I C 637/18 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Nowym Sączu z 2021-07-21

Sygn. akt I C 637/18

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 lipca 2021 r.

Sąd Okręgowy w Nowym Sączu I Wydział Cywilny w składzie następującym:

Przewodniczący: SSO Maria Tokarz

Protokolant: sekr. sąd Daria Burny

po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2021 r. w Nowym Sączu

na rozprawie

sprawy z powództwa T. K.

przeciwko (...) sp. z o.o. s.k. z/s w O.

o zapłatę, rentę

I.  zasądza od strony pozwanej (...) sp. z o.o. s.k. z/s w O. na rzecz powoda T. K. kwotę 47.331,50 zł (czterdzieści siedem tysięcy trzysta trzydzieści jeden złotych 50/100)

II.  w pozostałym zakresie powództwo oddala,

III.  nakazuje ściągnąć strony pozwanej (...) sp. z o.o. s.k. z/s w O. na rzecz Skarbu Państwa- Sądu Okręgowego w Nowym Sączu kwotę 2367 zł (dwa tysiące trzysta sześćdziesiąt siedem złotych) z tytułu kosztów postępowania,

IV.  pozostałe koszty postępowania między stronami wzajemnie znosi.

SSO Maria Tokarz

I C 637/18

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 21.07.2021 roku

Powód T. K. w ostatecznie sprecyzowanym pozwie domagał się zasądzenia na jego rzecz od (...) sp. z o.o. s.k. w O.: kwoty 69.212,10 zł z tytułu odszkodowania za niezgodność towaru z umową i szkodą wyrządzoną przez produkt niebezpieczny, kwoty 50.000 zł zadośćuczynienia za roztrój zdrowia, kwoty 32.899,45 zł tytułem kosztów leczenia, dojazdów, rehabilitacji, masaży i konsultacji medycznych, przyznania mu renty w kwocie 1430 zł miesięcznie potrzebnej na koszty leczenia, dojazdy, rehabilitację, masaże, konsultacje medyczne-k. 959.

Powód podniósł, że jego roszczenia wynikają z faktu nabycia produktu e-papieros, który od samego początku jego używania stale się nagrzewał. W dniu 12 sierpnia 2017 r., gdy powód przebywał w Anglii w celach zarobkowych, bateria e-papierosa zapaliła się i wybuchła. Powód zdążył odrzucić urządzenie tuż przed wybuchem na bezpieczną odległość, co uchroniło go przed zaawansowanym poparzeniem i uszkodzeniem twarzy. Zapalający się e-papieros zdążył poparzyć mu jednak trzy palce. Powód zaznaczył, że w tej sytuacji instynktownie i nienaturalnie szybko zerwał się z pozycji leżącej do pozycji stojącej. Poczuł ukłucie i lekki ból w części pleców w okolicy kręgosłupa. W obliczu doznanych licznych obrażeń skóry dłoni, po telefonicznej konsultacji z lekarzem został przyjęty w trybie pilnym na oddział nagłych przyjęć w szpitalu. Powód podkreślił, że tydzień po zdarzeniu, poczuł bardzo silny ból, obejmujący prawą stronę pleców i całą prawą rękę, promieniujący od strony kręgosłupa. W kolejnych dniach pojawiło się drętwienie palców u prawej ręki oraz zaburzenia czucia powierzchniowego. Powyższe dolegliwości spowodowały, że skonsultował się z lekarzem w Anglii. W dniu 30 sierpnia 2017 r. lekarz stwierdził u niego zapalenie nerwu obwodowego w ręce, poprzedzone stanem zapalnym w mięśniu, spowodowanym nadwyrężeniem tegoż mięśnia w momencie nienaturalnego zerwania się z łóżka z pozycji leżącej do stojącej. Wobec bardzo wysokich kosztów leczenia i rehabilitacji w Anglii, oraz braku poprawy stanu zdrowia, powód zdecydował się w dniu 5 września 2017 roku wrócić do Polski na szczegółowe badania. W kraju został prywatnie przyjęty i przebadany przez dwóch lekarzy specjalistów: neurologa i neurochirurga, którzy stwierdzili, że wskutek zdarzenia i nagłego zerwania się z łóżka z pozycji leżącej do stojącej, doszło u niego do zmian w obrębie kręgosłupa - przepukliny kręgosłupa w odcinku szyjnym z uciskiem na nerw obwodowy zaopatrujący prawą rękę, co wymagało koniecznej i intensywnej rehabilitacji. Powód kontynuował zatem leczenie, wykonywał badania, poddawał się rehabilitacji. Zrezygnował z pracy w Anglii i wynajmowanego tam mieszkania. Powód zaznaczył, że początkowo na rehabilitację, koszty konsultacji medycznych, zakup leków, dojazdy wydał 11.820,75 zł, kwotę to w toku tego postępowania zwiększał. Według powoda strona pozwana jest w pełni odpowiedzialna za wadliwy produkt jak również skutki jego wybuchu. Powód zaznaczył, że wybuch urządzenia spowodował u niego obrażenia fizyczne oraz straty materialne, doznał rozstroju zdrowia. Dysfunkcje organizmu wymagają powtarzalnych cykli rehabilitacji, które są niezbędne do poprawy jego stanu zdrowia. Powoda nie stać jednak aby z własnej kieszeni pokryć niezbędne zabiegi rehabilitacyjne. Ponadto wymaga stałej kontroli neurologicznej i psychologicznej oraz przyjmowania zaordynowanych leków. Powyższe jego zdaniem uzasadnia przyznanie mu odpowiedniej sumy na poczet przyszłych zabiegów i kosztów wizyt u specjalistów, zakupu leków, wyrobów medycznych oraz renty. Żądane kwoty powód policzył na podstawie rachunków i faktur za leczenie, które już opłacił.

Strona pozwana w odpowiedzi na pozew i w odpowiedzi na kolejne modyfikacje powództwa wniosła o oddalenie go w całości w sprecyzowanej formie. Zakwestionowała, aby powód udowodnił okoliczności uzasadniające jego roszczenia. Nie udowodnił przede wszystkim, że przyczyną zdarzenia, urazów na jakie się powołuje było nieprawidłowe funkcjonowanie e-papierosa. Nie wykazał, że do takiego zdarzenia w ogóle doszło, bo nie udostępnił uszkodzonego e-papierosa, celem zbadania zgłoszonych wad. Wada dotycząca przepalania grzałki nie była bezpośrednio związana ze zdarzeniem z dnia 12.08.2017 roku. W toku kontroli przeprowadzonej przez pozwaną próbek produktu elektronicznego nie stwierdzono żadnych oznak nieprawidłowości. Produkt elektroniczny papieros E. P. jest w pełni bezpieczny i przy prawidłowym użytkowaniu nie stwarza żadnego zagrożenia dla konsumentów. Brak jest zatem przesłanek odpowiedzialności pozwanej z art. 449 1 kc. Zdaniem pozwanej powód nie udowodnił też roszczenia w zakresie wysokości szkody i istnienia związku przyczynowego między zdarzeniem a szkodą. Powód nie wykazał wszelkich kosztów stanowiących rzekome odszkodowanie dochodzone w tej sprawie. Część roszczeń jak zwrot kosztów czynszu najmu za okres poprzedzający zdarzanie jest całkowicie nieuzasadniona i nie została przez powoda udowodniona co do wysokości. Powód nie udowodnił też aby uszkodzeniu uległo wyposażenie mieszkania na skutek zdarzania z dnia 12.08.2017 roku. Nie wykazał roszczenia w zakresie kosztów podróży do W.Brytanii oraz zasadności ich poniesienia. Ponadto warunkiem skutecznego naprawienia szkody na osobie na podstawie art. 444 kc jest wykazanie istnienia związku przyczynowo skutkowego występującego między określonym zdarzeniem, a szkodą. Zdaniem strony pozwanej uraz pleców na, który powołuje się powód nie mógł powstać w dniu 12.08.2017 roku. Powód zgłaszając pozwanej szkodę w e-mailu z dnia 12.08.2017 roku nie wskazywał na dolegliwości pleców i ramienia, a jedynie poparzone palce oraz szkody materialne. O bólu pleców powód nie wspomniał też w dniu 16.08.2017 roku. Zgłaszając powierzchowne poparzenie palców, powód z pewnością zgłosiłby poważniejsze dolegliwości pleców i ramienia. Ponadto z urazem pleców powód zgłosił się do lekarza dopiero dwa tygodnie po zdarzeniu. Wątpliwości wzbudza fakt, że powodowi przy opisywanym urazie nie zależało na szybkiej konsultacji lekarskiej, także prywatnej. Wcześniejsze podjęcie leczenia zapewnia bowiem szybszy powrót do pełnej sprawności. Bierna postawa powoda w podjęciu prywatnego leczenia wzbudza poważne wątpliwości. Powód nie udowodnił zatem aby opisane zdarzenie z bolesnością pleców oraz zaburzenia ze sprawnością prawego ramienia miały związek z ewentualnym zapaleniem e-papierosa. Powód nie przedstawił żadnego zaświadczenia lekarskiego obrazującego jego stan zdrowia bezpośrednio przed wypadkiem. Zdaniem pozwanej jeśli powód doznał opisywanego urazu to miało to miejsce już po wystąpieniu zdarzenia z dnia 12.08.2017 roku.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

T. K. dnia 30.03.2017 roku zakupił w sklepie e - (...) sp. z o.o. w Galerii (...) w N. produkty nikotynowe, e-papierosa P. E. oraz akcesoria do e -papierosa. W zestawie była ładowarka kabel micro USB bez wtyczki do kontaktu. Zestaw nie zawierał szczegółowej instrukcji obsługi oraz specyfikacji produktu. Zawierał krótką ulotkę jak należy użytkować produkt oraz krótkie informacje dotyczące bezpieczeństwa o treści:

1. Ze względów bezpieczeństwa baterii nie należy samodzielnie otwierać lub demontować.

2. Nie należy narażać urządzenia na uderzenia i uszkodzenia mechaniczne .

3. Jeżeli produkt jest uszkodzony nie należy go używać. Serwis techniczny powinien być wykonywany wyłącznie przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje, zalecam korzystania z usług centrów (...).

4. Obudowa adaptera i baterii mogą nagrzewać się podczas działania, dlatego nie powinny być wówczas niczym przykryte.

5. Pamiętaj o odłączeniu urządzenia od źródła prądu po zakończeniu ładowania.

6. Nie zostawiaj ładującego się urządzenia bez nadzoru.

7. Dodatkowo ładowanie powinno odbywać się wyłącznie przy użyciu oryginalnych kabli micro USB i adapterów, które zapewniają odpowiednie zasilanie chroniąc produkt przed zniszczeniem, osłabieniem żywotności a nawet eksplozją.

Łącznie na zakupy powód wydał 320,50 zł.

(dowód: w aktach I Co 194/17: potwierdzenie zapłaty k. 13, w aktach I Co 194/17 częściowo zeznania powoda T. K. k. 199-200 00:14:54 i w nin. sprawie k. 438-440, w aktach nin. sprawy zdjęcia k. 380 , częściowo zeznania świadka K. B. k. 527-533, ulotka k. 547-552, historia transakcji k. 904, wydruk z terminala płatniczego k. 905)

E-papieros P. E. pozwana rozprowadzała po 119 zł.

(dowód: nagranie rozmowy na płycie CD k.158)

Powód od wielu lat używał e-papierosów, miał różne modele. Przed rozpoczęciem użytkowania przeczytał ulotkę jak ładować e-papierosa. Robił to zawsze przez port USB w swoim laptopie. Zgodnie z zaleceniami ładował samą baterię. Od początku użytkowania w/w papierosa powód zauważył, że nagrzewa się bateria i spala grzałki. Odpadał też ustnik. W dniu 14 maja 2017 powód zgłosił w w/w sklepie reklamacje baterii, która się nagrzewała. Zareklamowano samą baterię. Reklamację odrzucono 18.05.2017 roku. Podano, że urządzenie zostało sprawdzone pod kątem zgłoszonej wady, która podczas testów nie nastąpiła. Uznano, że urządzenie jest sprawne i zwrócono je powodowi.

(dowód: w aktach I Co 371/18: częściowo zeznania świadka D. J. k.13-15, w aktach I Co 194/17: karta gwarancyjna k.13, odpowiedź na reklamację k. 14, sms k. 15, w aktach I Co 194/17 częściowo zeznania powoda T. K. k. 199-200 00:14:54 i w nin. sprawie k. 438-440, w aktach nin. sprawy częściowo zeznania świadka M. B. (1) k. 301-302 00:11:03, częściowo zeznania świadka M. C. k. 302-303 00:40:04, częściowo zeznania świadka A. K. (1) k. 303 01:08:29, częściowo zeznania świadka A. K. (2) k. 303-304 01:34:39)

Na polecenie pozwanej (...) sp. z o.o. sp. k. Instytut (...) w G. i Instytut (...) w P. dokonały badań materiałowych zestawu elektronicznego papierosa (...). Dnia 28.04.2017 zakończono badania w Instytucie (...) w G. z wynikiem dodatnim. Stwierdzono zgodność testowanych podzespołów z dyrektywą UE z dnia 8.06.2011 roku w sprawie ograniczenia stosowania niektórych niebezpiecznych substancji w sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. Testy w laboratorium w P. baterii litowo jonowej ukończono 3.04.2017 roku, również nie stwierdzając żadnych nieprawidłowości.

Produkt e-papierosa posiadał oznakowanie CE, tj. wskazania że spełnia wszystkie wymagania określone w prawie wspólnotowym.

(dowód: w aktach I Co 194/17 sprawozdanie z badań k. 115-129, w aktach nin. sprawy sprawozdania z badań i certyfikaty k. 179-193 i k. 801-804)

T. K. w mieszkając w Polsce był osobą aktywną, zdrową, nie leczącą się na żadne schorzenia. Aktywnie spędzał czas, chodził na siłownię. Pracował jako specjalista do spraw sprzedaży w K. z zarobkiem około 2000 zł netto. Później prowadził własną działalność gospodarczą polegającą na internetowej sprzedaży ubrań damskich, z której osiągał dochód netto 3.500 zł miesięcznie. Gdy dochód tej firmy spadł postanawiał znaleźć inne zatrudnienie. Pod wpływem i namową kolegi D. J., który mieszkał w Anglii zaczął przygotowywać się do wyjazdu. Chciał podjąć pracę w głównej fabryce (...) w Anglii w S.. Zarobki w tej firmie osób zatrudnionych na stałe sięgały nawet 2700 funtów netto miesięcznie. Ojciec przekazał powodowi na wyjazd 10.000 zł ze sprzedanego samochodu.

(dowód: w aktach I Co 371/18: częściowo zeznania świadka D. J. k.13-15, w aktach I Co 194/17 częściowo zeznania powoda T. K. k. 199-200 00:14:54 i w nin. sprawie k. 438-440, w aktach nin. sprawy częściowo zeznania świadka M. B. (1) k. 301-302 00:11:03, częściowo zeznania świadka M. C. k. 302-303 00:40:04, częściowo zeznania świadka A. K. (1) k. 303 01:08:29, częściowo zeznania świadka A. K. (2) k. 303-304 01:34:39, częściowo zeznania świadka K. B. k. 527-533)

W dniu 30.06.2017 roku powód wyjechał do Anglii wraz z dziewczyną K. B. i rozpoczęli proces rekrutacyjny do firmy (...) poprzez agencję pracy (...). Powód otrzymał angaż na okres próbny trzech miesięcy. Powód był bardzo zadowolony z pracy. Nie pracował fizycznie, koordynował zamówienia, sprawdzał zgodność faktur z zamówieniami, dostarczał na działy montażowe części.

(dowód: w aktach I Co 194/17 częściowo zeznania powoda T. K. k. 199-200 00:14:54 i w nin. sprawie k. 438-440,w aktach I Co 371/18: częściowo zeznania świadka D. J. k.13-14, w aktach nin. sprawy częściowo zeznania świadka M. B. (1) k. 301-302 00:11:03, częściowo zeznania świadka M. C. k. 302-303 00:40:04, częściowo zeznania świadka A. K. (1) k. 303 01:08:29, częściowo zeznania świadka A. K. (2) k. 303-304 01:34:39, częściowo zeznania świadka P. N. k.489-491,częściowo zeznania świadka K. B. k. 527-533)

Powód rozpoczął pracę w w/w firmie w dniu 28.07.2017 roku. Za pierwszy tydzień pracy do 4.08.2017 roku otrzymał tygodniową pensję wynoszącą 431,61 funtów. W okresie od 4.08.2017 do 11.08.2017 roku otrzymał 394,89 funtów. W Okresie od 11.08.-18.08.2017 roku otrzymał 379,24 funty a w okresie 14.08.2017 do 25.08.2017 roku 140,56 funty.

(dowód: potwierdzenia listy tygodniowych płac z tłumaczeniem w aktach I Co 194/17 k. 17-21 i aktach nin. sprawy k. 842-849, w aktach I Co 194/17 częściowo zeznania powoda T. K. k. 199-200 00:14:54 i w nin. sprawie k. 438-440)

Powód podpisał też umowę najmu pokoju za kwotę 150 funtów tygodniowo oraz wpłacił wymaganą przez właściciela kaucję 500 funtów. W pokoju tym zamieszkał z dziewczyną. Mieszkanie to opuścił w listopadzie 2018 roku, gdy jego dziewczynie okradziono samochód. Wynajął z nią inne mieszkanie w Anglii.

(dowód: umowa najmu w aktach I Co 194/17 k. 16, w aktach I Co 194/17 częściowo zeznania powoda T. K. k. 199-200 00:14:54 i w nin. sprawie k. 438-440, w aktach nin. sprawy częściowo zeznania świadka M. B. (1) k. 301-302 00:11:03, częściowo zeznania świadka K. B. k. 527-533, w aktach nin. sprawy tłumaczenie umowy najmu k. 823-827)

Dnia 12.08.2017 roku w sobotę rano po przebudzeniu powód sięgnął po e-papierosa, który był naładowany. E-papieros leżał na szafce. Leżąc w łóżku powód odpalił e-papierosa, lecz bateria zapaliła się i wybuchła. Powód odrzucił e-papierosa od siebie i zerwał się nagle i gwałtownie z pozycji leżącej do stojącej. Poczuł wtedy lekkie ukłucie i ból w plecach. Poparzył wówczas trzy palce. W wyniku wybuchu e-papierosa uszkodzone zostało łóżko i materac oraz listwa przypodłogowa właściciela pokoju. Pokój został też zadymiony, włączyły się czujniki p.pożarowe.

Właściciel pokoju zażądał od powoda pokrycia strat, groził eksmisją. Ostatecznie jednak na koszty napraw zaliczył wpłaconą przez powoda kaucję w kwocie 500 funtów. Innych kosztów napraw pokoju powód nie ponosił.

(dowód: zdjęcia w aktach I Co 194/17 k. 26-30 i k. 69-73 i k. 191-198 i w nin. sprawie k. 381-394, w nin. sprawie pisma właściciela wynajmowanego pokoju z tłumaczeniem k. 373-374 i k. 852-853 i k. 867, sms k. 375-376 i k. 962-964, nagrania zniszczeń k. 403, w aktach I Co 194/17 częściowo zeznania powoda T. K. k. 199-200 00:14:54 i w nin. sprawie k. 438-440, częściowo zeznania świadka P. N. k.489-491, częściowo zeznania świadka K. B. k. 527-533)

Bezpośrednio po zdarzeniu powód zatelefonował do swojej partnerki, opowiadając co się stało oraz na numer alarmowy. Na oddziale szpitalnym opatrzono mu trzy poparzone place, nakazano leżenie i wypisano zwolnienie na dwa tygodnie z zaleceniem spoczynkowego trybu życia.

(dowód: dokumentacja leczenia z tłumaczeniem w aktach I Co 194/17 k. 22-25 i aktach nin. sprawy k.378 i k. 850 i k. 854-861, w aktach I Co 194/17 częściowo zeznania powoda T. K. k. 199-200 00:14:54 i w nin. sprawie k. 438-440, częściowo zeznania świadka P. N. k.489-491, częściowo zeznania świadka K. B. k. 527-533)

Powód po zdarzeniu pozostawał w stałym kontakcie z pracodawcą tj. agencja pracy. Informował ją na bieżąco o wydawanych zwolnieniach z pracy przez lekarza. Uzyskał informację, że w przypadku przedłużania się o kolejne tygodnie zwolnienia z pracy, umowa o pracę zostanie rozwiązana. Zwolnienie przedłużano jednak powodowi do 25.10.2017 roku. Dnia 13.09.2017 roku umowę o pracę z powodem rozwiązano.

(dowód: informacja H. (...) z tłumaczeniem k. 26, k. 89, k. 324 i k. 884, w aktach I Co 194/17: częściowo zeznania powoda T. K. k. 199-200 00:14:54 i w nin. sprawie k. 438-440, w aktach nin. sprawy smsy z pracownikiem agencji k. 128-131 i k. 367-370, zaświadczenie z dnia 13.02.2018 k. 419 z tłumaczeniem k. 884, tłumaczenie orzeczenia o niezdolności do pracy k. 828-834 )

Po kilku dniach od zdarzenia powoda zaczęły boleć plecy w okolicach karku. Ból stawał się intensywniejszy. Zaczęły mu drętwieć palce prawej ręki. Trudno mu było się poruszać, jeść. Partnerka podała mu ketonal forte, który tylko chwilowo ukoił ból. Powód umówił się też na wizytę w szpitalu u ortopedy, lecz termin spotkania wyznaczono dopiero na 30.08.217 rok. Powód poprosił swojego ojca o zorganizowanie leków od swojego lekarza gdzie tamten leczył schorzenia barku. Na podstawie opisu dolegliwości przedstawionych przez ojca powoda, lekarz przepisał leki, które powodowi dostarczył z Polski kolega.

(dowód: w aktach I Co 194/17 częściowo zeznania powoda T. K. k. 199-200 00:14:54 i w nin. sprawie k. 438-440, w aktach I Co 371/18: częściowo zeznania świadka D. J. k.13-15, częściowo zeznania świadka P. N. k.489-491, częściowo zeznania świadka K. B. k. 527-533)

Dnia 30.08.2017 roku powód odbył poradę lekarską w Anglii w szpitalu (...), gdzie ortopeda stwierdził u niego uraz kręgosłupa szyjnego w związku z nagłym niekontrolowanym szarpnięciem szyi. Lekarz przepisał mu leki diciofenac sodium, omeprazole, tramadol za 98 funtów.

(dowód: dokumentacja leczenia z tłumaczeniem w aktach I Co 194/17 k. 31-33 i k. 185, aktach nin. sprawy k.69 -70 i k. 327 i k. 426-429, w aktach I Co 194/17 częściowo zeznania powoda T. K. k. 199-200 00:14:54 i w nin. sprawie k. 438-440 )

W związku z brakiem poprawy stanu zdrowia i z uwagi na wysokie koszty rehabilitacji w Anglii powód 5.09.2017 roku przyjechał do N., aby przejść dokładne badania. Konsultował się u neurologa G. R. i neurochirurga B. L..

Na przejazd do Polski z Anglii i z powrotem w okresie 5.09.2017 do 14.09.2017 roku powód wydał 568,09 zł i 74,61 funtów (15 zł bilet autobusowy K. N., bilet do Polski do K. dnia 5.09.2017 roku za 58,60 funtów, bilet do Anglii 553,09 zł z P. dnia 14.09.2017, dojazd do lotniska 16,01 funtów). Na dojazdy do lekarzy w Polsce powód wydał 113,05 zł.

Na leki w Polsce powód wydał w okresie od 25.08.2017 roku do maja 2018 roku kwotę 835,63 zł.

Powód przyleciał też do Polski dnia 4.10.2017 roku, a za bilet zapłacił 97,98 funtów.

B. L. podczas badania powoda dnia 9.09.2017 roku w N. stwierdził, że powód zgłosił się z dokuczliwymi dolegliwościami bólowymi prawej kończyny górnej. Początek dolegliwości sprzed 4 tygodni, wtedy gdy leżał w łóżku po przebudzeniu zapalił papierosa elektronicznego, który wybuchł i zapalił się. Chory zerwał się z łóżka i poczuł silny ból w okolicy karku z promieniowaniem do prawej kończyny górnej. Po kilku dniach ból się nasilił. W badaniu MR lekarz stwierdził wypukliny dyskowe z modelowaniem worka oponowego C3-C7 na C6/C7 przepuklina jądra miażdżystego po stronie prawej z uciskiem na korzeń nerwowy. Powodowi zaproponowano rehabilitację.

Neurolog B. R. w N. badał powoda dnia 6.09.2017 roku i dnia 11.09.2017 roku. Powód był u niego też na kontroli 30.10.2017 i otrzymał zwolnienie lekarskie oraz dnia 30.03.2018. Lekarz ten stwierdził uszkodzenie pęczka tylnego splotu ramienia na skutek siły przy odchyleniu głowy do retrakcji, zaburzenia w mimotach C7C6 brak odruchów z tricepsa i jego zanik, drętwienie 2,3 i 4 palca prawej ręki. Zalecono elektrostymulację i ćwiczenia.

Za koszty tych wizyt u neurologa powód zapłacił 400 zł i neurochirurga 170 zł. Na polecenie tych specjalistów wykonał też rezonans magnetyczny za 350 zł w dniu 7.09.2017 roku. Badanie to wykazało zniesienie lordozy kręgosłupa szyjnego C3-C7, dehydratację krążków międzykręgowych w odcinku szyjnym, obniżenie wysokości krążków C5/C6 i C6/C7, umiarkowaną stentozę kanału kręgowego C4-C7, stentozę obustronną otworów międzykręgowych C5/C6 i C6/C7 z możliwą kolizją ułożeniową z korzeniami nerwów rdzeniowych.

Zgodnie z zaleceniami w/w specjalistów powód odbył prywatną rehabilitację w Polsce w okresie 12.09.2017 do 25.07.2018, za którą zapłacił 850 zł.

(dowód: w aktach I Co 371/18: częściowo zeznania świadka D. J. k.13-14, w aktach I Co 194/17: wynik badania MR k. 34, historia choroby k. 35-38 i k. 190, zaświadczenie lekarskie k. 39, rachunki i paragony k. 39-40 i k. 48-43 i 54-61, k. 64-68 i k. 152-162 i k. 164 i k. 169-170 i k. 170-176 i k. 186 i k. 188-189, opis fizjoterapeutyczny k. 80, badanie neurologiczne k. 81-82, l4 k. 83, faktury k.84-86 i k. 162-168 i k. 171 , w nin. sprawie rachunki i faktury, bilety, paragony k.23-25 i k. 33-45 i k. 57-59, l.4 k. 60 i k. 78 i k.81-88 i k. 329-331 i k. 395 i k. 433, w nin. sprawie historia leczenia k. 53-56 i k. 61-63 i k. 230-231 i k. 377 i k. 396, zaświadczenie od fizjoterapeuty k. 226-228, konsultacja fizjoterapeutyczna k.229, w aktach nin. sprawy częściowo zeznania świadka M. B. (1) k. 301-302 00:11:03, częściowo zeznania świadka M. C. k. 302-303 00:40:04, częściowo zeznania świadka A. K. (1) k. 303 01:08:29, częściowo zeznania świadka A. K. (2) k. 303-304 01:34:39, w aktach I Co 194/17 częściowo zeznania powoda T. K. k. 199-200 00:14:54 i w nin. sprawie k. 438-440, częściowo zeznania świadka P. N. k.489-491, częściowo zeznania świadka K. B. k. 527-533)

Dnia 14.09.2017 roku powód wrócił do Anglii. Tam wykupił kolejne masaże i zabiegi, które w okresie od 19.09.2017 do 3.08.2018 roku kosztowały go łącznie (...) funtów.

Podczas pobytów w Polsce kontynuował leczenie neurologiczne. Leczył się też dalej w Anglii bezpłatnie bo tam posiadał ubezpieczenie. W okresie od 24.07.2018 roku do 18.09.2018 powód przeszedł w G. Western H. serię iniekcji do korzeni nerwu szyjnego pod kontrolą TK. Podczas badania MR z dnia 7.11.2018 stwierdzono przepuklinę kręgosłupa na poziomie C5/C6 i C6/C7, obie modelujące korzenie nerwowe C7 i C6. Po blokadzie korzenia nerwu C7 znacznie poprawiła się ruchomość szyi i przyniosła ulgę w bólu. Nadal jednak powód odczuwał brak czucia w opuszku palca środkowego i sztywność prawego mięśnia trójgłowego ramienia. Zalecono kontynuację leczenia fizjoterapeutycznego.

Od końca listopada 2017 roku powód podjął starania o uzyskanie zasiłku w urzędzie pracy z uwagi na niemożność zatrudnienia, zasiłek ten pobierał od listopada 2017 roku w kwocie około 150-190 funtów miesięcznie.

Powód kontynuował i kontynuuje nadal zalecone ćwiczenia rehabilitacyjne w domu. Nie korzysta od 2019 roku z prywatnych zabiegów rehabilitacyjnych. W styczniu 2019 roku podjął prace w Anglii przy rozwożeniu produktów jako dostawca na rowerze.

Po 12.08.2018 roku odbywał też w Polsce prywatne konsultacje lekarskie i zakupywał leki zalecone przez lekarzy. Na polecenie rehabilitantów w 2019 roku zakupił uradzenie tens do elektroterapii za 42,99 funty, lampę na podczerwień za 67,99 zł. Poniósł koszty rehabilitacji w 21.03.2019 roku w kwocie 150 zł, a w dniu 23.03.2018 za 150 zł. W dniu 10.07.2019 roku wykonał rezonans magnetyczny z kosztem 450 zł i zakupił poduszkę ortopedyczną za 68,014 zł.

W związku z koniecznością leczenia ortopedycznego i neurologicznego, niepewnością schorzenia, długą rehabilitacją pogorszył się stan psychiczny powoda, był przygnębiony, zmartwiony. Nie korzystał z terapii psychologicznej.

(dowód: rachunki i zaświadczenia dotyczące rehabilitacji w Anglii z tłumaczeniem w aktach I Co 194/17 k. 40 – 41i k. 150-151 i k. 177-181 i w aktach nin. sprawy k. 325-326, k. 397-402, k. 725-734, k. 873 i k. 868-883, faktury k. 420-421 w aktach nin. sprawy zaświadczenia neurologa i dokumentacja dotycząca leczenia, rehabilitacji, zasiłku z tłumaczeniem k. 51 i k. 67-68 i k. 328 i k. 412-418 i k. 422-431 i k. 433 i k. 838-842 i k. 862-865 i k. 885-892, dokumentacja dotycząca blokad z tłumaczeniem k. 275-278 i k. 283-286 i k. 893-896, wyciągi dotyczące zasiłku k. 445-457 z tłumaczeniem k. 835-838 i k. 899-903,w aktach nin. sprawy częściowo zeznania świadka M. B. (1) k. 301-302 00:11:03, częściowo zeznania świadka A. K. (1) k. 303 01:08:29, częściowo zeznania świadka A. K. (2) k. 303-304 01:34:39,w aktach I Co 194/17 częściowo zeznania powoda T. K. k. 199-200 00:14:54 i w nin. sprawie k. 438-440 i k. 795 i k. 976, częściowo zeznania świadka K. B. k. 527-533, dokumentacja dotycząca dalszego leczenia i zakupów sprzętu medycznego z 2019 roku k. 717-724 z tłumaczeniem k. 866)

E-mailem z dnia 16.08.2017 roku skierowanym do M. B. (2) powód zgłosił fakt wybuchu e-papierosa. Przedstawiciel pozwanej chciał z powodem umówić się na rozmowę. Powód rozważał podpisanie ugody. Ostatecznie jednak do tego nie doszło.

W maju 2018 roku znajomy powoda M. C. próbował w zakupić e-papierosa P. E.. Sprzedawca w sklepie powiedział mu, że produkt ten został całkowicie wycofany ze sprzedaży. Oficjalną decyzję o wycofaniu tego e-papierosa ze sprzedaży motywując to względami biznesowymi i ekonomicznymi pozwana podjęła w czerwcu 2019 roku, ale już w maju 2018 roku produkt ten w sklepach był niedostępny.

(dowód: w aktach I Co 194/17: e-maile k. 41-45, w aktach nin. sprawy nagranie rozmowy na płycie CD k. 158, w aktach nin. sprawy e-maile k. 332, częściowo zeznania świadka M. C. k. 302-303 00:40:04, w aktach I Co 194/17 częściowo zeznania powoda T. K. k. 199-200 00:14:54 i w nin. sprawie k. 438-440, zestawienia biznesowe pozwanej k. 516-517)

Powód zgłosił też zdarzenie wybuchu e-papierosa P. E. (...) Wojewódzkiemu Inspektoratowi Inspekcji Handlowej w P., który w dniu 18.12.2017 roku przeprowadził kontrolę u strony pozwanej badając organoleptycznie próbki w/w e-papierosa pod względem bezpieczeństwa wyrobu w świetle przepisów ustawy z dnia 12.12.2003 roku o ogólnym bezpieczeństwie produktu. W toku kontroli nie wykryto żadnych nieprawidłowości wyrobu e-papierosa P. E.. Organoleptycznie ustalono, że wyroby nie posiadają cech mogących stwarzać zagrożenie dla życia i zdrowia użytkowników. W toku kontroli zbadano też prawidłowość oznakowania produktu i nie stwierdzono nieprawidłowości.

(dowód: protokoły kontroli z dnia 18.12.2017 roku k. 194-199, w aktach I Co 194/17 częściowo zeznania powoda T. K. k. 199-200 00:14:54 i w nin. sprawie k. 438-440)

W oparciu o przedstawiony zestaw zniszczonego e -papierosa nie jest możliwa ocena, czy urządzenie uległo zniszczeniu w związku z nieprawidłowym użytkowaniem, czy też, co jest bardziej prawdopodobne, w skutek nieprawidłowego ładowania oraz nie zapewnienia zabezpieczenia podczas ładowania warunków do skutecznego chłodzenia. Brak źródłowych informacji o podstawowych charakterystykach ładowarek dotyczących ewentualnego odcinania napięcia przy zwarciu lub nadmiernym ładowaniu urządzenia chroniąc tym samym przed zniszczeniem e-papierosa i zagrożeniem użytkownika.

Przedmiotowy e-papieros w początkowym okresie eksploatacji nie był wadliwy. Co najwyżej można z perspektywy całego okresu użytkowania stwierdzić, że nie był on wysokiej klasy i wymagał on bardziej starannej obsługi przy użytkowaniu. Ponieważ wyposażony był w akumulator litowo jonowy, użytkownik powinien być uświadomiony, że jego użytkowanie bezwzględnie wymaga szczególnej ostrożności. Model zakupiony przez powoda nie był staranniej opisany co do sposobu obsługi, oraz nie było wyraźnie akcentowane wymaganie zachowania ostrożności przy obsłudze , co świadczy, że dostawca miał świadomość mankamentów urządzenia.

Nie można jednoznacznie stwierdzić czy przedmiotowy e-papieros był wadliwy. Wykorzystywano w nim akumulator litowo –jonowy, którego użytkowanie wymagało szczególnej ostrożności. Baterie te posiadały cechy, które przy przypadkowej obsłudze w tym przy nieuzasadnionym doładowaniu do maksymalnej pojemności bez nadzoru i bez elementarnego zabezpieczenia chłodzenia, ogniwa mogły grozić wybuchem. W ogólnie dostępnych informacjach o e-papierosach usuwano takie informacje. O wszystkich niezbędnych zobowiązanych dotyczących obsługi nabywca powinien być drobiazgowo poinformowany.

W kwietniu 2017 roku zostały zakończone badania elementów e-papierosa elektronicznego P. E. z baterią litowo-jonową. Badania podzespołów były profesjonalne i wykonały je akredytowane laboratoria. W wyniku przeprowadzonych badań i testów stwierdzono, że produkt ten jest w pełni bezpieczny i przy prawidłowym użytkowaniu nie stwarzał żadnego zagrożenia dla konsumentów. Przy czym użytkownik nie zawsze dba o zagwarantowanie prawidłowej obsługi konkretnego urządzenia. Aby użytkownik prawidłowo potrafił obsługiwać w/w e-papierosa w zestawie powinien znajdować się przewodnik użytkowania –instrukcja obsługi, a zmieszcenie w nim informacji dotyczących bezpieczeństwa obsługiwania tych e-papierosów jest niezbędna do obsługi tego e-papierosa. Natomiast do przedłożonego do badania e-papierosa nie dołączono instrukcji obsługi. Informacja pozwanej, że do każdego opakowania e-papierosa dołączano instrukcję obsługi-przewodnik użytkowania- jest niewystarczająca. W trakcie kontroli Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej w P. nie stwierdzono jakichkolwiek nieprawidłowości. Ustalono, że wyroby nie posiadają cech mogących stworzyć zagrożenie dla zdrowia i życia użytkowników, lecz w trakcie badania próbek nie ustosunkowano się do cech produktu opisanych w instrukcji.

W okolicach W. w październiku 2019 roku wycofano ze sprzedaży e-papierosa P. E.. Podjęcie decyzji o wycofanie ze sprzedaży przedmiotowego e-papierosa mogło być podyktowane rosnącym ryzykiem, wynikającym, być może, z lekceważenia poprawnej chociaż kłopotliwej obsługi sprzętu.

Mimo przekonywujących wyników obserwacji zjawiska skutków przeładowania baterii, któremu najczęściej towarzyszył wzrost grzania, to najbardziej krytyczną sytuację powodowało ograniczenie chłodzenia baterii prowadzące w szczególnych warunkach do niekontrolowanego przyrostu temperatury. Przy badaniach fragmentarycznych osobno w odniesieniu do grzania i osobno dla przeładowania znikał efekt synergii, sumaryczne nagrzanie skutkowało wzajemnym nakręcaniem wzrostu nagrzewania baterii.

Brak dostępu do katalogów funkcjonujących w Anglii różnorakich elementów zasilania różnych od rozwiązań na kontynencie europejskim oraz ich rzeczywistej realizacji, dlatego nie jest możliwe sprawdzenie ich i zaopiniowanie.

Błędne podłączenie urządzenia do zasilania sieciowego, przy jedoczesnym uszkodzeniu zasilacza laptopa mogło skutkować pojawieniem się na metalowych elementach obudowy laptopa w tym gniazda USB niebezpiecznego wysokiego napięcia, co z kolei mogło doprowadzić do uszkodzenia baterii i wybuchu ogniwa. Ładowarka USB w wyniku wewnętrznego uszkodzenia na zaciskach ładowania powodowała pojawienie się kilkakrotnie większego napięcia niż normalne.

Ślady uszkodzeń na produkcie przedłożonym przez powoda nie świadczą o jego celowym uszkodzeniu poprzez oddziaływanie na jego obudowę ogniem, wysokimi temperaturami, polem magnetycznym, ostrymi przedmiotami. Na obudowie baterii nie ma śladów ingerencji i prób otwarcia.

Nienaturalne nagrzewanie baterii mogło świadczyć o wadzie produktu lub jego nieprawidłowym działaniu. Biegły nie zaakceptował wyjaśnień powoda dotyczących zapalenia się-wybuchu e-papierosa.

Sam fakt, że bateria litowo-jonowa w chwili wprowadzania na rynek wykazywała zgodność w ramach kompatybilności elektromagnetycznej to nie wystarczało by zakwalifikować produkt jako bezpieczny.

(dowód: opinia biegłego z zakresu elektroniki E. R. k. 519-521, z opiniami uzupełniającymi k. 645-649 i k. 691-695 i k. 749-752 i k. 789-790)

W badaniu neurologicznym stwierdzono, że spłycona jest lordoza lędźwiowa, bez istotnego ograniczenia ruchomości. Występuje zanik mięśnia naramiennego i dwugłowego po stronie prawej. Różnica w obwodzie 2 cm. Brak odruchów głębokich z mięśnia dwugłowego ramienia po prawej stronie, osłabienie czucia powierzchniowego w zakresie korzeni C5/C7.

Podawane przez powoda dolegliwości w postaci: bólu pleców i kręgosłupa szyjnego, barku, ramienia prawego mogły powstać w wyniku wypadku podawanego przez niego. Ostre urazowe uszkodzenia nerwów powstają najczęściej w skutek pociągania lub rozciągania. Uszkodzenie wynika z bezpośredniego działania sił mechanicznych, w przypadku powoda na skutek nagłego szarpnięcia i odciągania ramienia od głowy. Na skutek nagłego szarpnięcia i odciągania ramienia od głowy w wyniku nagłego zerwania się powoda z łóżka i odrzucenia papierosa, doszło do urazu korzeni i nerwów splotu barkowego prawego co skutkuje widocznym w badaniu zanikiem mięśnia naramiennego i dwugłowego po stronie prawej z brakiem odruchu głębokiego z mięśnia dwugłowego ramienia po prawej, osłabieniem czucia powierzchownego w zakresie korzenie C5-C7 po prawej i osłabieniem siły mięśniowej kończyny górnej prawej proksymalnie. Natomiast zmiany opisywane w obrazie rezonansu magnetycznego kręgosłupa szyjnego z dnia 07.09.2017r w postaci wielopoziomowych wypuklin i zmian zwyrodnieniowych nie mają związku z wypadkiem w dniu 12.08.2017. roku. Gdyby powód tego dnia nie doznał urazu nie wymagałby leczenia wypuklin. Wypadek doprowadził do urazu samych struktur korzeni nerwowych a nie kostnych. Objawy uszkodzenia nerwów jak mrowienie, cierpniecie, zanik mięśni mogą pojawić się kilka tygodnie po urazie. Trwały uszczerbek na zdrowiu powoda w związku z urazem korzeni nerwowych wynosi 8

%.

Bezpośrednio po zdarzeniu powód mógł odczuwać dolegliwości bólowe kręgosłupa szyjnego, pleców i barku związane z nagłym szarpnięciem oraz ból związany z oparzeniem palców dłoni prawej. Ponadto w ciągu kilku - kilkunastu dni mogło pojawić się uczucie cierpnięcia i osłabienia kończyny górnej. Dolegliwości mogły nasilać się przy ruchach głowy i szyi, szczególnie przy odgięciu, przy ruchach barku i kończyny górnej prawej. Powód był niezdolny do pracy od chwili urazu przez okres 5-6 miesięcy. Wymagał rehabilitacji i leczenia farmakologicznego przez około rok po urazie. Dalsza rehabilitacja może się odbywać w ramach ćwiczeń domowych wg. wcześniej wyuczonych wzorców. Obecnie stan ogólny zdrowia powoda jest dobry, utrzymuje się deficyt neurologiczny w postaci proksymalnego osłabienia kończyny górnej prawej niewielkiego stopnia z osłabieniem czucia powierzchownego w zakresie ramienia i przedramienia prawego. Skutkuje to ograniczeniem sprawności kończyny górnej prawej w zakresie wykonywania intensywnego wysiłku fizycznego.

Uraz zgłoszony przez powoda i towarzyszące mu dolegliwości, opisane w pozwie i zeznaniach powoda, potwierdzone w zawartej w aktach sprawy dokumentacji leczenia i rehabilitacji mogły powstać w podanych przez niego okolicznościach. Wskutek gwałtownego napięcia mięśni i szarpnięcia doszło u powoda do naciągnięcia i uszkodzenia korzeni nerwów i elementów splotu ramiennego po prawej, co spowodowało istniejące u powoda zaniki mięśni i zaburzenia czucia.

Fakt iż powód ma stwierdzone niewielkie zmiany zwyrodnieniowe w obrębie kręgosłupa szyjnego nie miał wpływu na powstanie lub zwiększenie urazu u powoda. Zmiany zwyrodnieniowe, opisane w badaniu MR z dnia 07.09.2017 nie były przyczyną dolegliwości, występujących u powoda. Gdyby nie uraz i jego następstwa, to same zmiany zwyrodnieniowe nie spowodowałyby dolegliwości i konieczności leczenia oraz rehabilitacji. Uraz dotyczył innych struktur anatomicznych niż te, w których stwierdzono zmiany zwyrodnieniowe.

Powód po zdarzeniu odczuwał dolegliwości w postaci bólu pleców i kręgosłupa szyjnego, barku i ramienia prawego, a także ból oparzonych palców ręki. Uraz spowodował pojawiające się cierpnięcie i osłabienie kończyny górnej prawej, dolegliwości te nie występowały początkowo, bezpośrednio po urazie, a stopniowo narastały w kolejnych dniach po urazie.

(dowód: opinia biegłego neurologa R. C. z ustną opinią uzupełniającą k. 595-621 i k. 794-795, opinia biegłego ortopedy W. S. z opinią uzupełniającą k. 921 i k. 958)

Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie przedłożonych przez strony w/w dokumentów, których wiarygodność i autentyczność nie budziły wątpliwości Sądu.

Prawdopodobne przyczyny wybuchu e-papierosa oraz czy produkt ten był bezpieczny dla konsumenta przedstawił w swojej opinii biegły z zakresu elektroniki E. R.. Opinię główną z opiniami uzupełaniającymi Sąd w pełni podzielił. Uznał, że biegły precyzyjnie i jasno odpowiedział na wszystkie wątpliwości zgłaszane przez pełn. stron w opiniach uzupełniających, dlatego nie znalazł podstaw by biegły odpowiadał na kolejne pytania stron. Z uwagi na rzetelność i jasność wniosków opinii głównej i uzupełniających Sąd nie znalazł też podstaw zlecania opinii innemu biegłemu z tego zakresu według wniosków stron i wniosek ten pominął jako zbędny i zmierzający do przewłoki postępowania.

Konsekwencje zdrowotne wybuchu e-papierosa oraz możliwość ich zaistnienia w okolicznościach podanych przez powoda zrelacjonowali przekonująco i zbieżnie w swoich opiniach z opiniami uzupełniającymi biegły neurolog R. C. i biegły ortopeda W. S.. Do zarzutów stron biegli wyczerpująco odnieśli się w opiniach uzupełniających, dlatego pominięto dowód z ustnej opinii biegłego ortopedy jako zmierzający do przewłoki postępowania.

Jako zbędne i nic niewnoszące, zmierzające do przewłoki postępowania pominięto wnioski dowodowe o opinię fizjoterapeuty, psychologa, z zakresu ochrony p.pożarowej AGD.

Nie wskazano też danych personalnych osoby przyjmującej reklamację powoda, więc ten dowód pominięto jako niemożliwy do przeprowadzenia.

Zeznania powoda Sąd podzielił tylko częściowo. Jego zeznania złożone w nin. sprawie i w sprawie I Co 194/17 w pewnych fragmentach były sprzeczne. Sąd nie podzielił zeznań powoda, iż musiał wyprowadzić się z wynajmowanego pokoju w październiku 2017 roku, bo powód w toku nin. sprawy podał, że wyprowadził się z niego dopiero w październiku 2018 roku. Powód zwielokrotnił też swoje możliwe zarobki w firmie (...) do 2500 funtów, gdy co innego wynikało z przeliczeń Sądu. Sąd nie podzielił też do końca zeznań powoda co do samej przyczyny wybuchu baterii, bo biegły wyraźnie wskazywał, że miało to związek z ładowaniem tej baterii.

Zeznania świadka D. J., M. B. (1), M. C., A. K. (1), A. K. (2), P. N., K. B. podzielono tylko częściowo. Okoliczności wybuchu e-papierosa świadkowi znali tylko z opowiadań powoda. Sąd podzielił ich zeznania tylko w tym zakresie, w którym przedstawiali zdarzenia, w których brali udział. Sąd nie podzielił w szczególności zeznań świadka M. B. (1), iż pożyczał powodowi pieniądze na pokrycie szkód po wybuchu e-papierosa właścicielowi pokoju w kwocie 6000 zł bo te zeznania pozostają w sprzeczności z zeznaniami powoda, który podał, że koszty napraw rozliczono w ramach zatrzymanej przez właściciela kaucji.

W ustaleniach faktycznych pominięto wydruki internetowe przedłożone przez strony dotyczące ofert sprzedaży łóżek i materacy, wyników badań krwi powoda przed zdarzeniem, artykułów prasowych dotyczących wybuchania e-papierosów w USA, notatki służbowej z badania baterii innego konsumenta z dnia 27.11.2018 roku, instalacji angielskich jako nie przydatne dla rozstrzygnięcia sprawy. Pominięto też dokumenty i nagrania rozmów w j.angielskim m.in. z k. 134

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo podlegało częściowemu uwzględnieniu na podstawie przepisów o odpowiedzialności za produkt niebezpieczny i przepisów o czynach niedozwolonych.

W myśl art. 449 1 § 1 k.c. kto wytwarza w zakresie swojej działalności gospodarczej (producent) produkt niebezpieczny, odpowiada za szkodę wyrządzoną komukolwiek przez ten produkt. Niebezpieczny jest produkt niezapewniający bezpieczeństwa, jakiego można oczekiwać, uwzględniając normalne użycie produktu. O tym, czy produkt jest bezpieczny, decydują okoliczności z chwili wprowadzenia go do obrotu, a zwłaszcza sposób zaprezentowania go na rynku oraz podane konsumentowi informacje o właściwościach produktu. Produkt nie może być uznany za niezapewniający bezpieczeństwa tylko dlatego, że później wprowadzono do obrotu podobny produkt ulepszony-art. 449 1 § 3 k.c.

Produkt niebezpieczny może wyrządzić szkodę na osobie lub na mieniu, możliwe jest także łączne wyrządzenie szkody na osobie i na mieniu. W art. 449 1 § 1 k.c. pod pojęciem „szkoda” mieszczą się zatem majątkowe i niemajątkowe szkody na osobie określone w art. 444 i następne k.c., oraz szkody na mieniu w zakresie wyznaczonym art. 449 2 i 449 7 k.c. Szkody osobowe obejmują spowodowanie śmierci, uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia. Przepisy art 449 1 i następne k.c. nie regulują całościowo kwestii naprawienia szkód na osobie, zastosowanie mają zatem również ogólne przepisy o czynach niedozwolonych. W takiej sytuacji do ustalenia podmiotu odpowiedzialnego, zasady odpowiedzialności i rozkładu ciężaru dowodu zastosowanie mają przepisy k.c. Poszkodowany powinien zatem wykazać istnienie wady, szkody i związku przyczynowego między wadą a szkodą, natomiast kwestię odszkodowania i zadośćuczynienia za ból, cierpienia i inne krzywdy ocenia się według art. 444, 445 i 446 k.c.

W przedmiotowej sprawie nie była kwestionowana odpowiedzialność strony pozwanej jako podmiotu, który wprowadził zagraniczny produkt e-papierosa P. E. do obrotu gospodarczego w Polsce. Odpowiedzialność pozwanej wynika zatem z art. 449 5 § 2 zd 2 k.c.

Nie budziło też wątpliwości Sądu na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego opartego głównie na zeznaniach powoda, iż w trakcie użytkowania e-papierosa w dniu 12.08.2017 roku doszło do jego wybuchu oraz, że powód jako konsument doznał szkody na osobie i mieniu. Strona pozwana podnosiła, że powód nie udowodnił, że do wybuchu e-papierosa doszło ze względu na jego nieprawidłowe funkcjonowanie w związku z wyposażeniem tego typu sprzętu w baterię litowo-jonową, która przy przeładowaniu nagrzewała się i groziła wybuchem oraz, że skutkami zerwania się z łóżka był uraz korzeni nerwów splotu barkowego prawego. Argumentacja pozwanej nie zasługiwała na uwzględnienie.

Sąd nie miał żadnych wątpliwości, że dnia 12.08.2017 roku doszło do zapalenia i wybuchu e-papierosa, który zawierał szczególny typ baterii który ulegał przegrzaniu wskutek przeładowania, co w przypadku powoda skutkowało zapłonem i wybuchem baterii. Powód zatem swoimi zeznaniami i przedłożonymi zdjęciami udowodnił zgodnie z rozkładem ciężaru dowodu, że sytuacja wybuchu e-papierosa rozprowadzanego na terenie Polski przez pozwana spółkę miała miejsce. Zaraz po wybuchu e-papierosa do pokoju powoda w Anglii wszedł P. N., przesłuchany też na tą okoliczność jako świadek. Także biegły E. R. w swojej opinii uzupełniającej na k. 694 stwierdził, że nie miał wątpliwości, że wybuch i zapalenie e-papierosa mogło spowodować zniszczenia udokumentowane przez powoda na zdjęciach.

Niniejsze postępowanie wykazało, że powód w wyniku wybuchu e-papierosa doznał szkody na osobie polegającej na urazie korzeni i nerwów splotu barkowego prawego co skutkuje widocznym w badaniu zanikiem mięśnia naramiennego i dwugłowego po stronie prawej z brakiem odruchu głębokiego z mięśnia dwugłowego ramienia po prawej, osłabieniem czucia powierzchownego w zakresie korzenie C5-C7 po prawej i osłabieniem siły mięśniowej kończyny górnej prawej proksymalnie. Biegli ortopeda i neurolog w swoich opiniach podkreślili, że mechanizm powstania tego urazu mógł powstać przy opisywanym przez powoda zerwaniu z łóżka po wybuchu e-papierosa, ponieważ uraz taki powstaje w wyniku gwałtownego szarpnięcia i odciągnięcia ramienia od głowy. Powód udowodnił zatem, że wybuch e-papierosa miał bezpośredni związek przyczynowy z bolesnością karku oraz funkcjonowania jego prawego ramienia i ręki, przy czym dolegliwości te mogły nasilić się u niego po 16.08.2017 roku, tj. już po tym jak zaczął korespondować z pozwaną. Związku przyczynowego między wybuchem e-papierosa oraz szkodą na zdrowiu powoda nie wyklucza też to, że bolesność karku stwierdzono dopiero podczas wizyty lekarskiej w Anglii w dniu 30.08.2017 roku. Powód próbował dostać się do lekarza wcześniej lecz nieskutecznie. Ponadto biegli neurolog i ortopeda zbieżnie podali, że uraz spowodował pojawiające się cierpnięcie i osłabienie kończyny górnej prawej, ale dolegliwości te nie występowały początkowo, bezpośrednio po urazie, a stopniowo narastały w kolejnych dniach po urazie. Wynikało to z charakterystyki tego typu urazu, a podjęte przez powoda później leczenie nie przyczyniło się do zakresu zwiększenia szkody.

Odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny oparta została na zasadzie ryzyka. Nie jest zatem konieczne przypisanie producentowi, importerowi lub sprzedawcy winy, a uwolnienie od tej odpowiedzialności wymaga wykazania okoliczności egzoneracyjnych, oznaczonych w art. 449 3 k.c. W myśl art. 449 3 § 2 k.c., producent nie odpowiada wtedy, gdy właściwości niebezpieczne produktu ujawniły się po wprowadzeniu go do obrotu, chyba że wynikły one z przyczyny tkwiącej poprzednio w produkcie oraz wówczas, gdy nie można było przewidzieć niebezpiecznych właściwości produktu, uwzględniając stan nauki i techniki w chwili wprowadzenia produktu do obrotu, albo gdy właściwości te wynikały z zastosowania przepisów prawa.

Odnosząc powyższe rozważania do przedmiotowej sprawy zdaniem Sądu w momencie wprowadzania e-papierosa zakupionego przez powoda w dniu 30.03.2017 roku był on produktem niebezpiecznym. Pozwana przedkładając m.in. wyniki kontroli produktu z kwietnia 2017 roku starała się wykazać, że produkt ten był bezpieczny, a przy prawidłowym funkcjonowaniu nie stwarzał zagrożenia dla bezpieczeństwa konsumentów. Wyniki tych badań zakończono jednak już po zakupieniu go przez powoda. Ponadto do tego produktu, co zapewniało bezpieczeństwo w jego stosowaniu nie dołączono powodowi instrukcji obsługi, a to ona była niezbędna dla prawidłowego pod względem obsługi bezpieczeństwa takiego e-papierosa ponieważ, produkt wyposażono w nagrzewającą się przy ładowaniu baterię jonowo-litową. Ulegała ona też przeładowaniu. Użytkowanie tej baterii wymagało szczególnej ostrożności. Baterie te posiadały cechy, które przy przypadkowej obsłudze w tym przy nieuzasadnionym doładowaniu do maksymalnej pojemności bez nadzoru i bez elementarnego zabezpieczenia chłodzenia, ogniwa mogły grozić wybuchem. Dodatkowo mimo przekonywujących wyników obserwacji zjawiska skutków przeładowania baterii podczas badań z kwietnia 2017 roku jak podkreślił biegły, któremu najczęściej towarzyszył wzrost grzania, to najbardziej krytyczną sytuację powodowało ograniczenie chłodzenia baterii prowadzące w szczególnych warunkach do niekontrolowanego przyrostu temperatury. Przy badaniach fragmentarycznych osobno w odniesieniu do grzania i osobno dla przeładowania znikał efekt synergii, sumaryczne nagrzanie skutkowało wzajemnym nakręcaniem wzrostu nagrzewania baterii. Brak było też na produkcie źródłowych informacji o podstawowych charakterystykach ładowarek dotyczących ewentualnego odcinania napięcia przy zwarciu lub nadmiernym ładowaniu urządzenia, chroniąc tym samym przed zniszczeniem e-papierosa i zagrożeniem użytkownika.

Ponadto sama informacja pozwanej o dołączaniu do każdego produktu instrukcji obsługi-przewodnika użytkowania i specyfiki technicznej produktu była niewystarczająca, tym bardziej, że pozwana nie przedłożyła mimo wezwań biegłego w zakresie elektronicznego sprzętu jednego nieużywanego produktu z pełnym wyposażeniem. Ponadto pozwana wycofała w/w model z obrotu po cichu już po zdarzeniu powoda, a oficjalnie powołując się na wyniki biznesowe w 2019 roku, co również zdaniem Sądu świadczy o tym, że wiedziała iż ten konkretny produkt jest wadliwy. Nie zapewniał on bezpieczeństwa przy normalnym wykorzystywaniu, bo tego normalnego wykorzystania przy cechach charakterystyki baterii produktu użytkownikowi nie objaśniono. Nie podano przy zakupie konsumentowi wszystkich niezbędnych informacji o cechach produktu i możliwych skutkach niepożądanych jego użytkowania, w tym używania baterii. Tymczasem nie jest bezprawne wytworzenie produktu niebezpiecznego i wprowadzenie go do obrotu, jeśli potencjalny nabywca, w oparciu o dostępne informacje może dowiedzieć się o właściwościach niebezpiecznej rzeczy, którą zamierza nabyć i wykorzystać zgodnie z przeznaczeniem. Bezprawne, gdyż sprzeczne z zasadą uczciwości kupieckiej i rzetelności w stosunkach handlowych, jest natomiast wprowadzenie do obrotu produktów, które mają cechy niebezpieczne, pomimo, że z dostępnych informacji handlowych wynika co innego- por. wyrok z dnia 26 marca 2019 r. SA w Ł. I Aga 245/18.

W sprawie istniały też podstawy do uznania odpowiedzialności pozwanego na mocy przepisu art. 415 k.c. Odpowiedzialność na podstawie art. 415 k.c. uzależniona jest od bezprawności działania sprawcy. Czyn niedozwolony nie musi jednak urągać obowiązującym przepisom prawa powszechnego lub lokalnego, aby mógł być uznany za bezprawny. Bezprawny jest bowiem również czyn sprzeczny z ogólnie przyjętymi zasadami postępowania, naruszający dobre obyczaje lub godzący w zasady współżycia społecznego.

W toku przedmiotowego procesu powód wykazał wszystkie przesłanki odpowiedzialności deliktowej pozwanej. Została udowodniona wada produktu i szkoda jaką poniósł powód, udowodniono też winę w zachowaniu pozwanej. W okolicznościach przedmiotowej sprawy przymiot bezprawności po stronie pozwanej można odnaleźć w dopuszczeniu do obrotu wyrobu, który nie posiadał dokładnej instrukcji obsługi, w szczególności gdy był wyposażony w barierę litowo-jonową, która podczas ładowania się nagrzewała, co wynika nawet z dołączonej przez pozwaną instrukcji bezpieczeństwa k. 647 (fragment cytowany przez biegłego). Ponadto pozwana dopuściła ten produkt do obrotu w sytuacji gdy badania przeprowadzono dopiero w kwietniu 2017 roku, a powód nabył produkt dnia 30.03.2017 roku przed zakończone tego procesu badań.

W kontekście powyższych wywodów można zatem przypisać stronie pozwanej odpowiedzialność na podstawie art. 449 i następne k.c. oraz na podstawie art. 415 i następne k.c.

Zdaniem Sądu należało jednak przyjąć przyczynienie powoda do powstania szkody-wybuchu e-papierosa w 30% z uwagi na nieprawidłowości w jego ładowaniu.

Jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza stopnia winy obu stron (art.362 kc). Ustalenie faktu przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody, stanowi jedynie sygnał do możliwości miarkowania należnych mu świadczeń przez Sąd, który powinien wziąć pod uwagę całokształt okoliczności sprawy. Sąd nie jest zobligowany do automatycznego obniżenia odszkodowania lub zadośćuczynienia, winien jednak wedle swego uznania rozważyć, czy stopień przyczynienia poszkodowanego, nie usprawiedliwia umniejszenia należnego mu świadczenia.

Już biegły w zakresie elektronicznego sprzętu zaznaczył, że bardziej prawdopodobne jest, że do wybuchu e-papierosa doszło w skutek nieprawidłowego ładowania oraz nie zapewnienia zabezpieczenia podczas ładowania warunków do skutecznego chłodzenia. Brak precyzyjnych danych w jaki sposób i jaką ładowarką powód ładował e-papierosa, czy tą z zestawu czy też nie. Ponadto ładował produkt poprzez podłączenie przez port USB do laptopa, który był podpięty do angielskiej instalacji elektrycznej znacząco różniącej się od europejskiej. Laptop i e-papieros został zakupiony w Polsce i były przystosowane do europejskich -kontynentalnych a nie angielskich instalacji elektrycznych, napięcia etc. Powód nie zadbał o to by po wyjeździe do Anglii zaopatrzyć się w odpowiedni na angielskie warunki sprzęt do bezpiecznego ładowania e-papierosa, dlatego zdaniem Sądu znacząco przyczynił się do wybuchu produktu. Ponadto według biegłego E. R.-k. 789 nie można zaakceptować wyjaśnień powoda dotyczących zapalenia się-wybuchu e-papierosa, który jego zdaniem miał związek z ładowaniem baterii.

Zadośćuczynienie:

Art. 445 § 1 kc pozwala na zasądzenie odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Chodzi tu o krzywdę ujmowaną jako cierpienie fizyczne (ból i inne dolegliwości) oraz cierpienia psychiczne (tj. ujemne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia). Wielkość zadośćuczynienia zależy od oceny całokształtu okoliczności, w tym rozmiaru doznanych cierpień, ich intensywności, trwałości czy nieodwracalnego charakteru. Przy ustalaniu rozmiaru cierpień i ujemnych doznań psychicznych powinny być przede wszystkim uwzględniane zobiektywizowane kryteria oceny, jednakże w relacji do indywidualnych okoliczności danego przypadku. Ponadto zadośćuczynienie ma posiadać charakter kompensacyjny i obiektywnie rzecz biorąc musi przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość. Nie jest możliwe zatem zasądzenie kwoty symbolicznej (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 15 lutego 2006r., IV CK 384/05; por. także wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 8 listopada 2005r., I Aca 329/05). Z drugiej jednak strony zadośćuczynienie nie może być zbyt wygórowane, bo prowadziłoby to do nieuzasadnionego wzbogacenia osoby poszkodowanej. Jego kwota winna być tak dobrana, aby odpowiadała aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2001r., III CKN 427/00).

Sąd uznał, że dla złagodzenia cierpień fizycznych i psychicznych powoda należy przyznać mu zadośćuczynienie w kwocie 30.000 zł pomniejszonej o 30 %, do zasądzenia pozostało zatem 21.000 zł. Rozmiar doznanej przez powoda krzywdy w aspekcie fizycznym i psychicznym na skutek wybuchu e-papierosa zdaniem Sądu uzasadnia zasądzenie w/w kwoty zadośćuczynienia.

Przede wszystkim Sąd zważył, że powód został poszkodowany w Anglii, w momencie gdy był osobą zdrową, aktywną z licznymi planami na przyszłość w Anglii. Liczącą na dłuższy pobyt w tym kraju i kontynuowanie tam zatrudnienia. Wypadek przerwał jego dotychczasowy sposób funkcjonowania i wymusił konieczność zmiany trybu życia, skupienie uwagi głównie na leczeniu i rehabilitacji z uwagi na konsekwencje powypadkowe. Powód z racji odroczonej w czasie możliwości leczenia w Anglii przyjeżdżał też do Polski. Powód doznał w wyniku wybuchu e –papierosa naciągnięcia i uszkodzenia korzeni nerwów i elementów splotu ramiennego po prawej stronie, co spowodowało istniejące u powoda zaniki mięśni i zaburzenia czucia, skutkujące 8 % uszczerbkiem na zdrowiu. Ponadto w/w obrażenia łączyły się z koniecznością leczenia i rehabilitacji przez rok i utratą zdolności do pracy prze 6 miesięcy. Powód doznał bolesnego urazu, musi kontynuować rehabilitację samodzielnie w warunkach domowych. Nie budzi zatem wątpliwości, że powód doznał w związku z powyższym dotkliwych cierpień fizycznych, a także istotnych cierpień psychicznych. Wobec powyższego ostatecznie zadośćuczynienie na poziomie 21.000 zł Sąd uznał za adekwatne do rozmiarów krzywd powoda.

Zasądzenie wyższej kwoty Sąd uznał za nieuzasadnione okolicznościami przedmiotowej sprawy. Podkreślenia wymaga, że zadośćuczynienie ma głównie charakter kompensacyjny i musi być rozumiane „(..) szeroko, albowiem obejmuje zarówno cierpienia fizyczne, jak i sferę psychiczną poszkodowanego, wysokość zadośćuczynienia odpowiadająca doznanej krzywdzie powinna być odczuwalna dla poszkodowanego i przynosić mu równowagę emocjonalną, naruszoną przez doznane cierpienia psychiczne” - por. wyrok SN z dnia 14.02.2008, II CSK 536/07 LEX nr 461725). Po za tym treść art. 445 § 1 k.c. pozostawia Sądowi swobodę w ustalaniu wysokości zadośćuczynienia i pozwala w okolicznościach rozpoznawanej sprawy - uwzględnić indywidualne właściwości i subiektywne odczucie osoby pokrzywdzonej ( tak SN W wyroku z dnia 6.06.1997 II CKN 204/97 niepubl). Należy podkreślić, że chociaż urazy powoda były poważne, powód powrócił do pewnej sprawności fizycznej, nie jest osobą niepełnosprawną.

W zakresie odszkodowania powód domagał się 69.212,10 zł za produkt niebezpieczny i z tytułu gwarancji z art. 449 1 i 556 k.c. i następne oraz kwoty 32 899,45 zł na pokrycie kosztów rehabilitacji i leczenia opierając je na art. 444 i następne k.c.

Już w tym miejscu należało podkreślić, że w ramach odszkodowania Sąd zasądził tylko te kwoty, które wynikały z przedłożonych przez powoda, czytelnych w języku polskim rachunków, paragonów, biletów i innych dokumentów. Pełn. powoda wielokrotnie przedstawiał te same dokumenty, dublował je. Niektóre dokumenty nie posiadały dat, inne były nieczytelne lub przedstawiono je tylko w j.angielskim. To wszystko utrudniało policzenie odszkodowania.

W ramach odszkodowania za produkt niebezpieczny rozpoznano roszczenia powoda o rekompensatę za zniszczenia w pokoju i zwrot kosztów najmu.

Zgodnie z art. 449 7 § 1 k.c. odszkodowanie za szkodę na mieniu nie obejmuje uszkodzenia samego produktu ani korzyści, jakie poszkodowany mógłby osiągnąć w związku z jego używaniem.

Co do żądania 2100 funtów za trzymiesięczne koszty najmu mieszkania powiększone o 300 funtów za dwutygodniowy okres wypowiedzenia, to żądanie to nie zasługiwało na uwzględnienie.

Jak wynika z ustaleń faktycznych tej sprawy powód nie zrezygnował w październiku 2017 roku z wynajmowania pokoju. Mieszkał tam do listopada 2018 roku ze swoją partnerką. Umowy najmu wbrew jego twierdzeniom nie wypowiedziano. Mieszkanie to powód z partnerką opuścili z uwagi na kradzież rzeczy z samochodu jego partnerki. Ponadto powód zdecydował się na zamieszkiwanie w Anglii, mimo doznanego urazu, gdzie parce kontynuowała jego partnerka. Bez względu na to czy doszłoby do zdarzenia wybuchu e-papierosa czy też nie powód musiałby zapewnić sobie potrzeby mieszkaniowe na terenie Anglii. Wynajmowanie mieszkania i ponoszenie kosztów tego najmu nie pozostają w związku przyczynowym ze zdarzeniem wybuchu e-papierosa. Są całkowicie niezależne od szkody wynikającej z tego zdarzenia. Wbrew temu też co twierdził powód w pozwie, nie utracił on kaucji na skutek wypowiedzenia umowy najmu a na skutek tego, że właściciel zaliczył tą kaucję na koszty remontu pokoju po wybuchu e-papierosa w tym wymianę łóżka i listwy. Tak rozliczenie napraw po wybuchu podczas składania zeznań zrelacjonował sam powód-k.440.

Co do żądania kwoty 1429 funtów za przywrócenie zniszczeń po wybuchu e-papierosa:

To roszczenie zasługiwało na uwzględnienie do kwoty 500 funtów, które po pomniejszaniu o 30% przyczynienia powoda dało do zasądzenia 350 funtów, które po przeliczeniu wg kursu z funta z dnia zamknięcia rozprawy tj. 26.06.2021 roku (5,29 zł) dnia dało 1.851,50 zł.

Jak już wskazano wyżej koszty remontu i zakupu zniszczonych rzeczy w pokoju właściciel pokrył, zatrzymując wpłaconą kaucję 500 funtów, co powód potwierdził zeznaniami. Z przedłożonych przez powoda od właściciela pokoju dokumentów nie wynika by koszty remontu i zakupu rzeczy były wyższe oraz by powód mu coś jeszcze dopłacał. Same wydruki ze sklepów internetowych dotyczące cen sprzedaży łóżek i materacy w żaden sposób nie potwierdzają faktu poniesienia przez powoda takich kosztów.

Co do kwoty 320 zł za zniszczony e-papieros:

Roszczenie to Sąd uwzględnił do kwoty 119 zł, co po pomniejszaniu o 30% przyczynienia dało 83 zł.

Podstawą prawną tego żądania nie może być część kc dotycząca odpowiedzialności za produkt niebezpieczny, bo zgodnie z art. 449 7 § 1 k.c. odszkodowanie za szkodę na mieniu nie obejmuje uszkodzenia samego produktu ani korzyści, jakie poszkodowany mógłby osiągnąć w związku z jego używaniem. Niemniej jednak nie jest wyłączona możliwość kompensaty takiej szkody na podstawie innych przepisów, bo zgodnie z art. 449 10 k.c. przepisy o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny nie wyłączają odpowiedzialności za szkody na zasadach ogólnych, za szkody wynikłe z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania oraz odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wady i gwarancji jakości. Zgodnie z art. 556 k.c. sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę fizyczną lub prawną (rękojmia). Natomiast art. 556 1 § 1 pkt 3 k.c. stanowi, że wada fizyczna polega na niezgodności rzeczy sprzedanej z umową. W szczególności rzecz sprzedana jest niezgodna z umową, jeżeli nie nadaje się do celu, o którym kupujący poinformował sprzedawcę przy zawarciu umowy, a sprzedawca nie zgłosił zastrzeżenia co do takiego jej przeznaczenia. Natomiast art. 566 § 1 k.c. stanowi, że jeżeli z powodu wady fizycznej rzeczy sprzedanej kupujący złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy albo obniżeniu ceny, może on żądać naprawienia szkody, którą poniósł przez to, że zawarł umowę, nie wiedząc o istnieniu wady, choćby szkoda była następstwem okoliczności, za które sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności, a w szczególności może żądać zwrotu kosztów zawarcia umowy, kosztów odebrania, przewozu, przechowania i ubezpieczenia rzeczy oraz zwrotu dokonanych nakładów w takim zakresie, w jakim nie odniósł korzyści z tych nakładów. Nie uchybia to przepisom o obowiązku naprawienia szkody na zasadach ogólnych.

Powyższe przepisy stanowią podstawę do zwrotu powodowi równowartości zniszczonego e-papierosa.

Powód nie udowodnił by zapłacił za e-papierosa 320 zł. Przedłożył wydruk potwierdzenia transakcji na tą kwotę i historię rachunku bankowego jednak bez paragonu. Według pozwanej sprzedawała ona e-papierosa za 119 zł. Taka cena tego produktu wynika też z nagarnia przedłożonego przez powoda z rozmowy ze sprzedawcą tego produktu-k.158. Ponadto przesłuchany w sprawie I Co 194/17 na k. 199/2 powód przyznał, że w dniu zakupu e-papierosa dokupił też akcesoria. Powód zatem nie udowodnił by e-papieros kosztował 320 zł.

Co do utraconych zarobków:

Zdaniem Sądu nie mogło ono zostać uwzględnione w ramach odszkodowania za produkt niebezpieczny tj art. 449 1 i następne k.c., ponieważ dotyczyło ściśle szkody osobowej powoda, a nie szkody majątkowej. Brak dochodów w pracy wynikał z konsekwencji zdrowotnych po wybuchu e-papierosa. Utracone zarobki należało zatem powodowi zrekompensować w ramach skapitalizowanej renty na podstawie art. 444 § 2 k.c.

Jak wynika z opinii biegłej R. C. powód był niezdolny do pracy przez 6 miesięcy i w takim okresie powód domagał się zwrotu utraconych dochodów. Powód zapomina jednak, że umowę w fabryce (...) podpisał na okres próbny 3 miesięcy, co sam podkreślił podczas zeznań na k. 438/2. Powód w żaden wiarygodny sposób nie udowodnił, by miał szanse na kontynuację tego zatrudnienia. Zeznania świadka D. J. i powoda w tym zakresie Sąd uznał za niewystarczające. Powód skoro współpracował z agencją pracy i samą fabryką (...), mógł przedstawić dokument od tego pracodawcy potwierdzający możliwość dalszego zatrudnienia, lecz tego nie uczynił. Żądania utraconych dochodów za okres ponad 3 miesięcy zatem nie udowodnił.

Ponadto mając na uwadze przetłumaczone odcinki wypłat powoda, które miały miejsce tylko dwukrotnie od 27.07.2017 do 4.08.2017 roku w kwocie 431,61 funtów i w okresie 4.08-11.08.2017 394,89 funty powód niezasadnie wskazywał na możliwość uzyskania miesięcznie (...) funty. Nie udowodnił żadnym dokumentem, że miał możliwość pracy w soboty z wynagrodzeniem 150% płatnym. Skoro w dwa tygodnie powód zarobił łącznie 826,5 funtów ( 431,61 funtów+ 394, 89 funty) to za 4 tygodnie czy 1 miesiąc netto zarabiał (...) funty (2 * 826,5 funtów).

Powód pracował od 28.07.2017 roku i miał umowę na 3 miesiące czyli d 2 28.10.2017 roku. Przez trzy miesiące zarobiłby zatem 4959 funtów (3* 1653 funty) od sumy tej odjęto jednak wynagrodzenie pobrane w okresie od 28.07 do 11.08.2017 roku czyli 826,5 funtów oraz pobrane w okresie od 11.08. do 18.08.2017 roku w kwocie 379,24 funty i w okresie 14.08-25.08.2015 w kwocie 140,56 funty co wynika z przedłożonych pasków płac. W sumie jego utracony dochód wyniósł 3612,70 funtów. Wynagrodzenie to pomniejszono o 30%, co dało 2528,89 funty, a kwota ta w przeliczeniu na kurs z funta z dnia 23.06.2021 roku (5,29zł) dała 13.378 zł.

Co do żądania powoda w kwocie 32.899,45 zł za koszty rehabilitacji, konsultacji medycznych, leków i dojazdów to roszczenie to znajduje oparcie w art. 444 § 1 k.c.

W przypadku uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia art. 444 § 1 kc stanowi, że naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty związane z pokryciem strat materialnych i kosztów leczenia. Odszkodowanie przewidziane w art. 444 § 1 k.c. obejmuje wszelkie wydatki (koszty) pozostające w związku z uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia, jeżeli są konieczne (niezbędne) i celowe (por. M. Nesterowicz (w:) Kodeks..., s. 425; G. Bieniek (w:) Komentarz..., s. 416; wyrok SN z dnia 9 stycznia 2008 r., II CSK 425/07, M. Praw. 2008, nr 3, s. 116). Pojęcie „wszelkie koszty" oznacza koszty różnego rodzaju, których nie da się z góry określić, a których ocena, na podstawie okoliczności sprawy, należy do sądu (wyrok SN z dnia 9 stycznia 2008 r., II CSK 425/07, LEX nr 378025). Celowość ponoszenia wszelkich wydatków może być związana nie tylko z możliwością uzyskania poprawy stanu zdrowia, ale też z potrzebą utrzymania tego stanu, jego niepogarszania (por. wyrok SN z dnia 26 stycznia 2011 r., IV CSK 308/10, LEX nr 738127). Zawsze jednak obowiązek zwrotu dotyczy wydatków rzeczywiście poniesionych i nie wystarczy wykazanie, że były one obiektywnie potrzebne (wyrok SA w Poznaniu z dnia 8 lutego 2006 r., I ACa 1131/05, LEX nr 194522).

Przede wszystkim jak wykazało to postępowanie dowodowe oparte na wnioskach biegłego ortopedy i neurologa powód podejmował leczenie schorzeń kręgosłupa związanych z wybucham e-papierosa. Konieczność leczenia i rehabilitacji były według biegłego neurologa przyczynowo związane z wypadkiem przez 12 miesięcy licząc od dnia zdarzenia. Zatem wszystkie wydatki jakie powód podniósł na leczenie , zakup sprzętu do rehabilitacji, fizjoterapię po 12.08.2018 roku nie zostały przez Sąd uwzględnione. Ponadto Sąd uwzględnił tylko te koszty leczenia, dojazdów do Polski, rehabilitacji wynikające z czytelnej i przetłumaczonej dokumentacji leczenia i rehabilitacji powoda. Powód jak już sygnalizowano wyżej rozliczył np. wszystkie koszty przejazdów do Polski samolotem, lecz nie załączył wszystkich dowodów zakupu biletów czy kosztów przejazdów komunikacją i taksówkami.

Według wyliczeń Sądu powód poniósł koszt rezonansu magnetycznego w kwocie 350 zł, wizyt neurologa w kwocie 400 zł i neurochirurga w kwocie 170 zł, na rehabilitację w Polsce wydał 850 zł, na rehabilitacje w Anglii w okresie 19.09.2017 do 3.03.2018 roku wydał 2105 funtów i 98 funtów na leki. Na leki w Polsce wydał 835,63 zł. Na przejazd do Polski z Anglii i z powrotem powód wydał 568,09 zł i 172,59 funty. Łącznie wydał zatem 3173,72 zł i 2.375,59 funty, które w przeliczeniu przez kurs z dnia 23.06.2021 roku stanowiły 12.566,87 zł. Suma wydatków powoda wyniosła 15.740,59 zł , co po obniżeniu o 30% do zasądzenia dało 11.019 zł.

Leczenie prywatne powoda w Polsce i Anglii Sąd uznał za uzasadnione. W Polsce powód nie posiadał ubezpieczenia i nie mógł korzystać z nieodpłatnej pomocy z NFZ. A w Anglii okres oczekiwania na rehabilitację był długi. Z uwagi na nagłość urazu i konieczność leczenia, które w Anglii odwlekano powód zasadnie przyjechał do Polski ponosząc koszty leczenia prywatnego i dojazdu.

Jak wynika z opinii biegłych lekarzy leczenie urazu powoda w zakresie kręgosłupa szyjnego zostało zakończone. Brak zatem podstaw do przyznania powodowi jakiegokolwiek odszkodowania na niezbędne mu w przyszłości leczenie, rehabilitację.

Powód domagał się też renty na przyszłość na zwiększone potrzeby w kwocie 1430 zł miesięcznie.

Roszczenie to nie zasługiwało na uwzględnienie.

Jak wskazała biegła neurolog do sierpnia 2018 roku powód zakończył leczenie, a rehabilitację może wykonywać samodzielnie w ramach wyuczonych ćwiczeń. Ponadto powód korzysta z nieodpłatnych zabiegów i leczenia w Anglii w ramach objęcia go w tym kraju ubezpieczeniem zdrowotnym. Obecnie od sierpnia 2018 roku nie ponosi uzasadnionych wydatków na leczenie po urazie kręgosłupa szyjnego. Konieczne zabiegi i leczenie ma zapewnione w Anglii w formie nieodpłatnej. Sam w swoich zeznaniach w marcu 2019 roku na k. 439/2 podał, że nie chce renty tylko zwrotu kosztów leczenia i rehabilitacji jakie poniósł. W tych okolicznościach roszczenie o rentę oddalono.

O kosztach postępowania orzeczono stosownie do art. 100 kpc. Pozwana pokryje opłatę od pozwu od zasądzonych roszczeń tj 2367 zł. Z uiszczonych przez pozwaną zaliczek wypłacono też koszty opinii biegłych. Koszty zastępstwa procesowego zostały między stronami wzajemnie zniesione.

SSO Maria Tokarz

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Jadwiga Pietrzak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Nowy Sączu
Osoba, która wytworzyła informację:  Maria Tokarz
Data wytworzenia informacji: