecenia, czy można wykluczyć, że szarpnięcie było skutkiem gwałtownego wyhamowania tułowia, w jaki sposób ustalono stopień prawdopodobieństwa wystąpienia u A. D. skutku śmiertelnego doznanych obrażeń w hipotetycznej sytuacji zapięcia przez w pasa bezpieczeństwa ( k. 166 – 168 ). W opinii uzupełniającej biegli szczegółowo odnieśli się do pytań powodów. W szczególności biegli wyjaśnili, że możliwość pęknięcia oskrzelików przed wypadnięciem z samochodu była niemożliwa, skoro A. D. nie miała zapiętego pasa bezpieczeństwa. Gwałtowna deceleracja ciała ( wyhamowanie ruchu ciała ) w wyniku której może także dojść do pęknięcia oskrzelików ma miejsce w przypadku zapiętych pasów, skutecznie ograniczających przemieszczenie, co w przypadku poszkodowanej nie miało miejsca. Po uderzeniu w słup samochodu, samochód gwałtownie wytraca prędkość, natomiast ciała osób nie przypiętych pasami przemieszczają się swobodnie.

Sąd dopuścił na wniosek stron dowód z opinii biegłych psychologa i psychiatry. W/w biegli przedstawili Sądowi opinie dotyczące powodów M. i S. D.. Opinie zawierającą jasne i logiczne wnioski, które zostały wywiedzione na podstawie dokumentacji leczenia powodów i po ich indywidualnym badaniu.

W dniu 11.07.2018 roku wpłynęły zarzuty do opinii psychiatryczno-psychologicznej strony pozwanej. Pozwana domagała się aby inni biegli wypowiedzieli się na temat czy występowanie zaburzeń stresowych wpływających na funkcjonowanie przez okres krótszy niż trzy lata może świadczyć o patologicznym przebiegu żałoby. Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku strony pozwanej o dopuszczenie dowodu z opinii uzupełniającej wydanej przez innych biegłych psychologa i psychiatrę. Biegli M. Ś. i G. Z. we wnioskach opinii wskazały, że u powodów występowały zburzenia stresowe przez dwa lata, co biegłe zakwalifikowały jako patologiczny przebieg żałoby. Opinia w/w biegłych jasno wyjaśnia zatem kwestię, której zgłębienia domaga się strona pozwana. Zdaniem Sądu nie istnieje potrzeba dalszego opiniowania przez biegłych psychiatrę i psychologa.

Powodowie M. i A. W. nie stawili się na badanie do biegłych, dlatego sąd nie przeprowadzał tego dowodu.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwa zasługują na częściowe uwzględnienie.

Normatywną podstawę odpowiedzialności cywilnej sprawcy szkody, za którego odpowiada pozwany ubezpieczyciel, stanowi art. 436 § 1 k.c. Legitymacja materialna pozwanego ubezpieczyciela wynika z art. 822 k.c. oraz art. 34 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. 2003 r., Nr 124, poz. 1152 ze zm.). Zakres odpowiedzialności pozwanego jest tożsamy z zakresem odpowiedzialności sprawcy.

Wobec wyroku skazującego sprawcę wypadku, w przedmiotowej sprawie nie ulega wątpliwości, że doszło do wyrządzenia szkody w wyniku ruchu pojazdu, którym kierował K. B.. Rozstrzygnięcie to wiąże Sąd, gdyż w świetle art. 11 k.p.c. ustalenie wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku karnego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym.

Strona pozwana podniosła zarzut przyczynienia się zmarłej do skutków szkody w wysokości 80%. Utrwalony jest w orzecznictwie pogląd, że przyczynienie się do szkody osoby bezpośrednio poszkodowanej, która zmarła, uzasadnia obniżenie na podstawie art. 62k.c. świadczeń przewidzianych w art. 446 § 3 i 4 k.c. dla najbliższych członków rodziny zmarłego ( por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2013 r.IV CSK 87/13 LEX nr 1383297).

Z opinii A. R. i T. W. wynika, że zmarła nie miała zapiętych pasów bezpieczeństwa w momencie wypadku, a podróżowała na fotelu pasażera obok kierowcy. Po wypadku zmarła została znaleziona leżąca, przyciśnięta pod dachem samochodu. Wszystkie obrażenia ciała zmarłej powstały wskutek przemieszczania się jej ciała względem wnętrza samochodu, uderzenia w elementy tego wnętrza i przygniecenia przez samochód. W ocenie Sądu przyczynienie zmarłej należy ocenić na poziomie 30%. W okolicznościach przedmiotowej sprawy przyjęcie przyczynienia na poziomie 80%, tak jak uczyniła to strona pozwana jest nieuzasadnione. Zasadniczą przyczyną zgonu zmarłej było rozerwanie drobnych oskrzelików i naczyń prowadzących do płata środkowego płuca prawego z wytworzeniem odmy opłucnowej i zaburzeniami oddechowymi. W sytuacji zapiętego pasa niewykluczonym jest według biegłych A. R. i T. W., że zmarła także doznałaby śmiertelnych obrażeń, jakkolwiek prawdopodobieństwo takiego skutku byłoby niewielkie. W tych okolicznościach Sąd uznał, że można zmarłej przypisać przyczynienie na poziomie 30%. Taką konstatację uzasadnia m.in. to, że zapięte pasy bezpieczeństwa minimalizują przemieszczenie ciała pasażera głównie przy zderzeniach czołowych. Przy przemieszczaniu skośnym ciała zmarłej jak w tej sprawie działanie ochronne pasów jest mniejsze i nie chroni przed przemieszczaniem ciała w bok. W przedmiotowej sytuacji zapięte pasy bezpieczeństwa miały znacznie zmniejszoną swoją funkcje ochronną, dlatego przyjęcie wyższego przyczyniania zmarłej do skutków wypadku, byłoby zdaniem Sądu nieadekwatne, do okoliczności przebiegu samego wypadku.

Powodom zdaniem Sądu przysługuje zadośćuczynienie za śmierć córki i wnuczki na podstawie art. 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. Obecnie jednolicie ukształtowane i utrwalone w judykaturze Sądu Najwyższego jest stanowisko, że spowodowanie śmierci osoby bliskiej mogło stanowić naruszenie dobra osobistego członków rodziny zmarłego w postaci szczególnej więzi rodzinnej i uzasadniać przyznanie im zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c., jeżeli śmierć nastąpiła na skutek deliktu, który miał miejsce przed dniem 3 sierpnia 2008 r. (por. uchwały z dnia 22 października 2010 r., III CZP 76/10, OSNC-ZD 2011, nr B, poz. 42 i z dnia 13 lipca 2011 r., III CZP 32/11, OSNC 2012, nr 1, poz. 10 oraz wyroki z dnia 14 stycznia 2010 r., IV CSK 307/09, OSNC-ZD 2010, nr C, poz. 91, z dnia 25 maja 2011 r., II CSK 537/10, nie publ., z dnia 10 listopada 2010 r., II CSK 248/10, OSNC-ZD 2011, nr B, poz. 44, z dnia 11 maja 2011 r., I CSK 621/10, nie publ. i z dnia 15 marca 2012 r., I CSK 314/11, nie publ.). Strona pozwana nie kwestionowała swojej odpowiedzialności co do zasady, poważała jedynie wysokość dochodzonych pozwem roszczeń jako zawyżonych i nie stanowiących kompensacyjnego charakteru. Z orzecznictwa SN wynika, że przez śmierć danej osoby zostaje (może zostać) naruszone własne dobro osobiste jej najbliższych w postaci prawa do więzi rodzinnej. Takim osobom SN dopuszcza udzielenie ochrony na ogólnej podstawie art. 448 k.c. Zadośćuczynienie jest w tym wypadku instrumentem umożliwiającym wyrównanie własnej szkody niemajątkowej osoby bliskiej zmarłego. Odpowiedzialność w ramach ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu obejmuje zatem obowiązek zapłaty zadośćuczynienia w razie powstania uszczerbku niemajątkowego, czyli krzywdy spowodowanej ruchem pojazdu mechanicznego. Podobnie jak w odniesieniu do innych uszczerbków, także w wypadku zadośćuczynienia nie ma podstaw do różnicowania zakresu odpowiedzialności ubezpieczonego i ubezpieczyciela.

W judykaturze prezentowany jest pogląd, że do katalogu dóbr osobistych niewymienionych wprost w art. 23 k.c. należy np. pamięć o osobie zmarłej, prawo do intymności i prywatności życia, prawo do planowania rodziny lub płeć człowieka.

Więź rodzinna (oraz związana z nią więź uczuciowa) jest dobrem osobistym odgrywającym szczególnie doniosłą rolę. W uchwale z dnia 13 lipca 2011 r. w sprawie do sygn. III CZP 32/11 Sąd Najwyższy ostatecznie potwierdził, że śmieć osoby najbliższej powoduje naruszenie dobra osobistego osoby związanej emocjonalnie ze zmarłym, zaznaczył jednak przy tym, że nie każdą więź rodzinną niejako automatycznie należy zaliczać do katalogu dóbr osobistych. Przyjął, iż ocena czy więź rodzinna i uczuciowa będzie podlegała kompensacie, uzależniona będzie każdorazowo od analizy skutków jakie wywołało jej unicestwienie, w tym czy jej zerwanie spowodowało ból, cierpienie, zrodziło poczucie krzywdy. Zważyć przy tym należy, iż wymienione okoliczności pozostają wyjątkowo trudne do weryfikacji z tego względu, iż nie poddają się one obiektywizacji ze uwagi na indywidualną wrażliwość i odporność psychiczną każdego człowieka. Niemniej jednak można w ocenie Sądu przyjąć założenie, iż każda przedwczesna śmierć członka normalnie funkcjonującej rodziny, wiąże się z silnymi traumatycznymi przeżyciami dla pozostałych ze ścisłego kręgu osób dla niego najbliższych; okoliczności takie stanowią zaś o naruszeniu ich dóbr osobistych. W pojęciu więzi rodzinnej mieści się oczywiście także więź między rodzicami a potomstwem, dziadków z wnukami. Sąd uznał, zatem że spowodowanie śmierci A. D. przez K. B. stanowiło naruszenie dóbr osobistych powodów.

Sąd zważył, że naruszenie dobra osobistego w postaci prawa do życia w pełnej rodzinie stanowi dalece większą dolegliwość psychiczną dla członka rodziny zmarłego, niż w przypadku innych dóbr osobistych, a jej skutki rozciągają się na całe życie osób bliskich. Tak też było w przedmiotowej sprawie

Kryterium oceny naruszenia dobra osobistego polegającego na zerwaniu więzi rodzinnej jest odpowiedni stosunek bliskości do osoby zmarłej, będący źródłem istnienia dobra osobistego. Taki stosunek bliskości występował między powodami a zmarłą. Tworzyli oni bowiem prawidłowo funkcjonującą rodzinę opartą na wzajemnym zaufaniu, pomocy i wsparciu. Nie ulega też wątpliwości, że spowodowanie śmierci A. D. – córki i wnuczki powodów przez K. B. stanowi naruszenie dobra osobistego powodów – rodziców i dziadków, w postaci prawa do posiadania dziecka, wnuka, życia w pełnej rodzinie. Wraz ze śmiercią A. D. w wypadku samochodowym te relacje rodzinne zostały bezpowrotnie zerwane. Niewątpliwie powodowie ponieśli szkodę niematerialną związaną z utratą córki i wnuczki. Jest to szkoda związana z sferą dóbr niematerialnych. Strata dziecka, wnuka niewątpliwie związana jest z bólem, poczuciem krzywdy i niesprawiedliwości. Jak wykazało to postępowanie krzywda powodów wynikająca z zerwanych relacji z najbliższym wbrew twierdzeniom strony pozwanej przekroczyła przeciętna miarę. Przeprowadzone postępowanie dowodowe oparte na zeznaniach powodów i świadka wykazało, że powodowie przeżyli w sposób bardzo dotkliwy stratę jedynej córki i wnuczki. Intensywność doznanej krzywdy była znaczna, zważywszy na to jak potoczyło się dalsze życie powodów. Ponadto nie budzi wątpliwości fakt, że przeżycia powodów w związku ze śmiercią A. D. były bardzo intensywne, wywołały silny wstrząs, skoro śmierć ta była niespodziewana, dramatyczna i nagła. Oczywistym jest, że ścisłe, pieniężne określenie rozmiarów tej straty jest niemożliwe.

Sąd przyznał zadośćuczynienia dla rodziców zmarłej A. D. tj. M. i S. D. w kwotach po 70.000 zł, które obniżył o 30% przyczynienie się zmarłej do skutków wypadku. Zasądzono zatem na ich rzecz kwoty po 49.000 zł.

Rozstrzygając o zadośćuczynieniu powodów M. D. i S. D. za śmierć córki Sąd rozważył także, że niewątpliwie w skutek śmierci jedynej biologicznej córki powodowie jako rodzice doznali traumy, poczucia pustki i krzywdy, gdyż ze zmarłą wiązali plany na przyszłość. Ich krzywda była o tyle większa, że zmarła była ich jedynym dzieckiem, a innych biologicznych dzieci już mieć nie mogli z uwagi na stan zdrowotny. Określając wysokość zadośćuczynienia Sąd wziął też pod uwagę to, że proces żałoby po śmierci córki przebiegał u powodów w sposób powikłany. Szczególnie M. D. bardzo źle psychicznie zniosła odejście jedynego dziecka. Sąd nie znalazł jednak podstaw do zróżnicowania kwot zadośćuczynienia dla powodów po śmierci jedynego dziecka, uznając, że nie należy wartościować tej krzywdy. Strata dziecka dla obojga rodziców była bowiem połączona z taką samą krzywdą.

Na przyznaną kwotę zadośćuczynień na rzecz powodów M. i S. D. nie miało wpływu wypłacone im przez ubezpieczyciela w 2011 roku odszkodowanie za pogorszenie sytuacji materialnej po śmierci córki w oparciu o art. 446 par 3 kc. Przede wszystkim roszczenie to ma inny charakter niż roszczenie o zadośćuczynienie wynikające z art. 448 w zw z art. 24 kc. Ponadto przyznane kwot po 5.000 zł miało raczej symboliczny wymiar. Sąd nie podzielił też argumentacji pozwanej co do miarkowania zadośćuczynienia z uwagi na upływ 8 lat od śmierci córki i wnuczki powodów. Sam upływ czasu i moment, w którym powodowie podjęli decyzję o inicjatywie sądowej dotyczącej roszczenia o zadośćuczynienie nie uzasadnia miarkowania zadośćuczynienia. Oczywiście kwestię wpływu śmierci córki na kondycję psychiczną powodów i łagodzenie przeżyć wynikających z procesu żałoby upływem czasu Sąd uwzględnił w ramach określenia adekwatnej dla powodów kwoty zadośćuczynienia.

Na rzecz dziadków zmarłej, powodów M. i A. W. Sąd przyznał zadośćuczynienia w kwotach po 10.000 zł, które obniżył o 30% przyczynienia się zmarłej do szkody i o 200 zł wypłacone już z tego tytułu przez ubezpieczyciela. Ostatecznie na rzecz w/w powodów zasądzono kwoty po 6.800 zł.

Kwoty dochodzone w pozwie przez dziadków zmarłej Sąd uznał za wygórowane, biorąc pod uwagę charakter relacji ze zmarłą. Powodów łączyła z wnuczką normalna więź rodzinna. Wnuczka nie mieszkała z nimi, odwiedzała ich tylko okazjonalnie przy okazji uroczystości rodzinnych, świąt.

Sąd oddalił żądania powodów w pozostałym zakresie. Przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia Sąd zważył wszelkie okoliczności niniejszej sprawy. Miał jednak także na uwadze ugruntowane poglądy orzecznictwa dotyczące wysokości zadośćuczynienia. Wysokość zasądzonego zadośćuczynienia z tytułu wyrządzonej krzywdy w skutek utraty osoby bliskiej z jednej strony nie może być nadmierna, a z drugiej strony nie możne być rażąco zaniżona. Wysokość jest zawsze bardzo ocenna, trudno bowiem ustalić dokładne i mierzalne ilościowo kryteria do oceny skutków w sferze dóbr osobistych śmierci osoby bliskiej, które mają zdecydowanie charakter jakościowy niż ilościowy. Niemniej trzeba brać pod uwagę, choćby w pewnym tylko stopniu, także ogólną sytuację życiową poszkodowanych - tak Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 14.12.2007 r. I ACa 1137/07. Biorąc powyższe okoliczności Sąd uznał, że przyznanie powodom kwoty zadośćuczynienia będą wystarczające. Upływ czasu nie miał wpływu na samo prawo powodów do zgłoszenia roszczenia o zadośćuczynienie. Powodowie funkcjonują jednak w nowej sytuacji bez obecności córki. Przyznanie wyższych kwot doprowadziłoby do ich wzbogacenia i podważenia funkcji kompensacyjnej zadośćuczynienia.

Odsetki od przyznanych kwot zadośćuczynienia Sąd przyznał od daty 22.03.2018 roku tj. daty doręczenia ubezpieczycielowi opinii biegłych ds. wypadku komunikacyjnych i medycyny sądowej z uwzględnieniem 30 dni na likwidację szkody. Kwestią najbardziej sporną w tej sprawie było przyczynienie się zmarłej do szkody. Kwestię to wyjaśniono w opinii A. R. i T. W., którą ubezpieczyciel otrzymał w dniu 19.02.2018 roku. Powodowie jeszcze przed złożeniem pozwu wystąpili do ubezpieczyciela z roszczeniami o zadośćuczynienie. W ocenie Sądu brak podstaw do naliczania odsetek od daty wyrokowania. Orzecznictwo sądowe przywołane przez pozwaną na uzasadnienie jej stanowiska jest obecnie nieaktualne. Obecnie charakter odsetek ma inne uzasadnienie gospodarcze. Brak też podstaw do tego aby stronę pozwaną traktować w sposób uprzywilejowany. Jako profesjonalista w dziedzinie ubezpieczeń doskonale zna przepisy prawa. Zasądzenie odsetek od wyrokowania mogłoby doprowadzić do sytuacji gdy ubezpieczyciel celowo zwleka z obowiązkiem likwidacji szkody do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd, skoro nie ponosiłby odpowiedzialności fiskalnej za zwłokę. W ocenie Sądu od momentu doręczenia w/w opinii strona pozwana jako profesjonalista w ustawowym terminie wynikającym z art. 817 par 1 kc miała możliwość rozstrzygnąć roszczeń powodów, od tego czasu pozostaje w zwłoce.

O kosztach postępowania Sąd orzekł stosownie do art. 100 kpc. Powodowie korzystali ze zwolnienia od kosztów sądowych w całości. Opłatą od pozwu od uwzględnionego żądania powodów tj. kwotą 5.580 zł i kosztami opinii biegłych na sumę 3.725,69 zł obciążono stronę pozwaną. Koszty zastępstwa prawnego zostały między stronami wzajemnie zniesione z uwagi na wynik procesu. Ponadto Sąd nie znalazł podstaw do przyznania powodom zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w podwójnej stawce, bowiem wbrew twierdzom ich pełnomocnika sprawa nie należała do skomplikowanych pod względem faktycznym i prawnym. Nie łączyła się też z ponadprzeciętnym nakładem pracy pełnomocnika.

SSO Monika Świerad

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Wiesława Pinczer
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Nowy Sączu
Osoba, która wytworzyła informację:  Monika Świerad
Data wytworzenia informacji: